Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Musimy być silniejsi niż nasze niepełnosprawności! Uratuj przyszłość naszej rodziny!

Maksymilian Świątkowski

Musimy być silniejsi niż nasze niepełnosprawności! Uratuj przyszłość naszej rodziny!

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0202523
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0202523 Maksymilian
Cel zbiórki:

Leczenie i rehabilitacja, leczenie psychiatryczne

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Maksymilian Świątkowski, 11 lat
Lublin, lubelskie
Autyzm
Rozpoczęcie: 17 Maja 2022
Zakończenie: 20 Sierpnia 2022

Opis zbiórki

Często brakuje mi siły. Ostatnio zaczyna brakować mi też wiary w to, że jeszcze będzie dobrze... Jestem samotną matką, która wychowuje trójkę dzieci. Najmłodsze z nich zmaga się z autyzmem, a ja sama w wyniku wypadku stałam się osobą niepełnosprawną.

Żyjemy na granicy ubóstwa... Jednak choć jest nam bardzo trudno, a bieda często zagląda do naszego domu, staram się robić wszystko, by zawalczyć o szczęście mojej rodziny... 

Jestem samotną matką wychowującą trójkę wspaniałych dzieci. Najmłodszy syn choruje na autyzm. I choć ma już 12 lat jest całkowicie niesamodzielny i aspołeczny. Nie nawiązuje więzi z rówieśnikami. Wymaga całodobowej opieki, regularnej rehabilitacji i dodatkowego wsparcia w postaci zajęć z terapii sensorycznej, treningu umiejętności społecznych oraz rewalidacji. Nasze wydatki rosną z każdym dniem... 

Mąż odszedł od nas po latach. Nie mam innej rodziny, która mogłaby wesprzeć mnie w jakikolwiek sposób. Może dałabym radę sama, gdyby nie moja choroba dwubiegunowa, która pojawiła się w konsekwencji przebytego wcześniej tragicznego wypadku samochodowego. Utraciłam wtedy lewe oko, węch, złamałam nos, kości zatok, oba oczodoły i szczękę. W młodym wieku stałam się inwalidką, z niezwykle szarą wizją przyszłości... 

Maksymilian Świątkowski

Po wypadku spędziłam w szpitalu wiele miesięcy i przeszłam kilka skomplikowanych operacji tj. rekonstrukcję nosa, oczodołu, drutowanie złamanej szczęki. Nieco później gałka oczna została całkowicie usunięta. Po wyjściu ze szpitala przyszła moja pierwsza w życiu depresja, która trwała wiele miesięcy. Był to już pierwszy zwiastun choroby maniakalnej - choroby, która zniszczyła moje życie, obracając wszystko w proch. 

Od tego czasu naprzemiennie pojawiały się dwa bieguny - raz długie depresje, po nich następowały manie, w których podejmowałam nieprzemyślane ryzykowne decyzje, całkowicie oderwane od rzeczywistości. Szybko wdrożono mi leczenie lekami stabilizującymi nastrój wraz z antydepresantem i lekami uspokajającymi. Każdy jednak silniejszy stres wytrącał mnie ze stanu równowagi, powodując kolejny rzut choroby i zmianę bieguna...

W wyniku problemów, które napotkałam na swojej drodze oraz stresu związanego z rozwodem i z chorobą syna, choroba dwubiegunowa nasiliła się z czasem do tego stopnia, że nie wstawałam z łózka, nie jadłam, nie piłam i nie dbałam o higienę. Wówczas byłam hospitalizowana w szpitalu... 

Aby móc sprawować opiekę nad dziećmi, muszę być w stanie równowagi, remisji. Dlatego konieczne jest branie leków, które normalizują nastrój. Często jednak brakuje mi pieniędzy na ich wykupienie, a to w konsekwencji rodzi ryzyko kolejnego rzutu...

Niestety, przez chorobę nie jestem w stanie podjąć żadnej pracy zarobkowej. Do tego dochodzi opieka nad autystycznym synem, który jest niesamodzielny. Żyjemy z zasiłków z opieki społecznej oraz alimentów. 

Maksymilian Świątkowski

Obecnie moje długi są tak wysokie, że sama nie jestem w stanie tego policzyć. W ostatnich latach wspomagałam się ciągłymi pożyczkami od znajomych, aktualnie nie mam możliwości zwrotu tych pieniędzy. W momencie desperacji zaciągnęłam wiele pożyczek, głównie chwilówek. Komornicy zablokowali mi konto i nieustannie bombardują mnie telefonami... Nie stać mnie na opłacenie czynszu za wynajem mieszkania, w którym jestem razem z dziećmi... Ostatnie miesiące były najtrudniejsze, gdyż bywały dni, że nie mieliśmy nic do jedzenia. Aktualnie nie stać mnie nawet na dopłatę do protezy oka, której część finansuje NFZ, ale resztę trzeba dopłacić samemu...

Nigdy nie prosiłam o żadną pomoc, jednak dziś czuję strach i bezsilność, bo nie daję już rady. Doszłam do ściany.

Tak bardzo pragnę zapewnić mojemu dziecku potrzebne leczenie i rehabilitację, a sama mieć możliwość wykupowania dla siebie każdego miesiąca leków, bo tylko one są w stanie wyciszyć moją chorobę i pozwolić bym stała się w pełni wydolną matką. 

Potrzeba mi ludzkiej życzliwości abym mogła stawić czoła walce z moją psychiczną chorobą, która uniemożliwiła mi normalne życie i doprowadziła do sytuacji, w której bywa czasami, że nie mamy co jeść...

Tylko Wasze wsparcie pomoże nam stanąć na nogi. Proszę wszystkich ludzi dobrego serca o wpłatę nawet symbolicznej złotówki.

Matylda, mama Maksia

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0202523
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0202523 Maksymilian

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki