Zbiórka zakończona
Marcin Kuśmirek - zdjęcie główne

Nieszczęśliwy wypadek zmienił życie Marcina. Pomóż zawalczyć o lepszą przyszłość!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Marcin Kuśmirek, 43 lata
Kierzkówka, lubelskie
Stan po wypadku - niedowład czterokończynowy ze wzmożonym napięciem mięśniowym
Rozpoczęcie: 17 grudnia 2021
Zakończenie: 5 listopada 2025
6833 zł
Wsparło 128 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0167692 Marcin

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Marcin Kuśmirek, 43 lata
Kierzkówka, lubelskie
Stan po wypadku - niedowład czterokończynowy ze wzmożonym napięciem mięśniowym
Rozpoczęcie: 17 grudnia 2021
Zakończenie: 5 listopada 2025

Rezultat zbiórki

Kochani, jesteście niesamowici! 💚

Piszę te słowa ze łzami wzruszenia w oczach. Bardzo dziękuję Wam za okazane wsparcie. Wasz bezinteresowny gest ukoił nas w tym trudnym okresie!

Napełniliście moje serce nadzieją, że może być lepiej!

Urszula i Józef, rodzice

Opis zbiórki

Rodzic kocha najbardziej. Nieważne, czy dziecko ma rok, 10 lat, czy jest już dorosłe. Bezwarunkowa, mocna, czysta. To uczucie nie zna granic. Gdy rodzinny spokój zaburza tragedia, wszystko zmienia się nie do poznania. Po latach okrutnie trudnej walki wiemy, że było warto, bo Marcin żyje, jest z nami, a każdy jego choćby najmniejszy uśmiech jest dla nas ogromnym podziękowaniem! 

Marcin był zdrowym ciekawym świata dzieckiem, gdy doszło do tragedii, której nie daliśmy rady zapobiec. Gdy miał 18 miesięcy,  dostał się do zagrody konia i został przez niego kopnięty w głowę. Nieprzytomny trafił do szpitala, w którym lekarze kazali nam się przygotować na najgorsze. Baliśmy się jak nigdy wcześniej. Strach mieszał się z ogromnym szokiem.

Marcin Kuśmirek

Po trzech miesiącach synek został wypisany ze szpitala. Rozpoczęliśmy walkę, która trwa aż do dziś i trwać będzie zawsze. Marcin przeżył, to najważniejsze, ale od tamtego czasu zmaga się z niedowładem czterokończynowym ze wzmożonym napięciem mięśniowym. Rozwój mowy był także bardzo opóźniony. Terapia logopedyczna było bardzo pomocna. Syn po latach mówi, jednak bardzo niewyraźnie. 

We wczesnym dzieciństwie przeszedł cztery operacje, trzy z nich polegały na podcięciu ścięgien nóg, co jeszcze pogorszyło jego stan. Ostatnia operacja miała na celu korekcję lewej stopy, niestety też się nie powiodła, w związku z czym Marcin potrzebuje obuwia ortopedycznego. Nasz syn porusza się głównie na wózku inwalidzkim, sam nie jest w stanie przejść nawet metra. 

Marcin Kuśmirek

Marcin nieprzerwanie od blisko 37 lat potrzebuje systematycznej fizjoterapii oraz całodobowej opieki. Oboje z mężem jesteśmy emerytami, mamy ponad 65 lat, robimy wszystko to, co możemy, jednak nasze możliwości z roku na rok są coraz mniejsze. A wiemy, że Marcinek zasługuje na najlepsze. 

Chcemy zapewnić mu godne życie. Chcemy mieć poczucie, że jak najlepiej zabezpieczyliśmy jego przyszłość. Mamy coraz mniej sił, aby zaopiekować się naszym dorosłym synem i pełną świadomość, że utrzymanie go w jak najlepszej sprawności jest naszą jedyną szansą, aby podołać temu zadaniu. Bardzo liczymy na Waszą pomoc!

Urszula i Józef, rodzice

Wpłaty

Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Marcin Kuśmirek wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj