Zbiórka zakończona
Maja Giedz - zdjęcie główne

Maja wygrała walkę o życie! Teraz walczy o sprawność... Pomóżmy!

Cel zbiórki: Operacja usunięcia implantów wewnętrznych

Organizator zbiórki:
Maja Giedz, 10 lat
Łęczna, lubelskie
Zwichnięte biodra, mózgowe porażenie dziecięce czterokończynowe, epilepsja, niedoczynność tarczycy, wada wzroku
Rozpoczęcie: 8 lutego 2023
Zakończenie: 13 lipca 2023
16 865 zł(100%)
Wsparły 122 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0068882 Maja

Cel zbiórki: Operacja usunięcia implantów wewnętrznych

Organizator zbiórki:
Maja Giedz, 10 lat
Łęczna, lubelskie
Zwichnięte biodra, mózgowe porażenie dziecięce czterokończynowe, epilepsja, niedoczynność tarczycy, wada wzroku
Rozpoczęcie: 8 lutego 2023
Zakończenie: 13 lipca 2023

Opis zbiórki

Strachu o życie dziecka nie da się porównać z niczym… Serce zatrzymuje się na samą myśl o tym, że lekarze mogliby mieć złe informacje. To momenty, w których brakuje tchu, kiedy zdajemy sobie sprawę, że nasze dziecko może nie przeżyć do kolejnego poranka.

Kiedy po raz pierwszy zobaczyłam moją kruszynkę nie mogłam powstrzymać łez. Te ciekły niemalże strumieniem. Maleńka rączka pośród mnóstwa kabli, aparatura, którą pokryte było całe ciało. Inkubator stanowiący jedyne schronienie przed chorobą. Niestety, nawet on nie dawał nam gwarancji na to, że kolejnego dnia będziemy mieli przy kim czuwać. Żyliśmy na emocjonalnym rollercoasterze. Nie spaliśmy, prawie nie jedliśmy - wszystko było skupione na tym, by z Majeczką wreszcie było dobrze…

Maja Giedz

Maja walczyła o życie w nieskończoność. Niewydolność wielonarządowa, sepsa, infekcje. W tamtym okresie krew przetaczano 11 razy! Szpitalny oddział intensywnej terapii poznałam aż za dobrze…Wierzyłam w nią. Powtarzałam “córeczko, błagam, bądź silna”. 5 miesięcy później, kiedy lekarz zdecydował o odłączeniu respiratora, jednocześnie nie dając jej szans na samodzielny oddech, Maja pokonała to wszystko, przeżyła! 

Minęło prawie 5 lat. Maja nie chodziła, nie mówiła, nie siedziała samodzielnie. Wciąż zmagała się z padaczką, opóźnieniem ruchowym i intelektualnym. Nasze problemy zdawały się nie mieć końca. Wygrana walka o życie była zaledwie początkiem. 

Maja Giedz

U Majki wykryto zwichnięcie bioder. Ciało Majeczki zaczynało się przekrzywiać, ból był nie do zniesienia. Przez niego Maja nie mogła spać i ćwiczyć. Jedynym ratunkiem była osteotomia stawu biodrowego w Paley European Institute. Dlaczego tam? Bo w Polsce żaden specjalista nie wykonałby jednocześnie operacji obu bioder. 

W marcu 2021 roku, dzięki Waszemu wsparciu, Maja przeszła operację bioderek w Paley European Institute w Warszawie. Wszystko trwało kilka godzin. Operacja była bardzo trudna, bo wieloetapowa. Po niej spędziliśmy jeszcze 10 dni w szpitalu. Majka miała złe wyniki badań, problemy z oddawaniem moczu i lekką infekcję. Z biegiem czasu mogę powiedzieć, że operacja to mały pikuś z tym, co przeszłyśmy do tej pory w trakcie rehabilitacji. To był nieustanny płacz, ból, złość, wyrywanie włosów... Maja nie radziła sobie z emocjami. Na szczęście kilka miesięcy po operacji wszystko wróciło do normy. 

Maja Giedz

Teraz jestem szczęśliwa, że Maja nie cierpi i nic ją nie boli. Może poznawać otaczający ją świat i skupić się na dalszym rozwoju. Codziennie dzielnie ćwiczy, żeby w przyszłości była jak najbardziej samodzielna.

Po dwóch latach od operacji nadszedł czas na usunięcie implantów wewnętrznych i oczyszczenie miejsc wszczepów. Zabieg ten trwa dosyć krótko. W szpitalu spędzimy tylko jeden dzień. Operacja będzie polegała na przecięciu skóry wzdłuż blizn po wcześniejszej operacji i wyciągnięciu implantów oraz oczyszczeniu rany. Termin operacji został ustalony na 28 czerwca 2023 roku. Proszę, bądź dla nas dalej wsparciem i zawalcz z nami o sprawność Mai do końca…

Mama Mai

Maja Giedz

Więcej informacji o losach Mai możesz przeczytać również na Facebooku:

Maja i jej codzienna walka o zdrowie (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Maja Giedz wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj