Mateusz Bilski - zdjęcie główne

Nie dawali mu szans... Ale Mateusz wciąż walczy o szczęście❗️

Cel zbiórki: Zakup asystora kaszlu

Mateusz Bilski, 15 lat
Dobrzykowice, dolnośląskie
Mózgowe porażenie dziecięce, porażenne zwichnięcie prawego stawu biodrowego, padaczka
Rozpoczęcie: 17 listopada 2023
Zakończenie: 18 maja 2024
10 417 zł(72,53%)
Wsparło 89 osób
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: Zakup asystora kaszlu

Mateusz Bilski, 15 lat
Dobrzykowice, dolnośląskie
Mózgowe porażenie dziecięce, porażenne zwichnięcie prawego stawu biodrowego, padaczka
Rozpoczęcie: 17 listopada 2023
Zakończenie: 18 maja 2024

Drodzy Darczyńcy,

chcielibyśmy Wam podziękować za możliwość zakupu asystora kaszlu. Pomimo że na zbiórce nie udało się zebrać całej kwoty, to z Waszą pomocą sfinansowaliśmy zakup sprzętu. Wsparcie przy kaszlu pozwala synowi na lepszy oddech i daje ulgę od wydzieliny na jakiś czas. Mateusz może wyjść spokojnie na spacer czy pojechać na krótką wycieczkę i jest w lepszym stanie psychicznym i fizycznym. Dziękujemy niezmiernie za okazane serce i wpłacone środki. Mateusz cieszy się lepszym życiem, a to bezcenne w jego stanie.

Rodzice Mateusza

Mateusz Bilski

Opis zbiórki

Poprzednie zbiórki to dla nas ogromne wsparcie.

Ale Mateusz wciąż potrzebuje pomocy, by ułatwić mu podstawowe funkcjonowanie. Tym razem walczymy o jego oddech.

Nasza historia:

W jego oczach widzę ogromną wolę życia i radość, której mogą pozazdrościć zdrowie osoby. To nic, że życie mojego synka upływa pod znakiem NIE: Mateusz nie siedzi, nie podniesie się, nie chodzi, nie mówi, nie je. Ma ogromne problemy z oddychaniem, jednak mimo wszystko tak bardzo chce żyć i cieszyć się tym życiem... Poprzysięgłam sobie, że zrobię wszystko, by mój synek poznał smak szczęścia. Nikomu nie pozwolę go skreślić tylko dlatego, że jest ciężko chory. Wierzę, że kiedyś wynajdą lekarstwo na chorobę synka, a wtedy musimy być gotowi. Tylko z Tobą nam się uda…

Spodziewaliśmy się powitać na świecie zdrowego synka. Chociaż Mati nie chciał jeść, był osłabiony i apatyczny, dostał 8 punktów w skali Apgar. A przecież to nie świadczy o niczym niepokojącym, a już na pewno nie o chorobie, która może zniszczyć całe życie!

Mateusz Bilski

Jednak wszystko się zmieniło już w trzeciej dobie. Obustronne zapalenie płuc, a potem inkubator, naświetlania, kroplówki… W czwartej dobie wylewy dokomorowe II i III stopnia, niedotlenienie. Z rozpaczy byłam bliska załamania, choć lekarze uspokajali, że wylewy się wchłoną, że rehabilitacją wyprowadzimy synka, że będzie taki jak inne dzieci… Wtedy nikt nie przypuszczał, że stan Mateuszka jest aż tak poważny.

Mateusz Bilski

Mateusz miał 3 miesiące, gdy poznaliśmy wroga, z którym przyjdzie nam się mierzyć prawdopodobnie do końca naszych dni. Tomograf komputerowy wykazał jednoznacznie: małogłowie, małozakrętowość, zanik mózgu w części prawej i czołowej, zrośnięte szwy czaszkowe, uszkodzenie centralnego układu nerwowego, padaczka – zespół wad, które lekarze określili mianem pachygyria.

Mateusz Bilski

Powiedzieli nam, że dziecko będzie w stanie wegetatywnym i jeśli chociaż rozpozna mnie, swoją mamę, będzie to cudem… Szok, rozpacz, przerażenie – tego, co wtedy czuliśmy, nie da się opisać słowami. Nie istnieją bowiem słowa, które wyrażą ból rodzica i bezradność, jaką czuje się w momencie usłyszenia takiego wyroku.

Mateusz Bilski

Ale nie poddaliśmy się i dziś Mateuszek ma 14 lat. Nie znajdę zbyt wielu chwil gdy płacze, bo dzielnie znosi wszystkie zabiegi, ćwiczenia i operacje. Ćwiczył wieloma metodami, ma zoperowany żołądek, wstawioną gastrostomię, niezbyt udaną operacją bioder... Wierzę, że może za 20 lat wymyślą coś spektakularnego, coś, co pozwoli Matiemu normalnie żyć. Ale do tego czasu muszę usprawniać ciągle jego ciało i umysł, każdego dnia, bez chwili wytchnienia.

Okrutna choroba sprawia, że Mateusz nie tylko nie mówi, ale nie jest w stanie samodzielnie odkrztuszać i połykać. Ostatnio testowaliśmy specjalny sprzęt – asystor kaszlu. Dzięki niemu Synek może pozbyć się wydzieliny z gardła i normalnie przełykać. Chcielibyśmy zakupić taki asystor, ale jest na tyle drogi, że znów prosimy o pomoc i o odrobinę szczęścia dla Mateusza.

Rodzice

Mateusz Bilski

➡️ Facebook (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według