
Historia dziewczynki, która heroicznie walczy z białaczką❗️Potrzebujemy pomocy!
Cel zbiórki: Zakup nierefundowanego leku
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Zakup nierefundowanego leku
Opis zbiórki
Opowiem Wam historię pewnej dziewczynki… Dziewczynki drobniutkiej, malutkiej, ale silnej i odważnej niczym żołnierz na polu walki. Dziewczynki, która nie traci hartu ducha i dobrego humoru, nawet w obliczu najgorszego wroga – nowotworu.
To opowieść o naszej córce – dzielnej Mai.

Początek walki
W lipcu 2022 roku usłyszeliśmy diagnozę, która zmieniła wszystko: ostra białaczka szpikowa FLT3+. To brzmiało jak wyrok. Świat się zatrzymał, a życie wywróciło do góry nogami. Maja rozpoczęła wyczerpujące leczenie – sześć miesięcy chemioterapii zakończone przeszczepieniem szpiku w Krakowie w styczniu 2023 roku.
Dawcą był jej młodszy brat – Ignacy. Nasz mały bohater.
Maja przeszła to wszystko z niesamowitą odwagą i uśmiechem na twarzy. Choroba ustąpiła.
Po półrocznym pobycie w szpitalu wróciliśmy do domu. Maja wróciła do szkoły, koleżanek i kolegów. Zaczęliśmy odzyskiwać spokój. Coraz rzadsze kontrole, coraz lepsze wyniki – zaczynaliśmy znów normalnie żyć.
Niestety – tuż przed Świętami Bożego Narodzenia, 23 grudnia 2024 roku, po kontrolnej morfologii pojawił się niepokój.
Obniżony poziom płytek. Biopsja szpiku.
Białaczka wróciła. Podstępna i jeszcze bardziej agresywna niż za pierwszym razem.
Mimo tego udało nam się spędzić Święta w domu – razem, z uśmiechem, jakby za rogiem nie czaiło się znów to, co najgorsze.
26 grudnia wróciliśmy na oddział onkologii. Maja została zakwalifikowana do leczenia standardową chemioterapią, wspartą nowoczesnym lekiem celowanym.
To lek stosowany w nawrotowej, opornej na leczenie białaczce z mutacją FLT3+. Rozpoznaje chore komórki i blokuje ich rozwój. Daje szansę. Ogromną. Ale nie jest refundowany w Polsce dla dzieci.
Drugi przeszczep – marzec 2025
Dzięki wcześniejszej zbiórce udało nam się zakupić jedno opakowanie leku. Maja przeszła dwa cykle ciężkiej chemioterapii wspieranej Xospatą. Udało się osiągnąć remisję.
14 marca 2025 roku Maja przeszła drugi przeszczep szpiku.
Po raz kolejny dawcą był jej brat – Ignacy.
Przeszczep się przyjął, ale pojawiły się powikłania – zapalenie śluzówek przewodu pokarmowego, silny ból uśmierzany opioidami, a także choroba przeszczep przeciw gospodarzowi (GvHD) w obrębie skóry. Na szczęście, leczenie sterydowe pomogło i stan się poprawił.
11 kwietnia 2025 – po blisko czterech miesiącach hospitalizacji – Maja wróciła do domu.
Kolejna przeszkoda – maj 2025
Niestety, po zaledwie trzech tygodniach wirus Cytomegalii reaktywował się. Maja znów trafiła do szpitala, gdzie przez trzy tygodnie podawano jej lek dożylnie. Udało się opanować sytuację i znów wróciłyśmy do domu. Teraz, co tydzień, jeździmy na kontrole do Krakowa.
Ze względu na wysokie ryzyko wznowy, podjęto decyzję o codziennym stosowaniu leku przez kolejny rok.

Co dalej?
Maja korzysta teraz z leku, który zakupiliśmy dzięki Waszej pomocy.
Ale do końca terapii potrzebne są jeszcze cztery opakowania.
Koszt jednego opakowania to prawie 70 000 zł. Łącznie – ponad 280 000 zł.
To kwota absolutnie poza naszym zasięgiem.
Dlatego prosimy – pomóżcie Mai dokończyć tę walkę. Niech jej uśmiech nie znika.
Niech choroba odejdzie raz na zawsze. Niech lek, który daje szansę – będzie dostępny do końca terapii.
Maja walczyła już tyle razy. Przeszła dwie chemioterapie, dwa przeszczepy, GvHD, ból, samotność szpitalnych sal. A mimo to – nigdy się nie poddała.
Pomóżmy jej wygrać ostatni rozdział tej walki.
Z całego serca dziękujemy za każde wsparcie – każdą złotówkę, udostępnienie, dobre słowo, modlitwę i obecność.
Rodzice Mai – Anna i Tomasz
- DrzoAnna JB150 zł
Zdrówka życzymy Maju :)
- Dana100 zł
- Monika210 zł
- BIEG30 zł
- Marzena Ostrowska600 zł
- Grzegorz250 zł
Zdrówka życzę.