Zbiórka zakończona
Maja Klucznik - zdjęcie główne

Ratujemy życie Mai! Komplikacje po operacji prawie doprowadziły do tragedii...

Cel zbiórki: Dodatkowe leczenie związane z komplikacjami pooperacyjnymi

Maja Klucznik, 16 lat
Dobrzykowice, dolnośląskie
Zespół Aperta
Rozpoczęcie: 22 kwietnia 2020
Zakończenie: 31 maja 2020
507 824 zł(124,87%)
Wsparły 7833 osoby

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0066365 Maja

Cel zbiórki: Dodatkowe leczenie związane z komplikacjami pooperacyjnymi

Maja Klucznik, 16 lat
Dobrzykowice, dolnośląskie
Zespół Aperta
Rozpoczęcie: 22 kwietnia 2020
Zakończenie: 31 maja 2020

Rezultat zbiórki

Kochani, mamy dla Was fantastyczne wiadomości! Maja jest po operacji, opuchlizna zniknęła, a rany stopniowo się goją. Lekarze mówią, że wszystko przebiegło zgodnie z planem, a teraz możemy kontynuować dalsze leczenie. 

Majeczka jest bezpieczna, dzięki Waszej pomocy i wsparciu! Wracamy do Polski pełni nadziei, po realizacji największego marzenia, do którego przygotowywaliśmy się od lat. 

Maja Klucznik

Jeszcze raz bardzo Wam dziękujemy za pomoc i okazane serce. Niech dobro do Was wróci! 

Aktualizacje

  • Kochani, dziękujemy za to, że jesteście z nami!

    Kochani, Wasze zaangażowanie w pomoc dla Mai ma dla nas olbrzymie znaczenie! Tym bardziej jesteśmy wdzięczni, za to, że pomoc wciąż płynie, mimo że środki na najbliższą operację są zabezpieczone.

    Zbiórka zostanie przedłużona do końca maja. By zachować wobec Was uczciwość, chcemy poinformować, że wszystkie zebrane środki zostaną wykorzystane na dalsze leczenie Mai. Bo nadchodząca operacja to tylko jeden z przystanków. 

    Maja Klucznik

    Już dziś wiemy, że dzięki Waszej pomocy możemy planować kolejne operacje, którym musi zostać poddana nasza córeczka. Maję czeka rekonstrukcja stóp, szczęki, nosa i leczenie słuchu. Dzięki Wam ta droga będzie znacznie prostsza. 

    Dziękujemy za energię i radość, którą nam dajecie. Jesteście najlepsi!

  • Jesteście niesamowici! Dziękujemy za Waszą pomoc!

    Jeszcze do niedawna myśleliśmy, że ten cel jest nieosiągalny, mogliśmy mieć tylko nadzieję. Teraz przecieramy oczy ze zdumienia! Wasza reakcja była natychmiastowa, dziękujemy, że otworzyliście serca, by pomóc naszej córeczce! 

    Maja dzięki Wam zostanie poddana operacji usunięcia komplikacji pooperacyjnych w USA. Ta operacja to dla niej szansa na normalne życie, bez rosnących obaw o postęp choroby. 

    Maja Klucznik (otwiera nową kartę)

    W takich momentach przychodzi do głowy tylko jedno: DZIĘKUJEMY! W imieniu swoim i Mai, która dzielnie walczy z przeciwnościami stawianymi przez chorobę. 

    Zbiórka pozostanie otwarta jeszcze przez kilka dni, ze względu na trwające akcje promocyjne. Wszystkie środki zostaną przekazane na dalsze leczenie Mai, bo już wiemy, że naszą małą wojowniczkę w najbliższych latach czekają kolejne operacje. 

    Bardzo doceniamy Wasze wsparcie, niebawem będziemy Was informować o postępach w leczeniu Majeczki.

    Rodzice

Opis zbiórki

Do 20 maja musimy uzbierać ponad 400 tysięcy złotych! Zegar tyka, Majeczka walczy o życie w USA!
____ 

Kilkanaście operacji w ciągu zaledwie 11 lat życia. Strach, ból, cierpienie i samodzielność, do której zdawaliśmy się ciągle zbliżać. Choroba prowadzi z nami dramatyczną grę, a zwycięstwo, czyli życie Mai, zależy teraz od innych!

