Zbiórka zakończona
Maja Kulmaczewska - zdjęcie główne

Czy Maja jest jedna na milion? Pomóż mojej córeczce!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Maja Kulmaczewska, 3 latka
Gołdap, warmińsko-mazurskie
Zmiany w genach do dalszej diagnostyki i obserwacji, zaburzenie rozwoju psychoruchowego, opóźniony rozwój mowy, Zespół Legiusa
Rozpoczęcie: 25 października 2023
Zakończenie: 29 stycznia 2025
21 282 zł(100,02%)
Wsparło 96 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0373019 Maja

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Maja Kulmaczewska, 3 latka
Gołdap, warmińsko-mazurskie
Zmiany w genach do dalszej diagnostyki i obserwacji, zaburzenie rozwoju psychoruchowego, opóźniony rozwój mowy, Zespół Legiusa
Rozpoczęcie: 25 października 2023
Zakończenie: 29 stycznia 2025

Rezultat zbiórki

Drodzy Darczyńcy! 💚

Brakuje mi słów, by wyrazić radość i wdzięczność, które przepełniają moje serce! Dzięki Waszej pomocy udało nam się zebrać całą kwotę! Nigdy nie zapomnę o Waszej dobroci! Dziękuję!

Z wdzięcznością 💚

Zuzanna, mama Mai

Aktualizacje

  • Nadal nie znam odpowiedzi na tak wiele pytań... Pomocy!

    Maja przeszła badania genetyczne, po których niestety nadal stoimy w miejscu… Pojawiły się tylko podejrzenia nowych chorób i zalecenia, by dalej obserwować stan córeczki. Niestety, na domiar złego w badaniu EEG u Mai stwierdzono padaczkę!

    Córeczka jest rehabilitowana 4 razy w tygodniu. Dzięki ćwiczeniom zaczęła stawiać samodzielnie pierwsze kroki. Wciąż jednak jest opóźniona ruchowo, dlatego tak ważna jest stała rehabilitacja. Córeczka uczestniczy w zajęciach wspierających jej rozwój. Niestety, największą trudnością na co dzień nadal jest brak mowy…

    Maja Kulmaczewska

    Chcę, by Maja miała wreszcie postawioną jedną, dokładną diagnozę. Dzięki temu łatwiej byłoby dobrać odpowiednie leczenie i terapię. Niestety, póki co jedyne, co może jej pomóc to dalsza rehabilitacja i zajęcia, co wiąże się z dużymi kosztami, a środków jest coraz mniej...

    Uśmiech Mai i postępy w rehabilitacji dają mi siłę, by pukać do kolejnych drzwi o pomoc dla mojej wojowniczki. Moim jedynym celem jest znalezienie odpowiedzi na tak wiele pytań. Proszę, pomóżcie!

    Zuzanna, mama Mai

Opis zbiórki

Moja córeczka jest jedna na milion? Wszystko na to wskazuje. Niestety, nie oznacza to niczego dobrego… Maja z dużym prawdopodobieństwem cierpi na bardzo rzadką chorobę genetyczną!

Moja dziewczynka urodziła się jako późny wcześniak. Poród był wywoływany, ponieważ mój stan zdrowia pogarszał się z każdym tygodniem ciąży. Byłam najszczęśliwsza na świecie, gdy wzięłam w ramiona tę małą kruszynkę. 

Niestety, od pierwszych dni jej życia zauważyłam, że lewa strona ciała Mai wiotczeje. Zgłaszałam to, ale nikt ze specjalistów nie widział w tym nic niepokojącego…

Maja Kulmaczewska

Syndromy choroby pojawiały się i znikały. Odwiedzałyśmy wielu specjalistów. Wszyscy mówili, że jest dobrze, że Maja będzie chodzić. Moje zaniepokojenie nie mijało. W końcu okazało się, że moja kochana dziewczynka najprawdopodobniej cierpi na naprzemienną hemiplegię dziecięcą!

To jedna z najrzadszych chorób genetycznych! Zdarza się raz na milion urodzeń! Objawia się między innymi naprzemiennymi niedowładami, co bardzo spowalnia rozwój, prowadząc do niepełnosprawności. Mówi się o niej jako o najbardziej złożonej chorobie neurologicznej…

Maja ma kłopoty z koordynacją ruchową. Ma też obniżone napięcie mięśniowe. Jej rozwój jest opóźniony. Mimo że ma już półtora roczku, nawet nie raczkuje. Od kilku miesięcy moje słoneczko jest rehabilitowane. To dzięki mojej determinacji i cudownej terapeutce córeczka siada i obraca się wokół własnej osi. Przed nią dalsza, intensywna walka o sprawność.

Maja Kulmaczewska

Cały czas jesteśmy po opieką Poradni Chorób Metabolicznych w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Maję czeka dalsza diagnostyka, żeby potwierdzić diagnozę i wykluczyć inne choroby.  

Widzę jak moja mała wojowniczka walczy o każdy ruch, tak by dorównać swoim rówieśnikom. Gdy brakuje mi sił, patrzę w jej oczy, które są pełne radości i miłości. Wtedy wiem, że nie mogę się poddać. Nie mogę pozwolić, by to finanse przekreśliły jej szansę na sprawność i samodzielną przyszłość.

Dlatego z całego serca proszę o pomoc wszystkich dobrych ludzi. Jest nadzieja, że Maja dzięki intensywnej rehabilitacji będzie w przyszłości chodzić. Każda złotówka to dla mnie wielki dar!

Mama

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Maja Kulmaczewska dalej walczy o zdrowie. Wesprzyj aktualną zbiórkę.

WesprzyjWesprzyj