Zbiórka zakończona
Maksymilian Chrapkowicz - zdjęcie główne

Borelioza zabrała sprawność, ale nie marzenia... Wspomóż walkę Maksa!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, dojazdy do specjalistów

Organizator zbiórki:
Maksymilian Chrapkowicz, 28 lat
Bielsko-Biała, śląskie
Stwardnienie rozsiane
Rozpoczęcie: 24 stycznia 2023
Zakończenie: 29 października 2025
8872 zł(18,8%)
Wsparły 182 osoby

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0239921 Maksymilian

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, dojazdy do specjalistów

Organizator zbiórki:
Maksymilian Chrapkowicz, 28 lat
Bielsko-Biała, śląskie
Stwardnienie rozsiane
Rozpoczęcie: 24 stycznia 2023
Zakończenie: 29 października 2025

Opis zbiórki

Mam na imię Maks, a moje problemy zdrowotne zaczęły się, gdy miałem 21 lat. Wtedy mój stan zdrowia zaczął się znacznie pogarszać. W wakacje 2019 roku objawy postępowały do tego stopnia, że zostałem zmuszony do korzystania z wózka inwalidzkiego. Nie miałem sił, by poruszać się o własnych nogach… 

Początkowa diagnoza była bardzo trudna dla mnie – stwardnienie rozsiane. Podjąłem leczenie, które niestety nie pomagało. W międzyczasie drążyłem tę kwestię i szukałem innej możliwości mojej niedyspozycji i tym sposobem od lipca 2020 roku leczę się na boreliozę. Diagnoza została postawiona przez lekarza chorób zakaźnych. Od tamtego momentu stale uczęszczam na rehabilitację.

Choroba w moim przypadku za główny cel obrała sobie nogi. Zanik mięśni i początkowa diagnoza, a co za tym idzie leczenie, spowodowały, że szybka utrata mięśni nijak ma się do czasu ich odbudowy. Jest to zdecydowanie długi, wymagający i pracochłonny czas, ale się nie poddam i osiągnę zamierzony cel!

Maksymilian Chrapkowicz

Rehabilituję się od 2019 roku, czyli od momentu, w którym zostałem zmuszony korzystać z wózka inwalidzkiego. Początkowo były to turnusy rehabilitacyjne nieodpłatne z NFZ oraz ćwiczenia w domu we własnym zakresie. Jednak, aby zwiększyć postępy, trzeba było zintensyfikować rehabilitacje i podjąć je prywatnie. Od tego momentu wraz z kolejnymi dniami rehabilitacji zaczęły pojawiać się kolejne mniejsze sukcesy, które wspólnie tworzą coraz większe sukcesy.

Do momentu, w którym choroba przejęła stery nade mną, prowadziłem normalne życie jak moi rówieśnicy. Czerpałem z życia pełnymi garściami, realizowałem plany, marzenia, pasje i snułem oraz odkrywałem nowe. Moją największą pasją jest motoryzacja oraz muzyka, która towarzyszy mi każdego dnia.

Różnica w moim życiu względem zaostrzenia choroby a dzisiaj, jest znacząca i zauważalna, gdyż coraz więcej a przede wszystkim pewniej poruszam się o chodziku. Jestem też bardziej samodzielny. To jednak jeszcze nie koniec mojej rehabilitacji, lecz aby to było możliwe, potrzebne są duże nakłady finansowe, których coraz częściej mi brakuje. Zwracam się do Ciebie z prośbą o pomoc i wsparciu w powrocie do pełnej sprawności. Każda złotówka to kolejny krok, który sprawia, że jestem coraz bliżej celu. 

Dziękuję każdemu, kto udostępni tę zbiórkę czy zechce ją wspomóc.

Maks

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Maksymilian Chrapkowicz wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj