
Maraton dla Lusi
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Rezultat zbiórki
Maraton dla Lusi trwa!
To wspaniała wiadomość, bo oznacza, że Lusia nadal uczestniczy w tym biegu i jest zdecydowanie bliżej celu niż jeszcze rok temu, kiedy rozpoczynaliśmy akcję zbiórki środków na roczną rehabilitację naszej córeczki. Z rozrzewnieniem oglądam zdjęcia i film dołączony do apelu o pomoc.
To był bardzo wymagający rok. W grudniu 2014 Lusia poddana została bardzo poważnej operacji neurochirurgicznej. Lekarze uprzedzali nas, że mamy być gotowi na każdy scenariusz, łącznie z tym najtragiczniejszym. Na szczęście operacja się udała, Lusia przeżyła i zyskała możliwość większej kontroli nad swoimi nóżkami. Przedłużający się pobyt w szpitalu na oddziale intensywnej terapii w Krakowie oraz długa i wymagająca rekonwalescencja opóźniły uruchomienie środków zebranych przez Was za pośrednictwem Siepomaga.

A tymczasem zupełnie niepostrzeżenie minął rok! Nasza Lusia urosła i nie jest już tym bobasem ze zdjęć sprzed roku. Wyrosła na śliczną, mądrą i rezolutną dziewczynkę. Ma już teraz prawie dwa lata. A najważniejsze jest to, że dzięki pieniądzom na dodatkową rehabilitację Lusia jest coraz sprawniejsza! W lipcu, po sześciu miesiącach od operacji na rdzeniu kręgowym Lusia zaczęła ustawiać się w pozycji do czworakowania. W sierpniu zaczęła samodzielnie siadać bez podtrzymywania, a we wrześniu zaczęła podciągać się do siadu z leżenia na plecach. Największą niespodzianką był dla mnie widok, kiedy wczoraj Lusia przeszła na czworakach do taty... To są chwile, w których trudno opisać radość, dumę i wzruszenie... Zwłaszcza kiedy mam gdzieś w pamięci słowa pierwszej diagnozy Lusi, kiedy jeszcze byłam w ciąży: Państwa córka jest bardzo chorym dzieckiem i, o ile przeżyje poród, to będzie leżąca....
Na szczęście Lusia nieraz potwierdziła, że nie przejmuje się takimi diagnozami.
Zwłaszcza, że teraz czeka ją kolejne wyzwanie. W pracowni szpitala w Konstancinie powstaje już specjalny aparat pionizator, taki zewnętrzny szkielet, w którym Lusia będzie stawiana na nóżki, a później będzie się w nim uczyła chodzić. Przed nami kolejny odcinek specjalny Maratonu dla Lusi.
Dziękujemy serdecznie wszystkim uczestnikom zbiórki na Siepomaga, dzięki którym nasza Lusia mogła zajść tak daleko. Dzięki Wam Lusia idzie dalej i nic jej nie zatrzyma! - Rodzice.
- JanoJanuszX zł
- Wpłata anonimowa100 zł
Kosmos ;)
100 zł- Wpłata anonimowa20 zł
- Anonimowy Pomagacz75 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
