

Spokojna przejażdżka rowerowa okazała się początkiem koszmaru mojego brata! Pomóż Michałowi zawalczyć o sprawność!
Cel zbiórki: Pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym, leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
1 Stały Pomagacz
Dołącz- Anonimowy Pomagaczzaczyna wspierać co miesiąc
Cel zbiórki: Pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym, leczenie i rehabilitacja
Opis zbiórki
Wciąż trudno mi uwierzyć, że jedno popołudnie mogło tak brutalnie zmienić los mojego brata. Michał ma 40 lat i jest tatą dwójki cudownych dzieci, które w jednej chwili znalazły się o krok od tego, by stracić ojca...
Michał wyszedł na spokojną przejażdżkę rowerową, jak robił to wiele razy wcześniej, nie wiedząc, że ten zwyczajny moment zakończy się dramatem. Nieszczęśliwy zbieg okoliczności sprawił, że stracił panowanie nad rowerem i z ogromną siłą uderzył w betonowy słup, a my od lekarzy usłyszeliśmy słowa, których nikt nie chce nigdy usłyszeć.

Urazy, jakich doznał, były potworne. Doszło do ciężkiego uszkodzenia mózgu, twarzoczaszki i klatki piersiowej. To sprawiło, że lekarze przez długie godziny walczyli o jego życie. Siedem tygodni spędzonych na oddziale intensywnej terapii było dla nas czasem nieustannego strachu, modlitw i czekania na każdy, nawet najmniejszy znak nadziei...
Michał przeszedł wiele operacji i zabiegów, a jego dzieci każdego dnia pytały, kiedy tata wróci do domu. Dziś wiemy, że to dopiero początek bardzo długiej drogi, bo przed nim miesiące wyczerpującej, specjalistycznej rehabilitacji neurologicznej, ruchowej i sensorycznej, bez której nie odzyska samodzielności.

Zanim doszło do wypadku, Michał żył pełnią życia i potrafił zarażać entuzjazmem wszystkich wokół. Uwielbiał wędkarstwo, motoryzację, historię oraz poszukiwanie dawnych śladów z wykrywaczem metalu. Ale przede wszystkim był obecnym, zaangażowanym tatą.
Dziś to my robimy wszystko, by dać mu szansę wrócić do sprawności. Chcemy, by znów był ojcem, który może trzymać dzieci za rękę, wyjść z nimi na spacer i po prostu być obok. Każda wpłata to realna pomoc oraz wielka nadzieja, że Michał odzyska swoje życie, a jego dzieci nie będą musiały dorastać z poczuciem, że los odebrał im tatę.
Brat Michała, Hubert
- Uczniowie klasy 3A z SP 37 z Wrocławia160 zł
Dużo zdrowia!
- Wpłata anonimowaX zł
- Maria Sobolewska20 zł
- Wpłata w ramach Stałej PomocyWpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowaX zł