Michał Wielgomasz - zdjęcie główne

Tajemnicza choroba zabrała mi brata. Pomóż go odzyskać!

Cel zbiórki: Półroczna rehabilitacja

Zgłaszający zbiórkę:
Michał Wielgomasz
Karczew, mazowieckie
Stan po śpiączce farmakologicznej
Rozpoczęcie: 12 czerwca 2019
Zakończenie: 1 kwietnia 2020
8473 zł(22,12%)
Wsparło 220 osób
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: Półroczna rehabilitacja

Zgłaszający zbiórkę:
Michał Wielgomasz
Karczew, mazowieckie
Stan po śpiączce farmakologicznej
Rozpoczęcie: 12 czerwca 2019
Zakończenie: 1 kwietnia 2020

Michał Wielgomasz

Opis zbiórki

Michał zawsze był pełen energii. Skakał na spadochronie, uczęszczał do szkoły wojskowej. Czasami wręcz nie mogliśmy za nim nadążyć. W kwietniu 2018 roku wszystko się zmieniło. Tajemnicza choroba zamknęła brata w jego niesprawnym ciele i od tamtego czasu próbujemy go uwolnić. Michał oprócz wielu zajęć komunikacyjnych, najbardziej potrzebuje teraz intensywnej i kosztownej rehabilitacji. 

Michał Wielgomasz
Kiedy wiosną zeszłego roku brat zaczął się gorzej czuć, nikt się nie spodziewał tego, co nastąpiło później. Michał trafił do szpitala, gdzie lekarze szukali przyczyn zaniku mowy, problemów z widzeniem i chodzeniem. Po 2 tygodniach przyszedł kryzys. Wprowadzono go w stan śpiączki farmakologicznej, a my odchodziliśmy od zmysłów. Jak to możliwe, żeby taki młody, silny chłopak, błyskawicznie opadał z sił, a jego życie stanęło na krawędzi?

Najpierw podejrzewano stwardnienie rozsiane, później zapalenie mózgu i encefalopatię. Pojawiły się permanentne stany padaczkowe. Widzieliśmy na własne oczy, że z Michałem nie jest dobrze, ale nikt nie umiał sobie z tym poradzić. W sierpniu wyprowadzono go ze śpiączki farmakologicznej, ale brat wciąż do nas nie wrócił. Nie ma z nim kontaktu, nie mówi, nie chodzi, wymaga pełnej opieki przez 24 godziny na dobę. 

Michał Wielgomasz


Michał od 2 tygodni przebywa w Toruniu w specjalistycznym ośrodku dla “śpiochów”. Ma tam zapewnioną opiekę świetnej klasy specjalistów, których głównym zadaniem jest odzyskanie brata. Liczne zajęcia, m.in. z Cyber Okiem pokazują, że on ma potencjał. Że spod powłoki niesprawnego ciała dochodzą małe promyki świadomości. Trzeba je złapać i w jak największym stopniu wykorzystać. 

W czasie kiedy jedni fachowcy próbują dotrzeć do głowy Michała, inni zajmują się nieużywanymi mięśniami rąk i nóg. Niezliczone godziny ćwiczeń pomagają bratu pozbyć się napięcia i dają nadzieję na przyszłość. Wiąże się to jednak z ogromnymi kosztami, których samodzielnie nie jesteśmy w stanie opłacić. Proszę więc o pomoc!

Michał WielgomaszWiele bym dał, żeby jeszcze kiedyś móc z nim porozmawiać. Pośmiać się razem z męskich żartów, pójść o własnych siłach na spacer. Wciąż wierzę, że jest to możliwe. Że wreszcie odzyskam brata i dane nam będzie nadrobić te trudne 1,5 roku, które za nami. Ja się nie poddam i wiem, że on na moim miejscu też by się nie poddał. Bądź z nami i walczmy razem o zdrowie Michała.

Konrad — brat Michała

Wpłaty

Sortuj według