
Tragedia podczas operacji! Pomóż, by serce Maksia mogło bić!
Cel zbiórki: Badania i zabiegi przedoperacyjne, transport medyczny w dwie strony, pobyt
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Badania i zabiegi przedoperacyjne, transport medyczny w dwie strony, pobyt
Aktualizacje
Udało się, dziękujemy!
Wasza pomoc sprawiła, ze dokładnie w dniu, gdy Maksio wyleciał do Barcelony, jego pasek zbiórki się zazielenił! Dziękujemy!
Od wczoraj chłopiec jest już w Hiszpanii. Jutro czekają go wstępne badania, a w czwartek konsultacje: neurologiczna i kardiologiczna. Potem to, na co rodzice Maksia czekają najbardziej na tym etapie – zabieg cewnikowania serca.
Walka o życie Maksia trwa. Przed chłopcem operacja, dlatego już rusza kolejna zbiórka i wciąż prosimy Was o wsparcie.
Dzięki Wam rodzice Maksia uwierzyli, że wygrają tę walkę, że małe serduszko zostanie uratowane!
Dziękujemy!
Pilnie potrzebna pomoc dla Maksia – jedyny ratunek za granicą!
Otrzymaliśmy kosztorys z Barcelony na niezbędne zabiegi i badania, które poprzedzą główną operację. Lekarze muszą dotrzeć do serduszka Maksia, by zaplanować, co dalej! Nie wiemy, co tam się dzieje, w jakim jest stanie, dlatego musimy jak najszybciej trafić do Hiszpanii!
Podjęliśmy decyzję o ustawieniu kwoty zbiórki na ten cel, choć wiemy, że koszty na pewno wzrosną, gdy już na miejscu poznamy kosztorys samej operacji.
Będziemy Was informować na bieżąco!
Bardzo prosimy o wsparcie, o ratowanie serduszka naszego synka... W Polsce jest skazany na śmierć... Prosimy, podaruj mu szansę na życie!

Opis zbiórki
Gdy wiesz, że Twoje dziecko może umrzeć, wszystko inne przestaje się liczyć. Nie ma większego strachu, który może czuć człowiek… Ja już to wiem. Niestety… Po ostatniej operacji serca w Polsce doszło do licznych powikłań. Maksiu doznał niedotlenienia mózgu i martwicy korowej. Jednak jego serce wciąż potrzebuje pomocy, by dalej bić!
Naszą jedyną nadzieją jest operacja w Barcelonie. Bardzo prosimy, pomóż mojemu synkowi, by mógł przeżyć dzieciństwo, by poznał smak szczęścia… By zza tych ciemnych chmur w końcu wyszło słońce...

Gdyby tylko było mu dane urodzić się zdrowym dzieckiem, dziś pewnie nie dałabym rady go dogonić. Wybierałabym przedszkole, do którego lada moment ruszy, a ja z drżącym sercem żegnałabym go w szatni, zastanawiając się, jak sobie poradzi... Dziś jednak wiem, że taki moment szybko nie nastanie, ponieważ mój synek jest bardzo poważnie chory. Urodził się ze skomplikowaną wadą serca. Przeszedł wiele operacji, jednak ta ostatnia w 2020 roku przyniosła dodatkowe, tragiczne problemy…
Na skutek powikłań dzisiaj Maksiu nie chodzi, nie mówi, nie siedzi, cały czas wymaga opieki. Do problemów z serduszkiem doszły także zmagania o odzyskanie sprawności. Mozolne, systematyczne ćwiczenia, rehabilitacja i terapia sprawiły, że stan synka zaczął powoli się poprawiać. Przed nami jednak bardzo długa droga, dlatego potrzebujemy wsparcia…
Maksiu ma rzadką wadę serca, której nikt w Polsce nie chciał zakwalifikować do operacji. Nawet zabieg cewnikowania serca może być śmiertelnie niebezpieczny! Ale przecież Maksiu wymaga operacji! Właśnie dlatego zaczęłam szukać ratunku za granicą.

Trafiliśmy na klinikę w Barcelonie, która z sukcesami operuje podobne wady do tej, na którą cierpi Maksio. Lekarze z Hiszpanii zgodzili się podjąć leczenia, czekamy na wycenę operacji. Niestety, koszty będą gigantyczne… Dlatego już teraz z całego serca proszę o pomoc dla mojego synka!
Wierzę, że po każdej burzy wychodzi słońce. Nad naszymi głowami wciąż grzmi, niebo jest czarne od chmur utkanych ze strachu. Gdzieś tam jednak są promienie, które w końcu się do nas przedrą – właśnie dzięki Twojej pomocy! Dlatego właśnie dziś o to proszę, o szansę dla Maksia. O jego życie…
Karolina, mama
➡️ DOŁĄCZ do -> grupy licytacyjnej Maksia na FB (otwiera nową kartę)
- Wpłata anonimowa20 zł
- Alicja20 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Waleczny Maksiu
- Klaudia k20 zł
Walcz
- Wpłata anonimowa20 zł