Do końca nie mieliśmy pewności jak potoczą się nasze losy. Po 11 latach walki, prowadzenia zbiórek, gromadzenia środków, mieliśmy nadzieję, że czeka nas nowy etap. To było kilkanaście lat ciężkiej pracy, cierpienia i wyrzeczeń. Wszystko w imię walki z potworną chorobą, o której dowiedzieliśmy się pod koniec ciąży: Zespół Aperta - ta nazwa od samego początku powodowała ciarki przerażenia. Mimo upływu czasu nic się nie zmieniło, wciąż boimy się jej tak samo. 

Maja Klucznik

Kiedy zdobyliśmy niezbędną na operację kwotę, mieliśmy ogromną nadzieję, że nasz cel jest w zasięgu ręki. Półtora miliona podarowane przez ludzi o dobrych sercach. 19 marca rozpoczęliśmy planowane leczenie, odprowadzaliśmy Maję na blok operacyjny z duszą na ramieniu, ale też przekonaniem, że to moment przełomowy. Najbardziej skomplikowana operacja pod nazwą MONOBLOK miała doprowadzić do nieznacznego przesunięcia twarzy zapewniając, że Maja nie straci wzroku, a jej mózg będzie odpowiednio dotleniony. Zabieg trwał 8 godzin. Ciężko opisać emocje, które nam towarzyszyły… Mieszanka strachu, niepewność i powtarzające się pytanie… co dalej?

Maja Klucznik

Niestety, nasze nadzieje okazały się zgubne. Po operacji stan dramatycznie się pogorszył. Zamiast poprawy obserwowaliśmy jak z godziny na godzinę sytuacja staje się poważniejsza. Przedłużony pobyt na OIOMie, dodatkowe zabiegi, leki, specjalistyczna opieka - to wszystko, czego  nie przewidział kosztorys. 16 kwietnia, kilka dni temu dostaliśmy informację, która całkowicie nas załamała - by zapewnić Mai dalszą walkę o zdrowie i życie musimy zapłacić ponad 400 tysięcy złotych! Termin płatności jest nieprzekraczalny, przelew środków musi nastąpić do 20 maja. Jeśli chcemy walczyć dalej o naszą córeczkę musimy poruszyć niebo i ziemię. Niestety, sami nie możemy nic. Z powodu koronawirusa jesteśmy zamknięci razem z Mają w izolacji. Nie możemy sobie pozwolić na zarazki i bakterie, które dla Mai są śmiertelnym zagrożeniem. Mamy związane ręce, a czas ucieka przeraźliwie szybko… 

Maja Klucznik

Komplikacje spowodowały, że leczenie zostało wstrzymane. Wszystko stoi pod znakiem zapytania, a my możemy zrobić teraz tylko jedno: błagać o pomoc. Prosimy, ratuj z nami życie naszej córeczki. Ona przeszła w życiu już tak wiele, ze wszystkich sił starała się sprostać każdemu wyzwaniu. Jej zaangażowanie i cierpienie nie może pójść na marne. Kolejne szczęśliwe lata, momenty, w których będzie mogła czerpać z życia pełnymi garściami. Proszę, nie odbieraj nam nadziei. Nie teraz, kiedy nasza kruszynka leży na szpitalnym łóżku z nadzieją, że wszystko będzie dobrze. 

Są obietnice, których złamać nie można. Jedną z nich jest ta dana własnemu dziecku. Każdy dzień zbliża nas do najważniejszego dnia. To wtedy dowiemy się, czy wygraliśmy walkę o życie naszej córeczki. Błagamy o pomoc. Niech nasz krzyk rozpaczy poniesie się jak najdalej, bo Maja ma tylko jedną szansę na życie… 

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    30 zł

    Moj syn - cięie i ukladanie czaszki od nowa. To jyz 16 lat temu, ale nie da się zapomnieć. Trzymajcie sie. Pozdrawiam.

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    1,19 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    15 zł
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagacz
    Udostępnij
    30 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    10 zł

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj