
Ile cierpienia musi jeszcze znieść mała Mia? Dziś już nie może korzystać z wózka, wstać ani nawet usiąść! Potrzebna PILNA pomoc❗️
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, zakup sprzętu medycznego, dodatkowa operacja
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, zakup sprzętu medycznego, dodatkowa operacja
Aktualizacje
PILNE❗️Mia złamała nóżkę! Operacja jest potrzebna już TERAZ. Pomóż!
Drodzy Darczyńcy, Mia złamała nogę! Konieczna jest PILNA operacja!
W urodziny naszej córeczki zdarzył się niefortunny wypadek! Doszło do bardzo poważnego złamania nóżki!

Mia była wielokrotnie operowana w Paley Institute. Przeszła mnóstwo bardzo poważnych zabiegów, podczas których założono w jej nóżkach druty. W związku z tym szpital na NFZ nie podejmie się operacji – nie posiada niezbędnych części, których sprowadzanie zajęłoby zbyt wiele czasu.
Jedynym rozwiązaniem jest pilna operacja w Paley Institute, która musi odbyć się już 16 września! Brakuje nam środków na opłacenie tak kosztownej operacji, a zostało nam bardzo mało czasu! BŁAGAMY, pomóżcie nam!
Rodzice Mii
Opis zbiórki
Ile cierpienia może znieść jedno małe dziecko? Jak długo jeszcze Mia będzie musiała walczyć, zamiast po prostu być dzieckiem – śmiać się, bawić, uczyć się świata? Te pytania zadajemy sobie każdego dnia.
Rozszczep kręgosłupa, przepuklina oponowo-rdzeniowa, wodogłowie, zespół Arnolda-Chiariego II, porażenie kończyn dolnych, pęcherz neurogenny, deformacje stóp… Lista diagnoz jest długa i boli tak samo, jak wtedy, gdy usłyszeliśmy je po raz pierwszy. Za Mią już wiele operacji, setki godzin rehabilitacji, ortezy, gipsy, lekarze, szpitale… A mimo to wciąż musi walczyć.

Obecnie Mia od lutego zmaga się z raną, która nie chce się goić. Dwie operacje, przeszczep skóry, cztery tygodnie z urządzeniem wspomagającym leczenie – i wciąż bez efektu.
Rana nadal jest otwarta, sączy się z niej płyn, a bakteria mimo leczenia nie ustępuje. Antybiotyki nie działają. A nasza córeczka nie może usiąść, nie może wstać, nie może korzystać z wózka… Od czterech miesięcy może tylko leżeć – na brzuchu lub boku.

Zabrano jej przedszkole, kontakt z rówieśnikami, codzienność, którą miała, choć i tak była już trudna. Ale nie zabrano nam nadziei. Nie możemy się poddać. Musimy walczyć – dla niej.
Wciąż wierzymy, że Mia odzyska sprawność – że rana w końcu się zagoi, że wróci na wózek, że kolejne etapy leczenia i rehabilitacji przyniosą upragniony przełom.

Dziękujemy za wszystko, co już dla nas zrobiliście. I z całego serca prosimy: bądźcie z nami dalej. Koszty leczenia, rehabilitacji i sprzętu medycznego są ogromne. Sami nie damy rady…
Każda złotówka to krok bliżej do dnia, w którym Mia usiądzie, uśmiechnie się i znów poczuje się dzieckiem. Do dnia, w którym ból i ograniczenia ustąpią miejsca dzieciństwu – takiemu, jakie powinno być: beztroskiemu i pełnemu nadziei. Wierzymy, że wspólnymi siłami uda się nam postawić ją na nogi. Dosłownie i w przenośni.
Z całego serca dziękujemy,
Rodzice Mii

➡️ FB Mia-Waleczna (otwiera nową kartę)
➡️ IG mia_spinabifida (otwiera nową kartę)
➡️ Licytacje dla Mii (otwiera nową kartę)

- Iza200 zł
Fundacja Siepomaga38 691 zł- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa20 zł