
PILNE❗️Guz mózgu w główce maleńkiej Liliannki!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, dojazdy, badania i diagnostyka
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, dojazdy, badania i diagnostyka
Aktualizacje
OSTATNIA PROSTA❗️Pełna mobilizacja!
Pomóżcie nam walczyć o życie Liliannki!
Jesteśmy po dwóch cyklach chemii podtrzymującej, niestety cały czas w rozjazdach z uwagi na poziom płytek krwi, które mocno spadają i potrzebne są transfuzje.

Organizm naszej córeczki jest osłabiony tak agresywnym leczeniem, wyniki ledwo się podnoszą, ale walczy i chce żyć! Przegra, jeśli nie pokonamy raka w 100%!
Błagamy! Pomóż nam opłacić ogromny rachunek za leczenie które daje efekty! Nie możemy się zatrzymać przez brak funduszy!

Zostały nam 4 cykle chemii! Zbliża się koniec marca i termin płatności. Nie mamy już środków, by zapłacić za terapię, która ratuje życie naszej córeczki. Prosimy o pomoc! Tak nie wiele zostało!
Jesteśmy załamani – nie mamy jak zapłacić za leczenie naszej córeczki❗️
BARDZO PILNA ZBIÓRKA❗️Nasza jedyna córka musi ukończyć leczenie, inaczej rak nam ją odbierze! Nie możemy na to pozwolić! Straciliśmy już dwoje dzieci, Lilianna jest wyczekanym i ukochanym naszym skarbem! Okrutna diagnoza chce odebrać nam wszystko!
Szpital zaczyna dopytywać o resztę kwoty, a zostało jeszcze pomad 230 tys długu!

Już tyle przeszliśmy, tyle wycierpiała nasza córka! Nie pozwól, by wstrzymano terapię z powodu braku środków na jej kontynuację!
Lila ma silną wolę życia, a my zapukaliśmy już do każdych drzwi, szukając wsparcia! Tyle osób dobrych serc wsparło nas w tej drodze, ale to wciąż za mało!
Pomóż, spójrz w oczy naszej córce i zobacz, że niosą w sobie dobro i życie! Uratuj ją, pomagając nam opłacić leczenie, leczenie które jest jedyną nadzieją na uratowanie życia Lili

Błagamy Cię jako rodzice- pomóż nam uratować cały nasz świat❗️
Błagamy o pomoc!! Nasze jedyne dziecko musi ukończyć leczenie! Zostało mało czasu a zbiórka zatrzymała się i boimy się, że nie zdążymy!
Błagamy Cię jako rodzice- pomóż nam uratować cały nasz świat!

Ukończona chemioterapia, chemioterapia w wysokich dawkach, przeszczepy komórek macierzystych, liczne transfuzje, radioterapia na cały mózg i kręgosłup okazały się skuteczne, ale nadal są widoczne zmiany w których może kryć się nowotwór! To cholerstwo musi wyniszczyć chemioterapia doustna!

Organizm naszej córeczki jest osłabiony tak agresywnym leczeniem, wyniki ledwo się podnoszą, ale walczy i chce żyć! Przegra jak nie pokonamy raka w 100%! Błagamy! Pomóż nam opłacić ogromny rachunek za leczenie które daje efekty! Nie możemy się zatrzymać przez brak funduszy!
Opis zbiórki
Jesteśmy załamani! Nasza tragedia trwa od kilku dni! Wczoraj – 24 kwietnia nasza córeczka przeszła operację usunięcia guza mózgu i trafiła na OIOM! Nie mamy jeszcze ostatecznej diagnozy, choć lekarze podejrzewają wyściółczaka! Nie udało się usunąć guza w całości. Został niewielki fragment! Od tej chwili nasze dotychczasowe życie zmienia się o 180 stopni!
Zaczynamy walkę o życie naszej 3,5 letniej córeczki! Jesteśmy przerażeni, bo nowotwór mózgu to jedna z najgorszych diagnoz, jakie może usłyszeć rodzic dziecka.
Nic nie zapowiadało tragedii. Jeszcze na początku kwietnia byliśmy normalną, szczęśliwą rodziną. Teraz stajemy na progu onkologicznego piekła i musimy zrobić wszystko, by uratować życie naszej córeczki!

