Zbiórka zakończona
Anna i Marcelina Kumela - zdjęcie główne

Dodatkowy chromosom to nie wyrok! Marcelinka potrzebuje Twojej pomocy!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Anna i Marcelina Kumela, 7 lat
Gdów, małopolskie
Anna: Nowotwór złośliwy piersi, Marcelina: Zespół Downa wraz z chorobami współistniejącymi, wrodzona wada serca - stan po operacji, niedoczynność tarczycy, choroba Hashimoto
Rozpoczęcie: 26 sierpnia 2021
Zakończenie: 15 kwietnia 2025
40 262 zł(44,66%)
Wsparło 327 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0146654 Kumela

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Anna i Marcelina Kumela, 7 lat
Gdów, małopolskie
Anna: Nowotwór złośliwy piersi, Marcelina: Zespół Downa wraz z chorobami współistniejącymi, wrodzona wada serca - stan po operacji, niedoczynność tarczycy, choroba Hashimoto
Rozpoczęcie: 26 sierpnia 2021
Zakończenie: 15 kwietnia 2025

Rezultat zbiórki

Kochani, 

z całego serca dziękujemy za wsparcie, jakie nam okazaliście!

Wasza pomoc sprawiła, że trudna walka o zdrowie stała się choć trochę łatwiejsza. To wspaniały gest!

Mam nadzieję, że okazane dobro wróci do Was z podwójną mocą!

Anna

Aktualizacje

  • Marcelinka walczy o dalsze postępy w rehabilitacji!

    Kochani,

    bardzo wam dziękujemy za wszystkie wpłaty i darowizny! Nasza córeczka dzięki Waszej ofiarności i ogromnym sercom robi duże postępy, dlatego też prosimy jeszcze o waszą pomoc, bo bez niej nasza córeczka cofnie się w rozwoju i to, co zrobiliśmy do tej pory, pójdzie na marne!

    Jeszcze raz prosimy, Kochani, o Waszą pomoc i jednocześnie bardzo gorąco za nią dziękujemy!

    Marcelinka dzielnie współpracuje ze swoją fizjoterapeutką! Dzięki niej córeczka robi ogromne postępy. Kochamy Was i dziękujemy, że z nami jesteście!  

    Rodzice Marcelinki

Opis zbiórki

Marcelinka ma Zespół Downa oraz wrodzone wady serca. To wystarczająco dużo, by obawiać się o jej przyszłość… Kochamy ją z całych sił, niestety nasza miłość nie jest w stanie uchronić jej przed licznymi dolegliwościami. Potrzebujemy pomocy, by zapewnić córeczce jak najlepsze życie…

Marcelina jest naszym najmłodszym dzieckiem. Natura obdarzyła ją dodatkowym chromosomem, sprawiając, że znacznie różni się od swojego rodzeństwa. Dla nas to jednak nie ma znaczenia – kochamy ją równie mocno!

Od momentu poznania diagnozy wiedzieliśmy, że Zespół Downa to nie wyrok. Mimo że zaburzenie jest widoczne i bardzo stygmatyzujące, takie osoby przecież normalnie funkcjonują – są wśród nas, chodzą do szkoły, znajdują pracę i potrafią być szczęśliwi. 

Marcelina Kumela

Niestety, wraz z chorobą genetyczną, Marcelinka dostała od losu mnóstwo dodatkowych schorzeń... Im więcej wykonywaliśmy badań, tym więcej poznawaliśmy diagnoz  – poważna wada serca, opóźnienie psychoruchowe, obniżone napięcie mięśniowe, czy słaba odporność... 

Wszystkie te przypadłości, a w szczególności wada serca spowodowały, że po urodzeniu wiele dni spędziliśmy w szpitalu. Potem konieczna była operacja, na którą jednak musieliśmy bardzo długo czekać, pełni lęku i niepewności...

5 sierpnia 2021 roku nastał dzień, na który tak czekaliśmy. Marcelinka trafiła na stół operacyjny. Niestety, podczas zabiegu lekarze wykryli u córeczki kolejne dwie poważne wady! Mimo ogromnych starań nie udało się skorygować ich wszystkich... 

Marcelina Kumela

Po operacji Marcelina jeszcze wiele tygodni przebywała w szpitalu. W osierdziu zaczęła zbierać się duża ilość płynu, dlatego konieczne było założenie drenu. Dodatkowo Marcelinka straciła apetyt i musiała być karmiona przez sondę... Była bardzo słaba i wycieńczona.

Gdy córeczka walczyła o zdrowie w szpitalu, my nie mogliśmy być przy niej. Obostrzenia związane z pandemią spowodowały, że nie mogliśmy się z nią widywać... Ten czas był dla nas bardzo trudny. Jako rodzice byliśmy zagubieni.

Obecnie jesteśmy już w domu. Stan Marcelinki jest ustabilizowany. Niestety, nasza córeczka nie chodzi, nie mówi, nie jest w stanie samodzielnie jeść. Potrzebuje całodobowej opieki, a jej rozwój jest znacznie opóźniony.

Marcelina Kumela

Wkładamy ogrom pracy, by udało jej się zdobyć podstawowe umiejętności i samodzielność, jednak to wiąże się z kosztowną rehabilitacją, na którą brakuje nam środków… 

Terapia, wizyty w szpitalu i u specjalistów wypełniają niemal cały nasz kalendarz. Co gorsza, większość z nich musimy opłacać prywatnie z własnej kieszeni... Nie starcza nam na to wszystko pieniędzy, ponieważ oprócz Marceliny mamy jeszcze 9 dzieci. Nasze oszczędności już dawno się wyczerpały...  

Marzymy  o tym, aby nasz córka zaczęła chodzić i mówić, a w przyszłości stała się samodzielna i niezależna. Bardzo się staramy, by zapewnić Marcelinie jak najlepsze leczenie i rehabilitację. Dlatego prosimy ludzi dobrego serca o wsparcie. To straszny ból, kiedy nie można pomóc własnemu dziecku, bo na przeszkodzie stają pieniądze...

Anna i Adam, rodzice

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Mariola
    Mariola
    Udostępnij
    200 zł

    Aniu dużo zdrowia dla Ciebie I dzielnej córeczki, pozdrawiam

  • Magda J.
    Magda J.
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    300 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagacz
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł

Anna i Marcelina Kumela dalej walczy o zdrowie. Wesprzyj aktualną zbiórkę.

WesprzyjWesprzyj