Michał Staszewski - zdjęcie główne

Żaden z podanych leków nie zadziałał, a cierpienie Michałka trwa❗️Nadzieję daje nam kosztowne badanie w Niemczech. Błagamy o Twoją pomoc❗️

Cel zbiórki: Diagnostyka przedoperacyjna w klinice w Niemczech, operacja, dojazd, pobyt

Organizator zbiórki:
Michał Staszewski, 3 latka
Szczecin, zachodniopomorskie
Stwardnienie guzowate, padaczka, opóźnienie rozwoju psychoruchowego, wielotorbielowatość nerek, nadciśnienie tętnicze
Rozpoczęcie: 24 lipca 2026
Zakończenie: 24 października 2026
38 250 zł(4,23%)
Brakuje 867 075 zł
WesprzyjWsparło 428 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0492686
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0492686 Michał

Stała pomoc

1 wspierający co miesiąc
Regularne wsparcie daje Michałowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczzaczyna wspierać co miesiąc

Cel zbiórki: Diagnostyka przedoperacyjna w klinice w Niemczech, operacja, dojazd, pobyt

Organizator zbiórki:
Michał Staszewski, 3 latka
Szczecin, zachodniopomorskie
Stwardnienie guzowate, padaczka, opóźnienie rozwoju psychoruchowego, wielotorbielowatość nerek, nadciśnienie tętnicze
Rozpoczęcie: 24 lipca 2026
Zakończenie: 24 października 2026

Opis zbiórki

Nasz synek jest jeszcze małym dzieckiem, a już tyle wycierpiał. Od samego początku walczymy o jego zdrowie i dalszy rozwój. Niestety nawracające i niezwykle silne napady padaczki całkowicie zdominowały naszą codzienność. Cały czas zastanawiamy się, jak będzie wyglądała przyszłość Michałka, czy usłyszymy od niego kiedykolwiek słowa „mama” i „tata”, czy będzie mógł się bawić, śmiać i po prostu żyć... Dlatego dziś tak bardzo potrzebujemy Waszej pomocy!

Chwili, gdy dowiedzieliśmy się, że spodziewamy się dziecka, nigdy nie zapomnimy. Nie jesteśmy w stanie oddać słowami radości, jaką wtedy czuliśmy. Niestety już na etapie ciąży dowiedzieliśmy się o pierwszych nieprawidłowościach. Bezpieczeństwo naszego synka było zagrożone – w jego maleńkim serduszku wykryto aż 4 guzy! Lekarze wskazywali na trudną diagnozę...

Michał urodził się 4 stycznia 2023 roku, a my pokochaliśmy go całym sercem. Jednak już dwa tygodnie później lekarze wykryli u niego liczne guzy w oczach i główce. Ich przyczyną była rzadka choroba genetyczna – stwardnienie guzowate! Nie mogliśmy zrozumieć, dlaczego to wszystko spotkało naszego synka!

Michał Staszewski

Z czasem doszły nam też kolejne problemy m.in. wielotorbielowatość nerek, opóźnienie rozwoju psychoruchowego, nadciśnienie tętnicze i najgorsza – padaczka! Nawracające napady były bardzo męczące dla naszego dziecka. Z kolei dla nas stały się okropnym doświadczeniem. Podczas ataków ciało Michałka było bardzo napięte, a jego oczy jakby uciekały... Byliśmy przerażeni!

Choć nasz synek jest jeszcze małym dzieckiem, przeszedł dotychczas kilkadziesiąt hospitalizacji. Każda z nich to kolejny dramat i kolejne badania. Najgorsze jednak jest to, że napady padaczki wciąż odbierają siły synkowi, a nam nadzieję. Wypróbowaliśmy już tyle możliwości, ale niestety żaden lek nie zadziałał. Lekarze po prostu zaczęli rozkładać już ręce...

Michał Staszewski

Wiedzieliśmy, że nie możemy tego tak zostawić! Nasze dziecko tak bardzo cierpi, a my jako rodzice musimy mu pomóc. Dlatego zaczęliśmy szukać pomocy za granicą. Nadzieję dała nam klinika w Niemczech, która specjalizuje się w leczeniu padaczki u dzieci. Po pierwszej konsultacji usłyszeliśmy: „Możemy spróbować leczenia chirurgicznego”. Otrzymaliśmy wtedy szansę, by zatrzymać napady, które nieustannie wyniszczają organizm Michałka.

Zanim jednak to nastąpi, konieczne jest przeprowadzenie dokładnej diagnostyki przedoperacyjnej. Dzięki tym badaniom lekarze będą mogli ustalić, gdzie w mózgu naszego dziecka powstają napady. Niestety koszt tego wszystkiego jest po prostu ogromny... Sami nie jesteśmy w stanie tego udźwignąć...

Kochamy naszego synka i zrobimy dla niego wszystko. Dlatego musimy skorzystać z tej możliwości! Tylko tak możemy odmienić jego los... Nie tracimy nadziei, że Michałek ma szansę na życie bez napadów, że będzie mógł cieszyć się każdym dniem. Jesteśmy wdzięczni, że już raz otworzyliście przed nim swoje serca, ale teraz ponownie Was potrzebujemy! Dlatego prosimy, zawalczcie z nami o lepsze jutro!

Rodzice Michałka

Michał Staszewski

24kurier.pl –> KLIK (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według