

Mamy czas do 7 grudnia, by pomóc Mai❗️Zostało KILKA dni na pomoc!
Cel zbiórki: Zakup wózka do aktywnej rehabilitacji
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Zakup wózka do aktywnej rehabilitacji
Opis zbiórki
Pilne! Mamy czas tylko do 7 grudnia, by uzbierać brakującą kwotę na wózek dla Mai! W przeciwnym razie dofinansowanie przepadnie... Nie możemy na to pozwolić, to dla nas ogromna szansa! Z całych sił prosimy o pomoc dla naszej córeczki!
Maja ma 12 lat. Od urodzenia choruje na Mózgowe Porażenie Dziecięce. Ręce i nogi są spastyczne. Od 12 lat walczymy z postępującą chorobą, na którą nie ma lekarstwa. Można tylko zapobiegać zmianom zachodzącym w czasie rozwoju dziecka. Patrzę na dzieci biegające wesoło do szkoły i chce mi się płakać. Dlaczego moja córeczka nie jest jednym z nich? Dlaczego los tak okrutnie ją doświadczył...
Strach o życie Mai towarzyszy nam od momentu jej urodzenia. Urodziła się 20 maja 2010 roku, dużo za wcześnie. Ważyła 1830 g i była taka malutka… Mimo to był to najpiękniejszy dzień w naszym życiu, bo nasza córeczka zaczęła być z nami. Szybko jednak stał się dniem pełnym grozy. Już w pierwszej dobie życia Maja została przewieziona na Odział Intensywnej Terapii Dziecięcej z powodu zaburzeń oddychania. W trakcie hospitalizacji stwierdzono krwiak przymózgowy i wrodzoną wadę układu nerwowego.

Kiedy wróciliśmy z córeczką do domu, byliśmy przekonani, że teraz już wszystko będzie dobrze. Niestety, czas pokazał, że jest zupełnie inaczej... Maja rozwijała się powoli, nie była w stanie sama usiąść. Wtedy zdecydowaliśmy się skonsultować się z neurologiem z Centrum Zdrowia Dziecka. Lekarz stwierdził Dziecięce Porażenie Mózgowe. Nasza ukochana córeczka okazała się niepełnosprawna.
Od dnia diagnozy rozpoczęła się nasza walka o Maję i jej sprawność. Intensywna rehabilitacja, niekończące się wizyty u specjalistów… Wszystko zostało podporządkowane leczeniu Mai. Niestety Maja nadal nie chodzi samodzielnie, ma problemy z napięciem mięśniowym oraz z mówieniem.
Kilka lat temu Maja przeszła operacje selektywnej rizotomii, która miała być szansą na lepsze życie. Niestety tak się nie stało. Stan Mai nie poprawił się znacząco. Byliśmy rozczarowani. Cała nadzieja i radość, jaką czuliśmy po operacji, znikała z miesiąca na miesiąc.

Teraz gdy Maja jest nastolatką i wzrost jest szybki, boimy się o zmiany, które są nieodwracalne. Z roku na rok zdjęcia RTG bioder oraz kręgosłupa wychodzą coraz gorzej. Nie wiemy, co przyniosą kolejne miesiące. Najważniejsze dla Mai w najbliższym czasie są odpowiednio dopasowane sprzęty oraz intensywna rehabilitacja.
Złożyliśmy wniosek do PFRON o dofinansowanie aktywnego wózka z siedzeniem hipoterapeutycznym z odwiedzeniem bioder. Jest to idealna pozycja dla Mai. Córka dużo czasu spędza w szkole oraz przy odrabianiu lekcji. Przy pomocy takiego siedziska nie będziemy musieli martwić się o skrzywienie kręgosłupa oraz zwichnięcie bioder. Koszt wózka to ponad 16 tysięcy złotych. Jesteśmy ogromnie wdzięczni PFRON-owi za dofinansowanie w kwocie 10 tysięcy, jednak różnicę musimy dopłacić sami.
Rozliczyć się z PFRON-em musimy do 7 grudnia! Niestety nie jesteśmy w stanie uzbierać takiej kwoty w tak krótkim czasie. Jeśli nie uda nam się zakupić sprzętu w tym czasie, niestety dofinansowanie przepadnie.
Prosimy o wsparcie ludzi o dobrych sercach. Wiemy, że jest Was bardzo dużo. Proszę, zróbcie ten świąteczny prezent dla naszej Majeczki.
- Święty Mikołaj :)4054,34 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa200 zł
10 zł- Anonimowy Pomagacz20 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
Dużo siły dla Was