Zbiórka zakończona
Małgosia Smantser - zdjęcie główne

By nie bać się jutra

Cel zbiórki: Zakup specjalistycznego sprzętu medycznego

Organizator zbiórki:
Małgosia Smantser, 7 lat
Gdynia, pomorskie
Rdzeniowy zanik mięśni
Rozpoczęcie: 11 września 2020
Zakończenie: 8 stycznia 2021
12 192 zł(100,53%)
Wsparły 362 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0078881 Małgosia

Cel zbiórki: Zakup specjalistycznego sprzętu medycznego

Organizator zbiórki:
Małgosia Smantser, 7 lat
Gdynia, pomorskie
Rdzeniowy zanik mięśni
Rozpoczęcie: 11 września 2020
Zakończenie: 8 stycznia 2021

Rezultat zbiórki

Drodzy Darczyńcy,

jesteśmy wdzięczni, że byliście z nami podczas całej zbiórki dla Małgosi. Nie przeszliście obok naszej prośby obojętnie, a otwartym sercem i duszą. Ta malutka dziewczynka dzięki Wam może dalej poznawać świat! 

Z całego serca dziękujemy! 

Rodzice

Opis zbiórki

W lipcu 2018 roku urodziła się nasza zdrowa, piękna córeczka. Małgosia pierwszym uśmiechem skradła nasze serca. Czuliśmy, że świat leży u naszych stóp.

Pół roku później zauważyliśmy, że córeczka rozwija się wolniej niż jej rówieśnicy. Kiedy inne dzieci próbowały stawać, nasza córeczka siedziała tylko wtedy, kiedy mogła się czymś podeprzeć. Te obserwacje zaczęły bardzo nas niepokoić. Udawaliśmy się od specjalisty do specjalisty, wszystko po to, żeby usłyszeć odpowiedź na pytania, które nie dawały spać. 

Lekarze uspakajali nas jednak, że córeczka rozwija się prawidłowo. Że wystarczy rehabilitacja i nadrobi straty w stosunku do rówieśników. Gosia jest naszym pierwszym dzieckiem i z całą odpowiedzialnością odnosiliśmy się do zaleceń lekarza. Robiliśmy wszystko dokładnie tak, jak powiedzieli nam lekarze.

Dopiero kiedy córeczka skończyła 10 miesięcy, skierowano nas na szczegółowe badania. Wtedy usłyszeliśmy wyrok - SMA. Choroba, na którą nie ma lekarstwa.

Kilka dni spędziliśmy przeszukując internet, próbując poznać naszego przeciwnika. Im więcej o nim wiedzieliśmy, tym bardziej byliśmy przerażeni.

Każdego dnia mięśnie Małgosi słabną. Najpierw choroba zabiera możliwość poruszania się, później oddychania, przełykania, aż wreszcie atakuje najważniejszy z mięśni - serce. Nie zgadzamy się z tym i będziemy walczyć! Za wszelką cenę. Cena jest jednak ogromna... 

Najważniejszym punktem dnia jest rehabilitacja, która kosztuje krocie. Codzienne zajęcia hamują chorobę, jednak same ćwiczenia to za mało. Niezbędny jest zakup specjalistycznych sprzętów, dzięki którym rehabilitacja ta będzie jeszcze bardziej skuteczna.

Pomóż, proszę!

Rodzice Małgosi

 




Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Małgosia Smantser wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj