Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

14 lat to nie czas na śmierć! Błagam – pomóż mi pokonać raka!

Marina Iwanowa
Pilne!

14 lat to nie czas na śmierć! Błagam – pomóż mi pokonać raka!

1 132 480,00 zł ( 77,74% )
Brakuje: 324 162,00 zł
Wsparło 39327 osób

Wyślij SMS

Numer 72365
Treść 0129338
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0129338 Marina
Cel zbiórki:

Nierefundowane leczenie onkologiczne w Barcelonie

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Marina Iwanowa, 14 lat
Voznesensk
Mięsak prążkowanokomórkowy z przerzutami do płuc
Rozpoczęcie: 11 Maja 2021
Zakończenie: 20 Lipca 2021

Aktualizacje

BARDZO PILNE❗️ Ratujmy życie tej dziewczyny!

To zdjęcie jest przerażające – pokazuje, jak zabija ten straszny nowotwór! Choroba zabiera wszystko – włosy, siły, nadzieję i zabierze życie, jeśli nie zdążymy uzbierać całej kwoty!

Kończy się czas!

Marina Iwanowa

W tej chwili wiemy, że leczenie chemią nie działa! Marina umiera – każdy dzień to mniejsza szansa na to, że uda się ją uratować!

Jedyną nadzieją jest leczenie w klinice w Barcelonie, ale ta szansa kosztuje niemal 1,5 miliona złotych!

Zdążymy?

Opis zbiórki

Straszna diagnoza, taka, po której płacze cała rodzina. Mięsak prążkowanokomórkowy z przerzutami do płuc – nowotwór, który zabija! NA ratunek zostało bardzo mało czasu. Bez tego koszmarnie drogiego leczenia, Marina nie ma żadnych szans na przeżycie!

Jest nadzieja na życie, ale musimy dokonać dwóch rzeczy! Wyprzedzić czas i zapłacić za terapię. Bez Was, możemy się tylko zacząć żegnać!

To był tylko mały guzek, ledwie wyczuwalny za prawym uchem. Przez myśl nie przeszło nam, że ten guzek zmieni nasze życie. Ta zmiana trochę bolała, Marina z dnia na dzień była bardziej apatyczna, nie miała na nic sił… Nikt nie spodziewał się jednak ogromnej tragedii…

Marina Iwanowa

11 listopada 2020 roku usłyszeliśmy wyrok, bo jak inaczej nazwać chwilę, w której dowiadujesz się, że twoje dziecko jest śmiertelnie chore… Jeszcze  przez pewien czas mieliśmy nadzieję, łudziliśmy się, że to może pomyłka, ale niestety - wyniki otwartej biopsji były naprawdę oszołomione - ALVEOLARNA RABDIOSARCOMA TKANEK MIĘKKICH – złośliwy nowotwór z przerzutami!. To szok!

Nie umiem i nie chcemy się z tym pogodzić, bo jak można zaakceptować śmierć własnego dziecka? Kocham ją najbardziej na świecie, to moja córeczka, która przecież jest dopiero na początku życia! Miałyśmy tyle planów i marzeń, i w jednej chwili wszystko to zastąpił paraliżujący strach... Przecież nie mogę jej stracić! Nowotwór panoszył się w organizmie Mariny, dając straszliwe objawy. Potworny ból, zaburzenia słuchu, osłabienie całego ciała, moja córka stała się cieniem samej siebie…

To straszne, jednego dnia masz dom szkołę, zajęcia, przyjaciół, a kolejnego trafiasz na onkologie, gdzie wszystko zostaje za drzwiami, gdzie kolejne cykle chemii dyktują rytm dnia. Później wypadają włosy i choć to mała cena za życie, zawsze budzi to strach…

Gdyby to wszystko prowadziło do wygranej, zacisnęłybyśmy pięści i walczyły, ale bez dodatkowego leczenia chemioterapia nie wystarczy. Kolejne cykle palącej żyły chemii niszczą nie tylko nowotwór, ale i cały organizm, zabierają apetyt, siły, uśmiech i chęć do życia. 

Marina Iwanowa

Teraz wiemy, że dotychczasowe leczenie nie pozwoli Marinie wygrać! Jedyną nadzieją jest leczenie w klinice w Barcelonie, gdzie lekarze potrafią walczyć z taką chorobą. Najlepsi specjaliści zapoznali się z dokumentacją mojej córeczki i widzą wciąż nadzieję! Leczenie jest bardzo drogie, ale to w tej chwili ostatnia nadzieje mojej umierającej córki. Choroba i leczenie są już nie do uniesienia. Marina ma dopiero 14 lat i całe życie przed sobą. Jeśli nie zdążymy lub nie zbierzemy, ona umrze, a dla mnie zawali się świat!

Kończy się czas, w klinice powinniśmy znaleźć się jak najszybciej, bo każdy dzień, to mniejsza szansa na wygraną z chorobą. Jako matka błagam Was o życie mojego dziecka! Błagam o pomoc, bez której nie mamy szans. Nigdy nie sądziłam, że życie mojego dziecka będzie zależało od pieniędzy. Jestem załamana, nie mogąc ratować życia córki, nie mogę zrobić niż poza błaganiem o litość.

1 132 480,00 zł ( 77,74% )
Brakuje: 324 162,00 zł
Wsparło 39327 osób

Wyślij SMS

Numer 72365
Treść 0129338
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0129338 Marina

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki