
Maksiu kontra SMA❗️Potrzebna pomoc, by ratować chłopca!
Cel zbiórki: Zakup respiratora, sprzętu medycznego dla Maksyma oraz rehabilitacja
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Zakup respiratora, sprzętu medycznego dla Maksyma oraz rehabilitacja
Aktualizacje
❗️Rozpaczliwy apel mamy Maksia – ratunku!
Jak czuje się matka, gdy jej dziecko jest chore? Razem z nim jest chora... Co dzieje się z matką, gdy jej dziecko zachoruje na śmiertelną chorobę? Powoli umiera razem z dzieckiem...

Każdy dzień to walka, strach, ból. Każdego dnia boję się, że nie robię wystarczająco dużo... Moja bezsilność jest porażająca. Boję się chodzić w pobliżu placów zabaw, aby nie widzieć innych dzieci bawiących się i biegających. Moje serce pęka, ponieważ wiem, że mój synek nie będzie mógł tego robić...
W mojej głowie pojawia się milion pytań. Co jeszcze mogę zrobić? Gdzie szukać pieniędzy? Jak zebrać tak ogromną kwotę?Walka z SMA jest koszmarem... 19 maja znowu stawiliśmy się z Maksiem w szpitalu na podanie leku powstrzymującego postęp choroby. Każde podanie jest bardzo bolesne i nieprzyjemne. Teraz, aby uzyskać jak najlepsze efekty, musimy kontynuować intensywną rehabilitację. Niestety – zarówno ona, jak i specjalistyczny sprzęt kosztują ogromne pieniądze...

Jako matka chcę zrobić dla Maksia wszystko. Najchętniej oddałabym mu swoje życie i zdrowie. Błagam o pomoc, abym dalej mogła o niego walczyć.
Alina, mama
❗️Dramat rodziny – przeczytaj poruszający apel mamy Maksia!
Kiedy opowiadam naszą historię, łzy same napływają mi do oczu! Jeszcze niedawno byliśmy zwyczajną rodziną. Po raz pierwszy zostaliśmy rodzicami 2,5 roku temu. Wtedy urodziła się nasza córeczka. Rok temu przyszedł na świat Maksymek - nasze drugie dziecko. Niedługo później nasze życie wywróciło się do góry nogami...

Po 3 miesiącach u Maksia zdiagnozowano śmiertelną chorobę – SMA typu 1. Na Ukrainie nie mieliśmy szans na ratunek dla naszego syna. Podjęliśmy wtedy najtrudniejszą decyzję w naszym życiu! Zostawiliśmy naszą córeczkę pod opieką babci i pojechaliśmy do innego kraju, aby walczyć o życie synka. Kiedy nasza sytuacja choć trochę się ustabilizuję, przywieziemy córeczkę do Polski. Tak bardzo za nią tęsknimy...
Teraz mieszkamy i pracujemy w Warszawie. Maksym przyjmuje lek, który hamuje postęp choroby. Respirator, który jest niezbędny, mamy wypożyczony i możemy korzystać z niego tylko na terenie Polski. Dlatego nie możemy nawet jechać do córeczki... Dodatkowo konieczna jest intensywna rehabilitacja, której koszt przekracza nasze możliwości...

Codziennie toczymy walkę o życie Maksia. I to nie są tylko słowa... Doświadczyliśmy już trzech sytuacji, w których synek miał zatrzymanie oddechu. Miliony łez wylałam nad jego łóżeczkiem! W nocy nie śpię, bo cały czas nasłuchuję, czy oddycha...
Moje serce pęka. Jako mama chcę zrobić wszystko dla mojego synka, dlatego proszę o pomoc, byśmy mogli walczyć ze śmiertelną chorobą...
Alina, mama
Opis zbiórki
Wiadomość o chorobie synka, odebrała nam nadzieje, odebrała wiarę w to, że nasza przyszłość może wyglądać tak samo, jak przyszłość rodzin ze zdrowym dzieckiem... Od dnia usłyszenia diagnozy walczymy o Maksia. Codziennie robimy wszystko, co w naszej mocy, by powstrzymać SMA!

SMA to rdzeniowy zanik mięśni – rzadka choroba genetyczna… Maksiu cierpi na typ I, najcięższy. Choroba kawałek po kawałku niszczy mięśnie naszego synka. Nie tylko te, dzięki którym jest w stanie chodzić, czy utrzymać coś w rączkach. Przede wszystkim te, dzięki którym je i oddycha. SMA powoduje niestety zanikanie mięśni odpowiedzialnych za oddychanie i przełykanie. Sprawia, że dziecko się dusi…
Od razu po usłyszeniu diagnozy przyjechaliśmy z Ukrainy do Polski, ponieważ tutaj nasze dziecko ma szansę żyć! W jednej chwili rzuciliśmy wszystko i przeprowadziliśmy się, aby ratować naszego ukochanego synka. W Polsce Maksiu otrzymuje lek, który hamuje postęp SMA.

Robimy, co możemy, by jego życie mimo choroby było dobre, ale często brakuje nam pieniędzy, by móc mu zapewnić bezpieczną przyszłość.
Konieczny jest zakup m.in. respiratora, czy asystora kaszlu. Niestety – koszty związane z leczeniem synka i z zakupem sprzętu medycznego przerastają nasze możliwości finansowe, dlatego z całego serca prosimy o pomoc!
Rodzice Maksyma

Maksiowi możesz również pomóc, biorąc udział w licytacjach na Facebooku ➡️ LICYTACJE Maksym kontra SMA (otwiera nową kartę)
Materiały o Maksymie:
tustolica.pl: Trwa zbiórka dla Maksyma z Wawra. Chłopiec cierpi na rdzeniowy zanik mięśni (otwiera nową kartę)
- Wpłata anonimowa5 zł
- Emilka Marek Twarowscy2 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Marta1 zł