Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

By jeszcze kiedyś mogło być dobrze... Mieszko potrzebuje naszej pomocy!

Mieszko Maj

By jeszcze kiedyś mogło być dobrze... Mieszko potrzebuje naszej pomocy!

3 190,13 zł ( 19,52% )
Do końca: 5 dni Brakuje: 13 150,87 zł
Wsparło 79 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0126979
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0126979 Mieszko
Cel zbiórki:

Roczna terapia SI oraz terapia logopedyczna

Mieszko Maj, 5 lat
Busko-Zdrój, świętokrzyskie
Aberracja chromosomowa, wada genetyczna
Rozpoczęcie: 19 Kwietnia 2021
Zakończenie: 25 Stycznia 2022

Opis zbiórki

Od 26 tygodnia ciąży wiedziałam, że coś jest nie tak. To wtedy trafiłam do szpitala, z powodu problemów zdrowotnych. Hipotrofia płodu, zbyt mało tlenu i pokarmu, krytyczny stan dziecka, które przestało rosnąć i w każdej chwili mogło umrzeć... Bałam się, choć szybkość podejmowanych decyzji przez lekarzy nie pozwalała mi nawet dłużej zastanowić się nad tym, co się dzieje. 

Miesiąc później podjęto decyzję o przeprowadzeniu cesarskiego cięcia. Lekarze nie mogli dłużej utrzymać ciąży. Tylko dzięki temu Mieszko żyje. Na sali porodowej najgorsza była cisza… Cisza, której nie przerwał wyczekiwany płacz dziecka. Tak bardzo się bałam. Konsekwencje wczesnego porodu, a także wady genetycznej, Mieszko odczuwa każdego dnia. 

Mieszko Maj

Synek trafił na OIOM dla wcześniaków. Miał złamaną rączkę, wdała się sepsa, musiał przyjmować antybiotyki. Lekarze po kilku badaniach przekazali mi diagnozę o wykrytym u Mieszka poszerzeniu komór bocznych mózgu. Zupełnie nie rozumiałam co to znaczy, dlatego postanowiłam poszukać więcej informacji. Załamałam się kiedy doczytałam, że choroba może oznaczać pogłębiające się uszkodzenia mózgu. W jednej chwili cały mój świat się zawalił. To był tylko początek naszej trudnej drogi, pełnej chorób, operacji i zabiegów...

Pierwsze pół roku życia mojego synka było ciężkim czasem, zarówno dla niego jak i całej naszej rodziny. Nikt nie spodziewał się, że Mieszko będzie musiał zmagać się z tyloma przeciwnościami. Wizyta u okulisty w Centrum Zdrowia Dziecka wykazała oczopląs oraz zaburzenia ostrości wzroku. Gdy Mieszko miał niecałe 1,5 roku, wdało się zakażenie układu moczowego. Wcześniejsza wizyta u neonatologa nie wykazała żadnych problemów z nerkami, dlatego byłam bardzo zaskoczona. Z kolejnych badań wyszło, że syn ma wsteczny odpływ moczu. To skutkowało kolejnymi zabiegami i częstymi wizytami u urologów i nefrologów. 

Mieszko Maj

Kolejnym specjalistą, do którego jak najszybciej musieliśmy się udać, był laryngolog. U Mieszka zdiagnozowano płyn w uszach, a zabieg drenażu, który miał pomóc w nie nawracaniu zapaleń ucha, nic nie dał. Synek ma niedosłuch i czeka na aparat. 

Aktualnie Mieszko wymaga dalszej terapii i rehabilitacji. Wiem już, że wszystkie wady i choroby, mają związek z wadą genetyczną i aberracją chromosomową. Padaczka, niedoczynność tarczycy, opóźnienia rozwoju psychoruchowego, niepełnosprawność intelektualna w stopniu umiarkowanym, wady dłoni, stóp, dysmorfia twarzy… Tak bardzo marzę, by móc mu pomóc...

Wiem, że wada genetyczna jest nieuleczalna. Robię, co mogę, by codzienność, choć trudna, mogła być lepsza. Spotkania ze specjalistami, rehabilitacje, terapie, pochłaniają mnóstwo pieniędzy... Przeszliśmy już naprawdę wiele, ilość chorób, z którymi każdego dnia walczymy, jest ogromna. Proszę o pomoc dla mojego dziecka! