Kiedy jedna chwila niszczy życie... Pomagamy Łukaszowi!

Łukasz Tkaczyk
Zbiórka zakończona
Cel zbiórki:

Rehabilitacja w Centrum Rehabilitacji Funkcjonalnej

Zgłaszający zbiórkę: Fundacja Sedeka
Łukasz Tkaczyk, 32 lata
Świdnica, dolnośląskie
Uraz czaszkowo-mózgowy na skutek wypadku
Rozpoczęcie: 2 Marca 2020
Zakończenie: 11 Grudnia 2020

Opis zbiórki

To był moment. Chwila, która roztrzaskała życie Łukasza i całej naszej rodziny na miliony kawałków. 25 stycznia brat stracił przytomność. Tak się jednak nieszczęśliwie zdarzyło, że stał wtedy na schodach. Upadek z trzech stopni spowodował koszmarne uszkodzenia głowy i narządów wewnętrznych. Łukasz trafił na oddział intensywnej opieki medycznej, jego oddech przez długi czas utrzymywał respirator. To dopiero początek tej bardzo trudnej i bolesnej dla nas historii, ale już wiemy, że konieczne będą ogromne pieniądze na specjalistyczną, wielomiesięczną rehabilitację.

Łukasz Tkaczyk
Bardzo duży obrzęk mózgu, połamana czaszka, obite płuca... Dopiero kiedy obrzęk zaczął schodzić, okazało się, jak duże są uszkodzenia. Uraz czaszkowo-mózgowy jest bardzo poważny. Łukasz po miesiącu na OIOM-ie trafił na neurochirurgię, skąd w kolejnym kroku został przeniesiony do kliniki Budzik, gdzie przebywa do dzisiaj. Niestety, z powodu szalejącej sytuacji na świecie od miesiąca nie możemy go odwiedzić, a informacje płynące, które otrzymujemy, są bardzo zdawkowe. Wiemy jednak, że brat otworzył niedawno oczy i choć do pełnego wybudzenia jeszcze daleka droga, w naszej walce o jego zdrowia pojawiło się wreszcie światełko nadziei.

Łukasz Tkaczyk

Trudno w dzisiejszych czasach planować cokolwiek dalej, niż kilka dni do przodu, ale jednego możemy być pewni. Kiedy uda się wybudzić Łukasza ze śpiączki, kolejnym etapem będzie próba przywrócenia jego sprawności, która będzie się wiązała bez wątpienia z ogromną ilością pracy fizjoterapeutów i innych specjalistów. Każda godzina takiej pracy niesie za sobą wydatek finansowy, dlatego już teraz musimy się na tę okoliczność zabezpieczyć i zebrać jak najwięcej środków. Prosimy więc o pomoc.

Miesięczny koszt pobyty w specjalistycznej klinice to koszt ok. 30 tysięcy złotych. Łukasz czeka długa, kilkumiesięczna i bardzo trudna walka o lepsze jutro, której nie zapewnią mu doraźne rehabilitacje. Największe szanse na powrót do zdrowia ma w ciągu sześciu miesięcy od wybudzenia ze śpiączki farmakologicznej, dlatego im szybciej zacznie rehabilitacje, tym większe prawdopodobieństwo, że wróci, choć w części taki jak go pamiętamy. Bardzo nam brakuje Łukasza, dlatego chcemy założyć zbiórkę, by ludzie z dobrym sercem mogli wesprzeć jego rehabilitacje i powrót do życia.

Rodzina i przyjaciele

Ta zbiórka jest już zakończona. Możesz wesprzeć aktualną zbiórkę.

Obserwuj ważne zbiórki