Liliannka była zdrową dziewczynką, rozwijała się prawidłowo, aż do dnia, kiedy jej mama zauważyła, że dzieje się coś niepokojącego. Liliannka miała problem z koordynacją ruchową, i podczas patrzenia w lewo lub prawo drgały jej oczka!
Mamie nie dawały spokoju te dziwne objawy, więc zaczęliśmy szukać przyczyny. Neurolog, do którego pojechaliśmy w ramach prywatnej wizyty, nie zauważył nic niepokojącego. Kazał nam wracać do domu, ale czuliśmy, że dzieje się coś złego. Szukaliśmy dalej!
Dopiero okulista z Wrocławia dostrzegł to, czego inni lekarze nie zauważyli. "Córka ma obrzęk tarczy oka – może to wskazywać na problemy neurologiczne – potrzebny jest badanie rezonansem."
U naszej 3,5-letniej córeczki Lilianny w badaniu tomografem lekarze wykryli kilkucentymetrowego guza w móżdżku. Na neurochirurgii w szpitalu we Wrocławiu rezonans. Guz był większy niż sam móżdżek spowodował już wodogłowie!

W czasie kiedy my szukaliśmy diagnozy, guz mózgu siał spustoszenie w organizmie naszej córeczki.
Nie można było dłużej czekać. Za Liliannką zamknęły się drzwi sali operacyjnej. Nikt nie może sobie wyobrazić dramatu jaki rozgrywa się w głowie rodzica dziecka, które za drzwiami sali operacyjnej walczy o życie.
W chwili, kiedy piszemy te słowa, Lila jest już po operacji usunięcia guza. Zmiany, które zostały w mózgu, trzeba będzie wykończyć w trakcie leczenia onkologicznego. Oznacza to, że rozpoczynamy naszą walkę, na dziecięcej onkologii – oddziale, na który nikt nigdy nie chce trafić z własnym dzieckiem…
Lilka przeszłą operację bez poważnych komplikacji, choć guz był większy od móżdżku i w dodatku zrósł się z pniem mózgu. Lekarze nie mają jeszcze pewności co do odruchu połykania naszej córeczki, który mogła stracić po operacji, ale są dobrej myśli.
Zanim staliśmy się rodzicami Lilki, straciliśmy dwoje dzieci, wiec znamy ten straszny ból, którego nie można wyrazić słowami. Wierzymy, że rodzeństwo Lilki jest teraz przy niej i pomoże naszej córeczce przejść przez to onkologiczne piekło.

Operacja to dopiero początek drogi do zdrowia naszej córeczki. Wierzymy, że mając Was, nie będziemy już sami, że damy radę, choćby życie wystawiło nas jeszcze na wiele prób!
Wkraczamy teraz do strasznego świata dziecięcej onkologi, tam, gdzie o życie walczą najsłabsze istoty na ziemi!
Gdyby matczyna miłość mogła leczyć, nasza córeczka nie potrzebowałaby lekarzy, operacji, chemii. Niestety nie mam takiej mocy. Jedyne co mogę zrobić to być blisko niej i udawać, że wszystko jest w porządku. Kiedy Lilka zasypia, ja wyję jak pies z bólu i strachu jaki czuję…
Wiemy, że przed nami bardzo ciężka walka i wiemy, jak może wyglądać leczenie Lilki. W najbliższym czasie będzie wymagane leczenie onkologiczne – chemioterapia, radio lub protonoterapia. Leczenie zależy od wyników badań histopatologicznych. Najlepsze możliwe wyniki leczenia dzieci osiągają w klinice w Rzymie. Już teraz wiemy, jaki jest koszt takiego leczenia. Jeśli pojawi się szansa, chcemy być gotowi zapłacić za terapię, dzieki której nasza córeczka będzie żyła.
My nie prosimy, ale błagamy Was o pomoc, bo życie naszej cudownej córeczki to ogromny dar, o który musimy walczyć, jak tylko się da. Bez Was nie damy rady, ale z Wami wszystko jest możliwe. Bądźcie z nami w tym trudnym czasie…
Rodzice.
––––––––––––––––––––––––
LICYTACJE –> KLIK (otwiera nową kartę)
*Szacunkowa kwota zbiórki
- Magdalena Jaroszewicz100 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Licytacje dla Lilki Fulbiszewskiej
- Arkana Kępa40 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Licytacje dla Lilki Fulbiszewskiej
- Stanisława Węgiel10 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Licytacje dla Lilki Fulbiszewskiej
- Wpłata anonimowa10 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Konczymy-w-marcu
- Kasia Ciura35 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Licytacje dla Lilki Fulbiszewskiej
- Wpłata anonimowaX zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Konczymy-w-marcu
