Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Czas na wyeliminowanie bólu z życia Macieja!

Maciek Piątek
Zbiórka zakończona

Czas na wyeliminowanie bólu z życia Macieja!

10 345,75 zł ( 108,53% )
Wsparło 128 osób
Cel zbiórki:

Zabieg fibrotomii na Ukrainie

Organizator zbiórki: Fundacja Dogonić Nadzieję
Maciek Piątek
Malbork, pomorskie
Niedosłuch, krótkowzroczność, astygmatyzm
Rozpoczęcie: 7 Maja 2021
Zakończenie: 2 Sierpnia 2021

Poprzednie zbiórki:

Maciek Piątek
2 079,00 zł ( 28,87% )
Wsparły 64 osoby
15.09.2014 - 05.11.2014

2 079,00 zł ( 28,87% )

Rezultat zbiórki

Dzień dobry,

dziękujemy serdecznie za przeprowadzenie zbiórki pieniędzy na fibrotomię Macieja. Zebraliśmy całą potrzebną kwotę i na zabiegu już byliśmy.  Sama podróż i zabieg przebiegły dobrze. Maciuś powoli dochodzi do formy.

Maciek Piątek

Jego ręce są już zdecydowanie lepsze, silniejsze i bardziej rozluźnione. Jeśli mówić o nogach to rozluźnienie spastyki jest na tyle dobre, że Maciek jeszcze nie radzi sobie z nogami, które nie chodzą jak wcześniej. Jakby na nowo musi nauczyć się chodzić. Nadal jeszcze są zbyt "nieposłuszne", aby chód był prawidłowy. Jest to jednak do wyćwiczenia i już wdrożyliśmy rehabilitację.

Maciek Piątek

Pragniemy podziękować wszystkim wspierającym nas Darczyńcom, Fundacji Dogonić Nadzieję i Siepomaga za to,że mogliśmy dzięki Wam wszystkim zrealizować plan leczenia naszego syna.

Niech Was Bóg błogosławi.

Rodzice Maciusia, Joanna i Janusz Piątek.

Opis zbiórki

Kiedy trafiłam do szpitala strach, który mną zawładnął, nie był związany z obawą o siebie, a o zdrowie i życie synka. Maleństwo przyszło na świat w 25 tygodniu ciąży. Wiele dni Maciek leżał w inkubatorze, a ja przerażona czekałam, aż będziemy mogli wrócić do domu. Marzyłam, by móc go spokojnie przytulić, patrzeć jak śpi… Po prostu spędzać razem czas. Niestety tygodnie dłużyły się, a informacje związane z chorobami synka, przytłaczały mnie z każdą kolejną diagnozą. 

Maciej niedługo będzie pełnoletni. Niestety, mimo swojego wieku, umysłowo zatrzymał się na przełomie 3-4 lat. Bardzo chciałabym ułatwić mu życie, sprawić, by mógł być bardziej samodzielny. Głęboki niedosłuch, krótkowzroczność, astygmatyzm to tylko nieliczne problemy, z jakimi musi się zmagać. Jego kości rosną, a ścięgna nie dają rady się wydłużać. Syn nie może chodzić. Nie mówi, ale gdy czegoś potrzebuje, potrafi pokazać to gestami. Najczęściej porozumiewa się ze mną i rodziną za pomocą specjalistycznego komunikatora zainstalowanego na tablecie. Cieszę się, że mimo ograniczeń potrafimy się ze sobą dogadać. Maciuś rozumie wszystko, co do niego mówię, jednak bywa, że muszę powtarzać zdania dwa razy, ze względu na jego niedosłuch.

Do tej pory syn wziął udział w trzech zabiegach fibrotomii. W lipcu czeka go czwarty - konieczny, w związku z jego szybkim wzrostem. Operacja miała odbyć się rok temu, natomiast sytuacja związana z pandemią, zniszczyła nasze plany. Ze tego względu, rehabilitacje także zostały wstrzymane. Przez ponad pół roku Maciej musiał pracować samodzielnie. Oczywiście praca z rodzicami nie przynosiła takich efektów. Syn ma wtedy zdecydowanie mniejszą motywację do pracy.

Maciek Piątek

Trzy razy w roku wyjeżdżamy na turnusy rehabilitacyjne. Jest to wspaniale spożytkowany czas, ponieważ po powrocie, za każdym razem zauważam u syna jakiś progres. W ostatnich latach pięknie wypracował umiejętność poruszania rękami. Zwiększyła się ruchomość w barkach i łokciach. Na co dzień uczęszcza do Ośrodka Rehabilitacyjno-Edukacyjno-Wychowawczego. Jest to miejsce, które posiada specjalistyczne wyposażenie, pomoce dydaktyczne i sprzęt rehabilitacyjny. Zajęcia z logopedą oraz fizjoterapeutą są jednymi z ulubionych zajęć Maćka. Z przyjemnością bierze w nich udział, chętnie słuchając i naśladując wszystkie polecone mu zadania. Maciej, choć urodzony przedwcześnie, stara się nadrobić i pokonać kolejne stawiane przed nim bariery. 

Operacja fibrotomii już niedługo. Przykurcze nie znikają po jednorazowym podcięciu. W tej chwili Maciej powinien mieć wykonane kolejne, głębsze, które sprawią, że jego nogi staną się bardziej stabilne. Konieczne jest jak najszybsze zebranie środków, by wyeliminować przykurcze mięśni i towarzyszący im ból. Kwota jest bardzo wysoka, dlatego bardzo potrzebuję wsparcia. Dzięki pomocy mój syn ma szansę na poprawę sprawności. 

Mama Macieja, Joanna 

10 345,75 zł ( 108,53% )
Wsparło 128 osób

Obserwuj ważne zbiórki