Zbiórka zakończona
Marcin Wypchło - zdjęcie główne

Rehabilitacja – jedyny lek, na chorobę, z którą żyję. Proszę, pomóż...

Cel zbiórki: Rehabilitacja oraz specjalistyczny sprzęt

Zgłaszający zbiórkę:
Marcin Wypchło, 38 lat
Mokrsko, łódzkie
Mózgowe porażenie dziecięce czterokończynowe
Rozpoczęcie: 26 kwietnia 2021
Zakończenie: 23 października 2024
57 804 zł(101,14%)
Wsparło 917 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0068155 Marcin

Cel zbiórki: Rehabilitacja oraz specjalistyczny sprzęt

Zgłaszający zbiórkę:
Marcin Wypchło, 38 lat
Mokrsko, łódzkie
Mózgowe porażenie dziecięce czterokończynowe
Rozpoczęcie: 26 kwietnia 2021
Zakończenie: 23 października 2024

Rezultat zbiórki

Bardzo dziękuję wszystkim Darczyńcom, którzy wspierali moją rehabilitację.

Dzięki zebranym funduszom mogłem uczestniczyć w kilku turnusach rehabilitacyjnych, zakupić sprzęt do ćwiczeń oraz sfinansować zakup leżącego roweru trójkołowego, na którym niemal codziennie jeżdżę, pokonując długie dystanse i podziwiając przy tym piękno natury.

Nie potrafię wyrazić, jak bardzo jestem Wam wdzięczny, dlatego postaram się okazać tę wdzięczność, regularnie korzystając z tych sprzętów i dbając o sprawność.

Ściskam Was serdecznie!

Marcin

Aktualizacje

  • Dzięki Wam mogłem zakupić nowy wózek – dziękuję!

    Szanowni Darczyńcy,

    Z ogromną wdzięcznością i radością pragnę poinformować, że dzięki Waszej hojności udało się zebrać środki na zakup nowego wózka inwalidzkiego. Wasza pomoc jest dla mnie nieoceniona i przynosi mi nie tylko fizyczne wsparcie, ale również ogromne poczucie bezpieczeństwa i komfortu.

    Marcin Wypchło

    Nowy wózek inwalidzki umożliwia mi większą samodzielność oraz poprawia jakość mojego życia. Dzięki Wam mogę łatwiej poruszać się, realizować codzienne czynności i cieszyć się większą swobodą. Jestem niezwykle wdzięczny za każdą wpłatę, każdy gest wsparcia oraz zaangażowanie, jakie okazaliście.

    Wasza dobroć i troska są dla mnie ogromną motywacją i inspiracją. Dzięki Wam czuję, że nie jestem sam w swoich zmaganiach i że na świecie są ludzie, którym zależy na drugim człowieku. Wasza pomoc to dowód na to, że wspólnie możemy dokonywać wielkich rzeczy i zmieniać życie innych na lepsze.

    Marcin Wypchło

    Z całego serca dziękuję za Waszą hojność i wsparcie. Każdy z Was przyczynił się do tego, że mogę cieszyć się nowym wózkiem inwalidzkim i pełnią życia.

    Z wyrazami wdzięczności
    Marcin

  • Marcin jest bardzo wdzięczny!

    Drodzy Darczyńcy,

    Chciałbym z głębi serca wyrazić moją wdzięczność za Wasze hojne datki, które umożliwiły mi zakup specjalnego rotora do ćwiczenia rąk i nóg.

    Marcin Wypchło

    To dla mnie niezwykle cenny sprzęt, który nie tylko przyczyni się do poprawy mojej kondycji fizycznej, ale także będzie nieocenioną pomocą, zwłaszcza w zimowych miesiącach, gdy tradycyjna jazda na rowerze staje się utrudniona.

    Dziękuję Wam serdecznie za Wasze wsparcie i zwracam się do Was z prośbą o kontynuację tej pomocy. Dalsze wsparcie pozwoli mi kontynuować regularną rehabilitację.

    Z głębi serca dziękuję!

    Marcin

  • Marcin nadal Was potrzebuje!

    Upłynęło dużo czasu od ostatniej aktualizacji mojej zbiórki... 

    W maju wróciłem z rehabilitacji szpitalnej i zrobiłem przerwę na regenerację. Od czerwca natomiast, uczestniczę w cyklu indywidualnych zabiegów z fizjoterapeutą.

    Marcin Wypchło

    Pracujemy nad rozluźnieniem mięśni i pobudzeniem napięcia nerwowego. Osiągnięcie tego celu nie zawsze jest przyjemne. Czasem piecze i boli, ale muszę to przetrwać. Tu chodzi o moje zdrowie!

    Marcin Wypchło

    Chciałbym jeszcze raz serdecznie podziękować wszystkim, którzy mnie wspierają.

    Zbiórka nadal trwa, więc nadal możecie wspierać moje wysiłki. Będę wdzięczny za każdy gest dobrego serca. 

    Marcin

Opis zbiórki

Rehabilitacja to moja codzienność, nieodłączny element życia z chorobą, z którą przyszło mi walczyć. Niestety – koszty, które pochłania są ogromne. A bez niej stracę sprawność, o którą walczę całe życie. 

Mam na imię Marcin. Urodziłem się jako zdrowe dziecko, jednak kiedy miałem 4 lata całe moje życie się zmieniło. W wyniku powikłań po leczeniu zapalenia oskrzeli doszło do porażenia nerwów. Właśnie wtedy zaczęła się moja walka, która trwa do dziś...

Marcin Wypchło

Od tamtej pory moje życie przebiega pod znakiem bólu i bardzo ciężkiej walki o sprawność. Tym bardziej że po każdej przebytej infekcji moje postępy mogą się cofnąć.

Obecnie, dzięki latom ciężkiej pracy, chodzę o kuli, ale na dłuższe trasy muszę używać wózka inwalidzkiego...

Zdaję sobie sprawę, że nigdy nie pozbędę się skutków porażenia, ale widzę dużą szansę na poprawę mojego stanu. Mogę wygrać walkę o moją samodzielność!

Dużą szansą są dla mnie turnusy rehabilitacyjne. Dzięki pomocy wielu wspaniałych ludzi w ubiegłym roku mogłem skorzystać z takiego turnusu. To kolejny krok do tego, by moje ciało bardziej mnie słuchało! Równocześnie konieczna jest też codzienna rehabilitacja w domu, do której potrzebuję odpowiedniego sprzętu.

Marcin Wypchło

Niestety – choroba, z którą żyję jest bardzo wymagająca. Także finansowo... Przy codziennych wydatkach nie stać mnie na pokrycie całości rehabilitacji w tym roku, dlatego jeszcze raz zdecydowałem się poprosić o pomoc.

Proszę Cię, pomóż mi w walce o niezależność. Każda Twoja złotówka jest dla mnie na wagę złota!

Marcin

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Marcin Wypchło dalej walczy o zdrowie. Wesprzyj aktualną zbiórkę.

WesprzyjWesprzyj