

Lucyna Bogusz, 79 lat
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Moja mama miała udar! Potrzebuje stałej opieki i rehabilitacji. Proszę o wsparcie!
Kilka dni przed Świętami 2025 r. pojechałem do innego miasta na wigilię pracowniczą. Mama została w mieszkaniu sama. W pewnym momencie intuicyjnie poczułem, że coś jest nie tak. Dzwoniłem, lecz nie odbierała. Musiałem natychmiast wracać!
Nie mogłem się dostać do naszego mieszkania. Było zamknięte od wewnątrz. Zadzwoniłem po straż pożarną, aby wyważyli drzwi. W głowie miałem już najczarniejsze scenariusze. Mama leżała na podłodze przez pięć godzin. Na szczęście żyła. Gdy jednak odwróciliśmy ją na plecy, zauważyliśmy opuszczony kącik ust. Było już za późno na przeprowadzenie trombektomii. Udar niedokrwienny prawej półkuli mózgu – tak brzmi diagnoza. Mama ma uszkodzony nerw twarzowy, porażenie lewych kończyn i niedowidzenie połowicze. Jest leżąca. Wciąż czeka na rehabilitację, która ma jej pomóc samodzielnie siadać. Potrzebuje całodobowej opieki, dlatego pozostaje w prywatnym ośrodku.
Mama była zawsze pełną życia osobą. Nie chorowała. Opiekowała się swoimi dziećmi i wnukami. Teraz przyszedł czas, byśmy to my zaopiekowali się nią. Niestety – koszty pobytu w prywatnym domu opieki przerastają nasze możliwości. Dlatego zwracam się z prośbą o pomoc do Was. Każda, nawet najmniejsza wpłata, to dla nas ogromne wsparcie, a dla mamy – szansa na powrót do sprawności.
Mateusz, syn Lucyny
- Wpłata anonimowa100 zł
- Agnieszka20 zł