Pomóż zapewnić medyczny analizator składu ciała dla dzieci i młodzieży z zaburzeniami odżywiania! - zdjęcie główne

Pomóż zapewnić medyczny analizator składu ciała dla dzieci i młodzieży z zaburzeniami odżywiania!

Cel kampanii: Zakup certyfikowanego analizatora składu ciała

Zgłaszający kampanię:
Rozpoczęcie: 1 lipca 2026
Zakończenie: 1 października 2026
932 zł(1,59%)
Brakuje 57 579 zł
WesprzyjWsparło 10 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0994939
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Cel kampanii: Zakup certyfikowanego analizatora składu ciała

Zgłaszający kampanię:
Rozpoczęcie: 1 lipca 2026
Zakończenie: 1 października 2026

Opis kampanii

Od 13 lat wspieramy i leczymy młodzież chorującą na zaburzenia odżywiania. Widzimy cierpienie dzieci, nastolatków i ich rodzin – ale widzimy też drugą stronę tej choroby: poważne ryzyko medyczne, które czasem rozwija się szybko i nie daje wielu „głośnych” sygnałów.

Dlatego uruchamiamy zbiórkę na medyczny analizator składu ciała – urządzenie, które pozwoli nam bezpieczniej monitorować stan somatyczny pacjentek i pacjentów oraz szybciej reagować.

Dlaczego potrzebujemy tak dokładnego, profesjonalnego analizatora?
Pracujemy z pacjentami bardzo wrażliwymi klinicznie – często są to dzieci już od 10. roku życia i nastolatki. W tej grupie wiekowej nie można oceniać stanu odżywienia wyłącznie „na oko” ani nawet tylko na podstawie BMI.

Medyczny analizator składu ciała dla dzieci i młodzieży z zaburzeniami odżywiania

U osób niepełnoletnich korzystamy z siatek centylowych, ponieważ dziecko jest w procesie wzrostu i dojrzewania: ta sama masa ciała może być prawidłowa dla jednego wieku i wzrostu, a niepokojąca dla innego. Siatki centylowe pozwalają ocenić, czy masa i BMI są adekwatne do wieku i płci oraz – co najważniejsze – czy dziecko „trzyma swój tor rozwoju”, czy zaczyna z niego spadać.

W zaburzeniach odżywiania kluczowa jest też dokładność i powtarzalność pomiaru. Osoba chorująca np. na anoreksję potrafi reagować silnym lękiem nawet na zmianę masy o kilkadziesiąt czy kilkaset gramów. Dlatego pomiar musi być nie tylko precyzyjny, ale też wykonywany zawsze w takich samych warunkach – inaczej dane są nieporównywalne, a pacjent (i zespół) może wyciągać błędne wnioski.

Co więcej, w zaburzeniach odżywiania zdarzają się sytuacje, w których zmiana masy ciała nie wynika z realnej poprawy lub pogorszenia, tylko z czynników „technicznych” lub manipulacji – np. wypijania wody przed ważeniem, wkładanie ciężarków do bielizny,  zatrzymania płynów, obrzęków czy odwodnienia. Potrzebujemy sprzętu, który pomoże nam odróżnić realny trend kliniczny od krótkotrwałych wahań, a dzięki temu podejmować właściwe decyzje terapeutyczne.

Profesjonalny sprzęt jest nam potrzebny także dlatego, że dziś często musimy odsyłać pacjentów do zewnętrznych gabinetów na takie pomiary, a to generuje kolejne koszty dla rodzin, które i tak ponoszą duże obciążenia związane z leczeniem. Mając analizator na miejscu, możemy szybciej weryfikować stan pacjenta, lepiej prowadzić monitoring i w porę reagować, zwiększając bezpieczeństwo leczenia.

Medyczny analizator składu ciała dla dzieci i młodzieży z zaburzeniami odżywiania

Co potrafią „takie wagi” i dlaczego to nie jest zwykła waga?
Mówimy o medycznym analizatorze składu ciała opartym o bioimpedancję (BIA) – czyli metodę, która ocenia skład ciała na podstawie przewodnictwa tkanek. To urządzenia stosowane w praktyce klinicznej i rehabilitacji żywieniowej, a nie „waga fitness” do domu.

Analizator, którego potrzebujemy, pozwala ocenić:

Skład ciała:
- masa tłuszczu (FM)
- masa beztłuszczowa / „lean” (FFM/LBM)
- masa mięśni szkieletowych (SMM) – jeśli dostępna w danym modelu

Gospodarkę wodną (kluczowe przy obrzękach):
- całkowita woda ustrojowa (TBW)

W wersji bardziej zaawansowanej:
- podział wody na wewnątrzkomórkową (ICW) i zewnątrzkomórkową (ECW)
- wskaźniki relacyjne typu ECW/TBW („edema index”), które pomagają ocenić ryzyko przewagi wody zewnątrzkomórkowej i obrzęków
- parametry jakościowe impedancji (np. phase angle) i/lub analiza wektorowa (BIVA), które wspierają kliniczną interpretację

Pomiar segmentowy:
- osobna analiza dla: tułowia, kończyn górnych i dolnych – to ważne, bo obrzęki i „przyrosty wody” często są segmentalne (np. głównie nogi), a nie równomierne.

Potrzebujemy urządzenia z medycznymi certyfikatami, które zapewniają:
- powtarzalność pomiaru,
- wiarygodność w warunkach klinicznych,
- możliwość bezpiecznej pracy z pacjentami.

W przypadku dzieci i młodzieży musimy interpretować wyniki rozwojowo – dlatego ważne jest ważenie i analiza co najmniej od 10 r.ż. (zgodnie z wymogami urządzenia, np. minimalnym wzrostem), oraz korzystanie nie tylko z BMI, ale także z siatek centylowych (wzrost, masa, BMI) – bo w pediatrii ocenia się trend i rozwój, a nie „jedną liczbę”.

Medyczny analizator składu ciała dla dzieci i młodzieży z zaburzeniami odżywiania

Po co nam to w Fundacji, skoro „można pójść do innego gabinetu”?
Odesłanie do innego miejsca oznacza kolejne koszty dla rodziców (a leczenie zaburzeń odżywiania już jest obciążające finansowo), dodatkową logistykę (dojazdy, stres), a czasem też utratę cennego czasu klinicznego, gdy „na szybko” trzeba zweryfikować stan pacjentki/pacjenta: obrzęki, nagłe wahania masy, podejrzenie manipulacji, ryzyko pogorszenia.

W zależności od tego, ile środków uda nam się uzbierać, zakładamy dwa progi zbiórki:

Za trochę ponad 25 000 zł będziemy w stanie kupić sprzęt spełniający niezbędne standardy – zapewni powtarzalny pomiar masy, wykona analizę składu ciała, umożliwi pomiar segmentowy oraz pracę z dziećmi i młodzieżą od 10. r.ż. To próg, który realnie poprawi dostępność i jakość monitorowania w Fundacji.

Jeżeli jednak uda nam się zebrać ponad 55 000 zł, będziemy mogli kupić urządzenie wyższej klasy klinicznej, które daje przewagę dokładnie w tych sytuacjach, z którymi w anoreksji mierzymy się najczęściej:  większą użyteczność przy monitorowaniu pacjentek, u których obrzęki i manipulacja wodą realnie zaburzają interpretację „samej masy”.

W praktyce: ten próg daje nam narzędzie, które zwiększa szansę na podjęcie właściwych kroków klinicznych (np. szybszą diagnostykę, w tym ocenę elektrolitów), zanim dojdzie do pogorszenia stanu somatycznego.

Od 13 lat widzimy, że leczenie zaburzeń odżywiania to maraton dla całej rodziny. Chcemy zabrać z niego choć jeden ciężar: konieczność szukania na zewnątrz badań, które są potrzebne do bezpiecznego prowadzenia terapii i rehabilitacji żywieniowej. Każda wpłata przybliża nas do narzędzia, które pozwoli szybciej i mądrzej dbać o zdrowie naszych pacjentek i pacjentów. Dziękujemy za każdy gest!

Fundacja Zobacz...JESTEM

Wybierz zakładkę
Sortuj według