Zbiórka zakończona
Michał Proć - zdjęcie główne

Ból stał się do nie zniesienia... Teraz moją szansą jest rehabilitacja!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Michał Proć, 43 lata
Oława, dolnośląskie
Polineuropatia aksonalna, bóle neuropatyczne, nadciśnienie tętnicze, łuszczyca
Rozpoczęcie: 7 marca 2024
Zakończenie: 22 stycznia 2025
117 477 zł
Wsparły 492 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0513267 Michał

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Michał Proć, 43 lata
Oława, dolnośląskie
Polineuropatia aksonalna, bóle neuropatyczne, nadciśnienie tętnicze, łuszczyca
Rozpoczęcie: 7 marca 2024
Zakończenie: 22 stycznia 2025

Rezultat zbiórki

Drodzy Darczyńcy,

z całego serca jestem wdzięczny za to, że pomogliście mi stanąć do walki o zdrowie i sprawność! To dzięki Wam mogłem rozpocząć leczenie!

Wasze zaangażowanie daje mi szansę na poprawę zdrowia i powrót do normalności. Każdy gest dobroci – darowizny, udostępnienia tej zbiórki, jak i słowa otuchy, są dla mnie nieocenionym wsparciem!

Jestem ogromnie wdzięczny za Waszą życzliwość i wiarę we mnie. Jeszcze raz dziękuję!

Michał

Opis zbiórki

Nadszedł taki moment, kiedy to ja muszę poprosić o pomoc. Dotychczas pracowałem jako kucharz i szef kuchni. Spełniałem się, gotując dla ludzi, z ludźmi, biorąc udział w imprezach charytatywnych… A teraz znalazłem się w takiej sytuacji, że zaczyna brakować mi opcji.

Od dłuższego czasu zmagam się z problemami zdrowotnymi, które nie pozwalają mi normalnie funkcjonować i co za tym idzie, pracować. Zaczęło się od bólu, drętwienia, pieczenia… Ponad dwa lata szukałem przyczyny i dopiero po licznych konsultacjach, badaniach i nieskutecznych leczeniach wstępnie zdiagnozowano u mnie polineuropatię aksonalną.

To choroba atakująca układ nerwowy, stawy i mięśnie. Jest bardzo ciężka do leczenia, potrzeba dużo czasu, długich rehabilitacji, specjalnych suplementów i zabiegów, by ulżyć w bólu. Ale z tym wiążą się wysokie koszta – miesięczny koszt leczenia to nawet 12-15 tysięcy, a ja zostałem już bez pracy i środków do życia!

Mogę liczyć na pomoc sąsiadów, by jakoś ogarniać przestrzeń wokół siebie. Po operacji nie mogę za bardzo chodzić, a tak bardzo chciałbym wrócić do sprawności. Dlatego zdecydowałem się poprosić o pomocną dłoń ludzi dobrego serca. Nie chcę, by ta paskudna choroba pozbawiła mnie wszystkiego. Wierzę, że to tylko przejściowe trudności, przez które z Waszym wsparciem uda mi się przejść.

Michał

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Michał Proć dalej walczy o zdrowie. Wesprzyj aktualną zbiórkę.

WesprzyjWesprzyj