Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Nie martwić się o to, co przyniesie jutro! Ratujemy Mariusza!

Mariusz Byś

Nie martwić się o to, co przyniesie jutro! Ratujemy Mariusza!

6 964,63 zł ( 15,06% )
Brakuje: 39 258,37 zł
Wsparło 159 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0108738
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0108738 Mariusz
Cel zbiórki:

Półroczna terapia neurologiczna

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Mariusz Byś, 46 lat
Wińsko, dolnośląskie
Stan po wypadku - liczne obrażenia głowy, krwiak podtwardówkowy, kardiomiopatia przerostowa, przewlekła niewydolność krążeniowa, padaczka
Rozpoczęcie: 25 Stycznia 2021
Zakończenie: 17 Marca 2022

Opis zbiórki

Gdy wracam myślami do wypadku mojego męża, sama nie dowierzam, że on naprawdę się wydarzył. Z pozoru niegroźny upadek zmienił życie całej naszej rodziny. Kiedy mówię ludziom, że mój mąż spadł ze schodów, nikt nie wie, jaki dramat kryje się za tym wydarzeniem...

Do wypadku doszło w grudniu 2019 roku. Przygotowania do świąt, wszyscy w powietrzu czuli ich magię, krzątali się i zastanawiali, ile jeszcze czasu zostało do wigilijnej kolacji. Dla nas cały czar prysnął w momencie, w którym mój mąż stracił przytomność po upadku.

Mariusz stracił równowagę i spadł ze schodów. Znalazła go nasza sąsiadka, nieprzytomnego… Gdy dostałam telefon z informacją, o całym zdarzeniu, wybiegłam z pracy. Pamiętam tylko męża w kałuży krwi spowodowanej krwotokiem z nosa i oczekiwanie na karetkę…

Mąż niemal natychmiast był operowany. Trzeba było zająć się wylewem krwi do mózgu. Mimo że akcja ratunkowa przebiegła dynamicznie, a jego stan udało się opanować, to konsekwencje tego tragicznego zdarzenia nie odstępują nas na krok. 

Mąż jest prawostronnie sparaliżowany, oddycha dzięki rurce tracheotomijnej. Nie ma z nim żadnego kontaktu, nie mówi, nie uśmiecha się...  Przez pierwsze 9 miesięcy starałam się ze wszystkich sił zapewnić mu jak najlepszą opiekę w domu, jednak w pewnym momencie po prostu się poddałam. Sama jestem schorowana, walczę z konsekwencjami zawału. Podjęłam decyzję, by mąż dalej mógł walczyć o życie w specjalistycznym ośrodku rehabilitacyjnym, gdzie każdego dnia szereg specjalistów opiekuje się nim i wspomaga jego powrót do zdrowia.

Niestety comiesięczny koszt utrzymania Mariusza w takim ośrodku przewyższa możliwości finansowe mojej rodziny. Wiem, że jedyną szansą na poprawę jego stanu zdrowia jest intensywna i żmudna rehabilitacja. Boję się, że nadejdzie moment, kiedy nie będę mogła mu pomóc, dlatego proszę - nie bądź obojętny!

Wioletta - żona

6 964,63 zł ( 15,06% )
Brakuje: 39 258,37 zł
Wsparło 159 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0108738
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0108738 Mariusz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki