
Ciężka płyta zmiażdżyła głowę Mariusza – to cud, że żyje❗️Trwa walka o sprawność❗️
Cel zbiórki: elektrostymulacja nerwu wzrokowego metodą Eyetronic, kwalifikacja, leczenie
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: elektrostymulacja nerwu wzrokowego metodą Eyetronic, kwalifikacja, leczenie
Opis zbiórki
Mam na imię Mariusz do kwietnia 2023 roku wiodłem szczęśliwe życie u boku mojej żony. Pracowałem w stolarni, a w wolnej chwili wędkowałem. Brutalny wypadek przy pracy przekreślił moje wszystkie plany i marzenia... Podczas rozładunku ciężka płyta uderzyła mnie w głowę i docisnęła do burty samochodu, a metalowy zaczep wbił się w czaszkę. Otarłem się o śmierć.
Przez 8 miesięcy przebywałem w licznych szpitalach, z czego 1,5 miesiąca w śpiączce. Przeszedłem trepanację czaszki i skomplikowaną operację neurochirurgiczną. Niestety w wyniku powikłań zachorowałem na zachłystowe zapalenie płuc. Lekarze nie wiedzieli, czy wyjdę z tego żywy. Kiedy się obudziłem, świat, który znałem, już nie istniał. Straciłem wzrok, część ucha, sprawność i samodzielność.
Dziś jestem całkowicie niewidomy, mam ciężkie zaburzenia połykania i nie mogę samodzielnie jeść – odżywiam się przez gastrostomię. Oprócz tego moja prawa strona ciała jest znacznie osłabiona i poruszam się tylko z pomocą drugiej osoby. Na szczęście wypadek nie odebrał mi zdolności mówienia, ale coraz gorzej słyszę, co mówią do mnie bliscy. Zmagam się z postępującym niedosłuchem.

Jestem pod stałą opieką wielu specjalistów: neurologa, okulisty, otolaryngologa-foniatry, logopedy, kardiologa i fizjoterapeuty. Lekarze podejrzewają u mnie kardiomiopatię, więc czekam na rezonans serca. Każdy dzień to walka z bólem, bezsilnością i strachem o przyszłość. To cały łańcuch powikłań, który zaczął się od jednego, strasznego uderzenia.
Dzięki Waszej ogromnej pomocy i zaangażowaniu udało się zebrać środki na aparat słuchowy. To była moja najpilniejsza potrzeba i największe marzenie w obecnej sytuacji. Do końca życia będę Wam za to wdzięczny! Słuch jest dla mnie jedynym sposobem kontaktu ze światem, skoro nie widzę. Dzięki aparatowi mogę choć częściowo normalnie żyć...

To jednak nie koniec mojej walki. Przede mną liczne konsultacje audiologiczne, które pomogą mi jak najlepiej dostosować parametry aparatu. Na dzień dzisiejszy jakość słyszenia znacznie się poprawiła, zwłaszcza w lewym uchu. Mamy problem z dostrojeniem prawej słuchawki, ale audiolog jest dobrej myśli. Najważniejsze jest to, że dzięki aparatowi uda nam się zastopować postęp degradacji słuchu.
Dziś kolejnym, najważniejszym etapem mojej walki o sprawność jest elektrostymulacja nerwu wzrokowego metodą Eyetronic. W Polsce wykonywana jest m.in. w ośrodku GlaucoMed w Bytomiu, który jest certyfikowanym centrum tej terapii. Metoda ta jest stosowana w leczeniu jaskry i innych schorzeń nerwu wzrokowego, aby poprawić pole widzenia. Niestety koszty samych zabiegów, jak i konsultacji oraz kwalifikacji, są kosmicznie drogie.
Dlatego kolejny raz zwracam się do Was z prośbą o pomoc, bym mógł dalej walczyć. Wierzę, że dzięki odpowiedniemu leczeniu odzyskam jak największą sprawność i życie sprzed wypadku, które tak bardzo kochałem. Dziękuję, że jesteście ze mną w tej trudnej drodze.
Mariusz
- Anna100 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Bartek70 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- MAteo1 zł