
W naszym domu wybuchł pożar – gdyby nie kot, spaliłby się doszczętnie❗️Prosimy o pomoc❗️
Cel zbiórki: Na odbudowę domu po pożarze
Wpłać, wysyłając SMS
Cel zbiórki: Na odbudowę domu po pożarze
Opis zbiórki
Jeszcze niedawno wiedliśmy spokojne, szczęśliwe życie jako rodzina. Wszystko zmieniło się w czwartek, 9 kwietnia 2026 roku, kiedy w naszym domu wybuchł pożar. W jednej chwili straciliśmy cały dorobek życia. Nasz świat się zawalił.
W momencie tragedii w domu przebywała nasza 16-letnia córka oraz ukochane zwierzaki: wymagający opieki, schorowany pies i trzy kociaki – w tym najmłodsza, 10-miesięczna koteczka Majka. To ona zaalarmowała o zagrożeniu. Tylko dzięki jej reakcji pożar nie zdążył objąć całego domu.
Córce udało się wyprowadzić psa, jeden kot uciekł na dwór, a dwa schowały się w domu. Dopiero dzielnym strażakom udało się odnaleźć zaginione zwierzęta, w tym naszą bohaterkę. Niestety, pomimo prób reanimacji przez strażaków, nie udało się jej uratować. Nasze serca pękły.
Wskutek pożaru i ogromnego zadymienia trującymi wyziewami, każdy centymetr powierzchni domu jest pokryty czarną, tłustą sadzą. Kuchnia została zniszczona doszczętnie. Czeka nas ogrom pracy, aby przywrócić dom do stanu, który umożliwi nam powrót. Na czas remontu naszego domu, za który jeszcze kilka lat będziemy spłacać raty kredytu, schronienia udzielił nam burmistrz gminy Kórnik.
Mieszkamy w Kórniku od ponad dwudziestu lat. Aktywnie uczestniczymy w życiu lokalnej społeczności, m.in. wspieramy działalność Kórnickiego Towarzystwa Pomocy Społecznej, ja – Magda, jestem wolontariuszką w Fundacji Kocia Afera, opiekującej się bezdomnymi kotami oraz Honorowym Krwiodawcą.
Nasze córki śpiewały w chórze Tutti Santi. Mój mąż – Paweł, współorganizował turniej koszykówki „Tytus CUP", pomaga także Fundacji Kocia Afera w pisaniu wniosków o dotacje. Od wielu lat wspieramy charytatywne działania na rzecz ludzi i zwierząt. Dziś to my znaleźliśmy się po drugiej stronie i sami potrzebujemy pomocy, by udźwignąć to, co zgotował nam los.
Zawsze radziliśmy sobie ze wszystkim sami. Nie byliśmy przygotowani na to, co nas spotkało. Niestety jesteśmy zmuszeni poprosić Was o pomoc, bo sami nie damy rady poradzić sobie ze skutkami pożaru. Każda wpłata i każde udostępnienie są dla nas na wagę złota. Prosimy, pomóżcie nam!
Magda i Paweł
- Tornado Kocia Afera200 zł
Trzymajcie się, razem damy radę 🩵
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
💚
- Aga20 zł
- Izabela Vogt30 zł
Trzymajcie się Magda 🥺💝
- Tymoteusz10 zł
Trzymajcie się <3