Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Marcelek od pierwszych minut będzie walczył o życie... Pomocy!

Marcel Kapela

Marcelek od pierwszych minut będzie walczył o życie... Pomocy!

22 870,00 zł
Wsparły 442 osoby

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0066050
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0066050 Marcel
Cel zbiórki:

konsultacje lekarskie i rehabilitacja

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Marcel Kapela, 17 miesięcy
Otwock, mazowieckie
Wada serca HLHS
Rozpoczęcie: 7 Maja 2021
Zakończenie: 6 Lutego 2022

Poprzednie zbiórki:

Marcel Kapela
6 995,00 zł ( 1,61% )
Wsparły 263 osoby
10.04.2020 - 30.07.2020

Poród i operacja serca z wadą HLHS w Munster

6 995,00 zł ( 1,61% )

Poród i operacja serca z wadą HLHS w Munster

Opis zbiórki

Marcelek ma 9 miesięcy, ale rozwojowo jest na etapie 3-miesięcznego dziecka. Maleńki, niesamodzielny, skazany na łaskę i niełaskę serca, które pomimo skomplikowanego leczenia i kolejnych operacji wciąż stanowi dla lekarzy ogromne wyzwanie. 

Kiedy w ciąży usłyszałam, że mój synek będzie chory, nie byłam w stanie przewidzieć, z czym przyjdzie nam się mierzyć.  Krytyczna wada serca - brzmi potwornie, prawda? Ciąża, stała się dla mnie czasem nerwowego oczekiwania, ale miałam nadzieję na to, że zły los się odwróci. Niestety, nie udało nam się zrealizować planu i przeprowadzić porodu w niemieckiej klinice. Marcel od samego początku leczony jest w Polsce.

Choroba mojego synka jest skrajnie nieprzewidywalna, a ja wciąż nie mam pewności, czy za chwilę znów nie trafimy na oddział w krytycznym stanie. Właściwie, w każdej chwili, muszę być gotowa na wszystko. 

Dwie operacje, dwa krytyczne momenty, w których z trzęsącymi się rękami odprowadzałam Marcelka na blok operacyjny z ogromną nadzieją, że nie jest to nasze ostatnie spotkanie…  Trudno opisać słowami uczucia i emocje, które pojawiają się w głowie matki w takich momentach. Świadomość tego, że każdy zabieg ratuje życie miała mnie uspakajać, ale zabieg na otwartym sercu zawsze wiąże się z ryzykiem. 

Marcel Kapela

Po ostatniej operacji wciąż zmagamy się z powikłaniami. Nieprawidłowo zrastający się mostek jest dla nas i dla specjalistów wyzwaniem. Pobyt w szpitalu gwarantuje bezpieczeństwo i opiekę, ale nie pozwala na kontynuację niezbędnej rehabilitacji, dzięki której Marcel osiąga umiejętności właściwe dzieciom na różnych etapach. Czas, kiedy nie możemy korzystać z zajęć i opieki specjalistów to zawsze krok wstecz - niekiedy mam wrażenie, że dwa kroki do przodu, zawsze zwiastują co najmniej jeden wstecz. I chociaż doskonale zdaję sobie sprawę, że to kwestia priorytetów to ciężko mi zaakceptować to, że moje dziecko o każdą umiejętność musi walczyć, niekiedy kilkukrotnie… 

Świadomość tego, że Marcelek nigdy nie będzie tak zdrowy i sprawny, jak jego starsze rodzeństwo jest dla mnie bolesna, ale w tym momencie muszę mu zapewnić wszystko, co możliwe, by miał możliwość pokonywania kolejnych barier. Niestety, sama też trafiłam na mur, bo za każdą godzinę rehabilitacji muszę zapłacić. Podobnie z wizytami u specjalistów - jeśli chcemy uniknąć oczekiwania (czasem kolejka trwa kilka lat!) musimy korzystać z prywatnej opieki, a ceny wizyt są poza zasięgiem naszego domowego budżetu. By zapewnić Marcelkowi najlepsze wsparcie potrzebujemy Waszego wsparcia i pomocy - dzięki Wam możemy zawalczyć o przyszłość mojego maluszka, który od urodzenia zmaga się z problemami i cierpieniem, którego nie jestem w stanie powstrzymać. Tak bardzo chcę pomóc mojemu dziecku… 

To, co się dzieje wymaga zaangażowania całej naszej rodziny. Podróże pomiędzy szpitalem a domem powodują, że poczucie bezpieczeństwa znika, a każdy z nas z niecierpliwością wypatruje dobrych informacji związanych z leczeniem. Walczymy całą rodziną, ale bez Was nasze możliwości kończą się przerażająco szybko… Daj nam szansę, by Marcel mógł godnie walczyć pomimo trudności i przeciwności związanych z chorobą. 

22 870,00 zł
Wsparły 442 osoby

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0066050
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0066050 Marcel

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki