Łukasz Skórniewski - zdjęcie główne

To już nie życie, to wegetacja w bólu❗️Łukasz pilnie potrzebuje wsparcia❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Łukasz Skórniewski, 37 lat
Odrzykoń, podkarpackie
Neuroborelioza, niedowład kończyn dolnych narastający, przewlekły ból neuropatyczny, koksartroza
Rozpoczęcie: 4 marca 2026
Zakończenie: 3 czerwca 2026
2014 zł
WesprzyjWsparło 39 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0160473
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0160473 Łukasz

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Łukaszowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Łukasz Skórniewski, 37 lat
Odrzykoń, podkarpackie
Neuroborelioza, niedowład kończyn dolnych narastający, przewlekły ból neuropatyczny, koksartroza
Rozpoczęcie: 4 marca 2026
Zakończenie: 3 czerwca 2026

Opis zbiórki

Proszę Was o pomoc, bo sam nie mam już siły ani możliwości walczyć dalej. Choroba odebrała mi zdrowie, sprawność i godność życia. Każdy dzień zaczyna się od bólu tak potwornego, że trudno uwierzyć, że człowiek może go unieść. Moje życie zamieniło się w nieustanną walkę o przetrwanie, a wszystkie oszczędności i lata ciężkiej pracy zostały pochłonięte przez okrutną chorobę.

Dziś jestem człowiekiem rzuconym na kolana. I tylko dzięki Waszemu wsparciu mogę mieć choć cień nadziei na dalsze leczenie, na zatrzymanie postępu choroby i na odrobinę ulgi w cierpieniu. Wasza pomoc to naprawdę moja jedyna droga, by się nie poddać.

Łukasz Skórniewski

Od wielu lat zmagam się z przewlekłą, postępującą neuroboreliozą, która zniszczyła moje zdrowie krok po kroku. Doprowadziła do poważnych uszkodzeń układu nerwowego, ogromnych ograniczeń ruchowych i przewlekłego, wyniszczającego bólu.

Na co dzień zmagam się z porażeniem czterokończynowym i niedowładem nóg, silnym, stałym bólem nerwowym i stawowym, postępującą polineuropatią, przepuklinami i zwyrodnieniami kręgosłupa, „mgłą mózgową", problemami z pamięcią i koncentracją, utratą samodzielności i sprawności.

Większość czasu spędzam w łóżku. Wiele rzeczy, które kiedyś były codziennością, dziś przekracza moje możliwości. Każdy krok, każde podniesienie się to walka. Do lekarzy muszę dojeżdżać daleko poza Krosno, bo w mojej okolicy brakuje specjalistów, którzy potrafią prowadzić tak trudny przypadek.

Łukasz Skórniewski

Potrzebne są również regularne wizyty u specjalistów, aby monitorować przebieg choroby i skuteczność leczenia. Niestety każda taka wizyta to dodatkowy koszt – dojazdy, konsultacje, badania kontrolne. Bez tego leczenie nie ma szans przynieść efektów, a mój stan może pogarszać się jeszcze szybciej. A ja naprawdę chcę żyć. 

Przez lata finansowałem leczenie sam. Wydałem wszystkie oszczędności. Pieniądze z wcześniejszych zbiórek pozwoliły mi po prostu żyć i walczyć dalej, ale koszty leków, badań, wizyt, rehabilitacji i dojazdów rosną w zastraszającym tempie. Część leków zdrożała nawet o 200%.

Każdego dnia czuję bezradność, złość, smutek, żal, strach, samotność i zmęczenie. Ale też odwagę, bo wciąż próbuję walczyć. Dlatego jeszcze raz muszę poprosić o pomoc. Wasze wsparcie to dla mnie nie jest tylko darowizna. To szansa na dalsze leczenie, na zmniejszenie bólu, na zatrzymanie postępu choroby. To możliwość przeżycia kolejnego dnia z nadzieją, nie z rozpaczą. Każda forma wsparcia naprawdę ma znaczenie. Za każdy gest dziękuję z całego serca.

Łukasz

Łukasz Skórniewski

➡️ WP: Od pięciu lat to jest wegetacja, nie można już tego nazwać życiem! (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według