Zbiórka zakończona
Marcelina Garska - zdjęcie główne

PILNE❗️Od tej operacji zależy życie mojej córeczki!

Cel zbiórki: Pilna operacja serca w Bostonie!

Organizator zbiórki:
Marcelina Garska, 5 lat
Sierakowice, pomorskie
Wrodzona wada serca - hipoplazja prawej komory, mnogie ubytki przegrody międzykomorowej, anomalie zastawki trójdzielnej, sinica.
Rozpoczęcie: 27 listopada 2023
Zakończenie: 22 września 2024
1 978 279 zł(100,54%)
Wsparło 24 947 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0105171 Marcelina

Cel zbiórki: Pilna operacja serca w Bostonie!

Organizator zbiórki:
Marcelina Garska, 5 lat
Sierakowice, pomorskie
Wrodzona wada serca - hipoplazja prawej komory, mnogie ubytki przegrody międzykomorowej, anomalie zastawki trójdzielnej, sinica.
Rozpoczęcie: 27 listopada 2023
Zakończenie: 22 września 2024

Aktualizacje

  • Najpilniejsza zbiórka❗️Krytyczna walka z czasem!

    Ta operacja to Marcelinki walka z czasem. Jej serduszko jest z dnia na dzień coraz słabsze! Jeśli nie zdążymy kolejnej szansy może już nie być, bo nasza córeczka z dnia na dzień słabnie! 

    Marcelina Garska

    Mamy jedyną szansę na życie naszej córeczki, dlatego ze wszystkich sił błagamy Was o pomoc! 

    Mamy termin operacji na 9 sierpnia. 11 lipca pieniądze muszą być już na koncie kliniki. 

    Potrzebna jest pilna mobilizacja!

  • Mamy termin operacji Marcelinki❗️

    Miesiące oczekiwań – niesprawności, nerwów, łez, niezliczonych rozmów telefonicznych i maili wymienionych z lekarzami, w końcu mamy konkretny termin operacji! 9 sierpnia, tego dnia Marcelinka ma szansę przejść operację ratującą jej życie.

    Marcelina Garska

    Już 1 sierpnia mamy stawić się w szpitalu Boston Children’s Hospital, by wykonać wszystkie badania. To niewyobrażalna szansa dla mojej córeczki. Szansa na życie, szansa na przyszłość, szansa, by dorosnąć. Ta szansa kosztuje ponad 2 miliony złotych. 

    Niestety, by Marcelinka miała szansę na leczenie, nadal potrzebujemy niemal 500 tysięcy złotych. Miesiąc przed operacją musimy dokonać wpłaty! Jesteście naszą nadzieją.

  • Życie mojej córeczki wyceniono na ponad 2 miliony! W szpitalu powinniśmy być już!

    DRAMATYCZNIE PILNA ZBIÓRKA!

    Mamy kilka dni, by zebrać całą kwotę potrzebną na operację ratującą życie, choć lekarze chcieliby operować teraz, bo za chwile może być za późno!

    Potrzebna jest pełna mobilizacja, bo jeśli się nie uda – stanie się najgorsze! Serduszko Marcelinki bije już ostatkiem sił! Ostatnie badania wyszły fatalnie! 

    Jak najszybciej mamy stawić się w Klinice w Bostonie, a wciąż nie mamy pieniędzy, by zapłacić za operację!

    Marcelina Garska

    Moja córeczka Marcelinka nie poddała się wyrokowi, który orzekł genetyk, ginekolog, kariolodzy, kardiochirurdzy, neonatolodzy. Nie odeszła podczas porodu, czy pierwszej doby życia. Nie odeszła podczas pierwszej operacji, ani po jej wykonaniu – nie pozwólcie, by stało się to teraz...

    Błagam Was o pomoc, bo tylko dzięki tej operacji Marcelinka będzie mogła dalej żyć! Zdążymy ją uratować?

Opis zbiórki

Marcelinka ma dopiero 3-latka, a już przeszła dwie operacje serca. Od urodzenia przebywa w różnych szpitalach. Niestety, kolejne badania wciąż wydłużają listę przeraźliwych diagnoz. Z każdym dniem jej stan się pogarsza, tętnice ulegają zwężeniu, a saturacja spada.

Tworząc ten apel, przebywam z Marcelinką na oddziale kardiologii dziecięcej we Wrocławiu. 22 listopada lekarze wykonali cewnikowanie serca, nie pozostawiając żadnych złudzeń.

Marcelina Garska

Marcelinka potrzebuje kolejnej pilnej operacji. W Polsce córeczka jest pacjentem do operacji Fontana. Po tej operacji czeka już tylko leczenie paliatywne. Leczenie, które jak mówią lekarze daje maksymalnie 25 lat życia. Niewydolność serca, arytmie, reoperacje to tylko niektóre przyczyny wcześniejszego zgonu.

To jest pierwszy scenariusz, który mnie jako matkę przeraża do bólu.
Drugi jest szansą Marcelinki na lepsze życie. Tą szansą jest operacja w specjalistycznej klinice w Bostonie. Jestem w stałym kontakcie z lekarzami, którzy szukają alternatywnego leczenia dla Marcelinki.

Ubiegam się o kwalifikację do leczenia w Bostonie, ponieważ chcę móc patrzeć w lustro ze świadomością, że robię wszystko co w mojej mocy, by dać Marcelince szansę na życie.

Marcelina Garska


Czasu mamy naprawdę niewiele.
Decyzja mysi zapaść w ciągu najbliższych pojedynczych miesięcy. Decyzja, czy zostajemy w Polsce, wiedząc, że w każdej chwili mogę stracić córeczkę lub walczyć i prosić o pomoc.
Dla mnie decyzja może być tylko jedna.

Dziś stoję przed Wami i proszę o pomoc. Nie mogę dłużej czekać. Nie mogę czekać bezczynnie na śmierć dziecka. Muszę zrobić wszystko, co w mojej mocy, by uratować moją córeczkę. Bez Waszego wsparcia to się nie uda. Sama nie jestem w stanie uzbierać tak niewyobrażalnej sumy! Dlatego proszę Was o pomoc!
Seweryna, mama Marcelinki

Licytacje dla Marcelink –> KLIK (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Marcelina Garska wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj