Maciej Kędziorek - zdjęcie główne

Sport pomaga Maćkowi oderwać się od niepokoju wywołanego chorobą! Pomóż mu, by mógł kontynuować pasję!

Cel zbiórki: Zakup roweru stacjonarnego

Organizator zbiórki:
Maciej Kędziorek, 14 lat
Magnuszew, mazowieckie
Cukrzyca insulinozależna
Rozpoczęcie: 17 marca 2025
Zakończenie: 20 marca 2026
176 zł(3,31%)
Brakuje 5144 zł
WesprzyjWsparło 7 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0467514
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0467514 Maciej
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Maciejowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Zakup roweru stacjonarnego

Organizator zbiórki:
Maciej Kędziorek, 14 lat
Magnuszew, mazowieckie
Cukrzyca insulinozależna
Rozpoczęcie: 17 marca 2025
Zakończenie: 20 marca 2026

Opis zbiórki

Jeszcze chwilę temu nasz syn, Maciek nie był świadomym choroby kilkunastolatkiem. Uwielbiał jazdę na rowerze, śmiał się do łez z kolegami i marzył o przyszłości pełnej przygód. Nic nie zapowiadało burzy, która miała nadejść.

W 2023 roku nasz świat stanął w miejscu. Wtedy syn bardzo schudł, co skłoniło nas do badań krwi. Maciej usłyszał diagnozę, którą była cukrzyca typu 1. W jednej chwili beztroskie dzieciństwo Maćka zamieniło się w nieustanną walkę o  spokojniejsze życie. Od tamtej pory każdy dzień to nieprzerwane monitorowanie poziomu cukru, czuwanie przy nim nocami i życie w strachu, że jeden zły pomiar może skończyć się źle.

Gdyby cukier skoczył za wysoko, groziłaby mu śpiączka. Gdyby spadł za nisko, moglibyśmy stracić naszego syna. Sport stał się sposobem na zbijanie poziomu glukozy Maćka. Bez względu na pogodę, deszcz, wiatr, śnieg, Maciek wsiada na rower i jedzie. Czasem późnym wieczorem, czasem w środku burzy. To jego jedyna broń, ale i ta powoli przestaje działać. Ostatnio nawet wysiłek fizyczny nie daje już efektów. Nadszedł moment, którego się obawialiśmy, Maciek będzie musiał przyjmować insulinę na stałe.

Maciej Kędziorek

Potrzebujemy Waszej pomocy! Codzienna walka Maćka wymaga specjalistycznego sprzętu oraz wielu innych medycznych rozwiązań, które pomogą mu funkcjonować. Każda godzina czuwania przy Maćku to dla nas spory niepokój, ale i determinacja, by dać mu jak najlepsze życie.

Nie prosimy o wiele. Prosimy o nadzieję. Każda wpłata to dla Maćka szansa na lepszą przyszłość, na kolejne dni, które nie będą ciągłą walką o życie w niepokoju. Wierzymy, że dobro powraca i wspólnie sprawimy, że Maciek nie zawalczy sam.

Maciej, nasz dzielny syn, marzy o podróży na rowerze stacjonarnym. Odkłada każdy grosz, bo jak sam mówi: „grosz do grosza...”, ale jeszcze sporo brakuje w skarbonce. Prosimy, pomóżcie nam spełnić jego marzenie. Dziękujemy z całego serca za każdy gest dobroci.

Rodzice Maćka

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    3 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    10 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    8,09 zł
  • Aga
    Aga
    Udostępnij
    50 zł