Zbiórka zakończona
Liliana Dragon - zdjęcie główne

By autyzm nie był wyrokiem. Walczymy o wyczekaną córeczkę!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Zgłaszający zbiórkę:
Liliana Dragon, 7 lat
Rybnik, śląskie
Autyzm dziecięcy, zaburzenia sensoryczne
Rozpoczęcie: 27 maja 2021
Zakończenie: 4 stycznia 2022
30 223 zł
Wsparło 771 osób

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0133082 Liliana

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Zgłaszający zbiórkę:
Liliana Dragon, 7 lat
Rybnik, śląskie
Autyzm dziecięcy, zaburzenia sensoryczne
Rozpoczęcie: 27 maja 2021
Zakończenie: 4 stycznia 2022

Opis zbiórki

Lila to nasze wymarzone i wyczekane dziecko. Po 10 latach niepowodzeń w końcu się udało. Radość, jaka towarzyszyła nam w czasie ciąży były nie do opisania. Czekaliśmy na pierwsze przytulenie naszego maleństwa. Nasza druga córeczka, nasz cud, nasze ogromne szczęście!

Niestety od 7 miesiąca życia Lila była rehabilitowana z powodu wzmożonego napięcia mięśniowego. Prócz tego przez pierwsze 1,5 roku jej życia wszystko było w porządku. Rozwijała się jak jej rówieśnicy. W pewnym momencie jakby zaczęła gasnąć. Przestała mówić, naśladować dźwięki, zmniejszał się kontakt wzrokowy. Nie do końca wiedzieliśmy, co to może znaczyć. Z dnia na dzień martwiliśmy się bardziej. 

Liliana Dragon

Po 2 urodzinach rozpoczęliśmy diagnostykę, konsultowaliśmy się u wielu specjalistów. Neurologopeda, neurolog, psycholog, fizjoterapeuci… Prawie każdy z nich widzi w Lilce dziecko autystyczne.

Gdy tylko dowiedzieliśmy się, co może dziać się z naszym skarbem, zaczęliśmy działać, szukać informacji i pomocy. Od października zrezygnowaliśmy w domu ze wszystkich sprzętów elektronicznych czy zabawek interaktywnych, które mogą za bardzo pobudzić i przebodźcować córkę. Nie możemy dopuścić do tego, by autyzm zamknął Lilę w jej własnym świecie. Do tego zajęcia wczesnego wspomagania rozwoju i mamy to! Lila znowu zaczęła łapać z nami kontakt wzrokowy. Mówi już nawet mama i tata. Ze łzami w oczach obserwujemy powolne, ale jednak, efekty pracy naszej dzielnej wojowniczki. Zdajemy sobie sprawę, że to kropla w morzu, ale cieszenie się z małych rzeczy trzyma nas przy życiu. 

Liliana Dragon

Autyzm to choroba pełna zagadek, w które Lila odkrywa swoje dwie twarze. Z jednej strony jest uśmiechniętą i bardzo uczuciową dziewczynką z ogromną energią i wieloma pomysłami na minutę. Z drugiej strony przy braku zrozumienia i frustracji staje się agresywna… Sama dla siebie. To okropny widok, gdy ukochane dziecko uderza głową o ścianę czy ziemię, lub tak mocno kopie w podłogę, że na stopach robią się rany. Zachowania te są już coraz rzadsze, jednak nadal się zdarzają i nie da się ich opanować. 

Chcielibyśmy zapisać Liliankę na turnus rehabilitacyjny oraz kontynuować dalsze badania. Wydaliśmy już około 10 tysięcy na wizyty u specjalistów. Oszczędności życia zaczynają się kończyć, a my z mężem stajemy się bezradni. Utrzymujemy się z jednej pensji, ponieważ po urlopie macierzyńskim nie wróciłam do pracy, ze względu na jej stan zdrowia. 

Liliana Dragon

Każdy rodzic zrobi wszystko dla swojego dziecka. Marzymy, by Lila miała jak najpiękniejsze i jednocześnie najłatwiejsze życie, a autyzm na pewno nie ułatwi jej codzienności. Nieraz płakałam w poduszkę i zastanawiałam się, dlaczego my… Jednak po chwili słabości biorę się w garść i walczę dla niej. Mamy też 13-letnią córkę, której z powodu opieki nad Lilą, nie poświęcamy tyle czasu, ile byśmy chcieli. 

Wielokrotnie brałam udział w akcjach charytatywnych, nie mając świadomości, że kiedyś znajdziemy się z drugiej strony i też będziemy prosić o wsparcie finansowe dla naszej córeczki. Głęboko wierzę, że razem się uda!

Pełna nadziei - mama Anna

Liliana Dragon

Lilkę można także wspierać poprzez licytacje na Facebook' (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Liliana Dragon wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj