Zbiórka zakończona
Lilianna Fulbiszewska - zdjęcie główne

PILNE❗️Guz mózgu w główce maleńkiej Liliannki!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, dojazdy, badania i diagnostyka

Zgłaszający zbiórkę:
Lilianna Fulbiszewska, 6 lat
Świdnica, dolnośląskie
Nowotwór mózgu – Medulloblastoma IV stopnia klasyczna
Rozpoczęcie: 24 kwietnia 2023
Zakończenie: 31 marca 2024
1 569 889 zł(100,39%)
Wsparło 21 269 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0273342 Lilianna

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, dojazdy, badania i diagnostyka

Zgłaszający zbiórkę:
Lilianna Fulbiszewska, 6 lat
Świdnica, dolnośląskie
Nowotwór mózgu – Medulloblastoma IV stopnia klasyczna
Rozpoczęcie: 24 kwietnia 2023
Zakończenie: 31 marca 2024

Aktualizacje

  • OSTATNIA PROSTA❗️Pełna mobilizacja!

    Pomóżcie nam walczyć o życie Liliannki!

    Jesteśmy po dwóch cyklach chemii podtrzymującej, niestety cały czas w rozjazdach z uwagi na poziom płytek krwi, które mocno spadają i potrzebne są transfuzje.

    Lilianna Fulbiszewska

    Organizm naszej córeczki jest osłabiony tak agresywnym leczeniem, wyniki ledwo się podnoszą, ale walczy i chce żyć! Przegra, jeśli nie pokonamy raka w 100%! 

    Błagamy! Pomóż nam opłacić ogromny rachunek za leczenie które daje efekty! Nie możemy się zatrzymać przez brak funduszy! 

    Lilianna Fulbiszewska

    Zostały nam 4 cykle chemii! Zbliża się koniec marca i termin płatności. Nie mamy już środków, by zapłacić za terapię, która ratuje życie naszej córeczki. Prosimy o pomoc! Tak nie wiele zostało!

  • Jesteśmy załamani – nie mamy jak zapłacić za leczenie naszej córeczki❗️

    BARDZO PILNA ZBIÓRKA❗️Nasza jedyna córka musi ukończyć leczenie, inaczej rak nam ją odbierze! Nie możemy na to pozwolić! Straciliśmy już dwoje dzieci, Lilianna jest wyczekanym i ukochanym naszym skarbem! Okrutna diagnoza chce odebrać nam wszystko!

    Szpital zaczyna dopytywać o resztę kwoty, a zostało jeszcze pomad 230 tys długu!

    Lilianna Fulbiszewska

    Już tyle przeszliśmy, tyle wycierpiała nasza córka! Nie pozwól, by wstrzymano terapię z powodu braku środków na jej kontynuację!

    Lila ma silną wolę życia, a my zapukaliśmy już do każdych drzwi, szukając wsparcia! Tyle osób dobrych serc wsparło nas w tej drodze, ale to wciąż za mało!

    Pomóż, spójrz w oczy naszej córce i zobacz, że niosą w sobie dobro i życie! Uratuj ją, pomagając nam opłacić leczenie, leczenie które jest jedyną nadzieją na uratowanie życia Lili

    Lilianna Fulbiszewska

  • Błagamy Cię jako rodzice- pomóż nam uratować cały nasz świat❗️

    Błagamy o pomoc!! Nasze jedyne dziecko musi ukończyć leczenie! Zostało mało czasu a zbiórka zatrzymała się i boimy się, że nie zdążymy!

    Błagamy Cię jako rodzice- pomóż nam uratować cały nasz świat!

    Lilianna Fulbiszewska

    Ukończona chemioterapia, chemioterapia w wysokich dawkach, przeszczepy komórek macierzystych, liczne transfuzje, radioterapia na cały mózg i kręgosłup okazały się skuteczne, ale nadal są widoczne zmiany w których może kryć się nowotwór! To cholerstwo musi wyniszczyć chemioterapia doustna!

    Lilianna Fulbiszewska

    Organizm naszej córeczki jest osłabiony tak agresywnym leczeniem, wyniki ledwo się podnoszą, ale walczy i chce żyć! Przegra jak nie pokonamy raka w 100%! Błagamy! Pomóż nam opłacić ogromny rachunek za leczenie które daje efekty! Nie możemy się zatrzymać przez brak funduszy! 

Opis zbiórki

Jesteśmy załamani! Nasza tragedia trwa od kilku dni! Wczoraj – 24 kwietnia nasza córeczka przeszła operację usunięcia guza mózgu i trafiła na OIOM! Nie mamy jeszcze ostatecznej diagnozy, choć lekarze podejrzewają wyściółczaka! Nie udało się usunąć guza w całości. Został niewielki fragment! Od tej chwili nasze dotychczasowe życie zmienia się o 180 stopni! 

Zaczynamy walkę o życie naszej 3,5 letniej córeczki! Jesteśmy przerażeni, bo nowotwór mózgu to jedna z najgorszych diagnoz, jakie może usłyszeć rodzic dziecka. 

Nic nie zapowiadało tragedii. Jeszcze na początku kwietnia byliśmy normalną, szczęśliwą rodziną. Teraz stajemy na progu onkologicznego piekła i musimy zrobić wszystko, by uratować życie naszej córeczki! 

Lilianna Fulbiszewska

Liliannka była zdrową dziewczynką, rozwijała się prawidłowo, aż do dnia, kiedy jej mama zauważyła, że dzieje się coś niepokojącego. Liliannka miała problem z koordynacją ruchową, i podczas patrzenia w lewo lub prawo drgały jej oczka! 

Mamie nie dawały spokoju te dziwne objawy, więc zaczęliśmy szukać przyczyny. Neurolog, do którego pojechaliśmy w ramach prywatnej wizyty, nie zauważył nic niepokojącego. Kazał nam wracać do domu, ale czuliśmy, że dzieje się coś złego. Szukaliśmy dalej! 

Dopiero okulista z Wrocławia dostrzegł to, czego inni lekarze nie zauważyli. "Córka ma obrzęk tarczy oka – może to wskazywać na problemy neurologiczne – potrzebny jest badanie rezonansem."

U naszej 3,5-letniej córeczki Lilianny w badaniu tomografem lekarze wykryli kilkucentymetrowego guza w móżdżku. Na neurochirurgii w szpitalu we Wrocławiu rezonans. Guz był większy niż sam móżdżek spowodował już wodogłowie! 

Lilianna Fulbiszewska

W czasie kiedy my szukaliśmy diagnozy, guz mózgu siał spustoszenie w organizmie naszej córeczki. 

Nie można było dłużej czekać. Za Liliannką zamknęły się drzwi sali operacyjnej. Nikt nie może sobie wyobrazić dramatu jaki rozgrywa się w głowie rodzica dziecka, które za drzwiami sali operacyjnej walczy o życie. 

W chwili, kiedy piszemy te słowa, Lila jest już po operacji usunięcia guza. Zmiany, które zostały w mózgu, trzeba będzie wykończyć w trakcie leczenia onkologicznego. Oznacza to, że rozpoczynamy naszą walkę, na dziecięcej onkologii – oddziale, na który nikt nigdy  nie chce trafić z własnym dzieckiem…

Lilka przeszłą operację bez poważnych komplikacji, choć guz był większy od móżdżku i w dodatku zrósł się z pniem mózgu. Lekarze nie mają jeszcze pewności co do odruchu połykania naszej córeczki, który mogła stracić po operacji, ale są dobrej myśli.

Zanim staliśmy się rodzicami Lilki, straciliśmy dwoje dzieci, wiec znamy ten straszny ból, którego nie można wyrazić słowami. Wierzymy, że rodzeństwo Lilki jest teraz przy niej i pomoże naszej córeczce przejść przez to onkologiczne piekło. 

Lilianna Fulbiszewska

Operacja to dopiero początek drogi do zdrowia naszej córeczki. Wierzymy, że mając Was, nie będziemy już sami, że damy radę, choćby życie wystawiło nas jeszcze na wiele prób! 

Wkraczamy teraz do strasznego świata dziecięcej onkologi, tam, gdzie o życie walczą najsłabsze istoty na ziemi!

Gdyby matczyna miłość mogła leczyć, nasza córeczka nie potrzebowałaby lekarzy, operacji, chemii. Niestety nie mam takiej mocy. Jedyne co mogę zrobić to być blisko niej i udawać, że wszystko jest w porządku. Kiedy Lilka zasypia, ja wyję jak pies z bólu i strachu jaki czuję…

Lilianna Fulbiszewska (otwiera nową kartę)

Wiemy, że przed nami bardzo ciężka walka i wiemy, jak może wyglądać leczenie Lilki. W najbliższym czasie będzie wymagane leczenie onkologiczne – chemioterapia, radio lub protonoterapia. Leczenie zależy od wyników badań histopatologicznych. Najlepsze możliwe wyniki leczenia dzieci osiągają w klinice w Rzymie. Już teraz wiemy, jaki jest koszt takiego leczenia. Jeśli pojawi się szansa, chcemy być gotowi zapłacić za terapię, dzieki której nasza córeczka będzie żyła. 

My nie prosimy, ale błagamy Was o pomoc, bo życie naszej cudownej córeczki to ogromny dar, o który musimy walczyć, jak tylko się da. Bez Was nie damy rady, ale z Wami wszystko jest możliwe. Bądźcie z nami w tym trudnym czasie…

Rodzice. 

––––––––––––––––––––––––

LICYTACJE –> KLIK (otwiera nową kartę)

*Szacunkowa kwota zbiórki

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Lilianna Fulbiszewska wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj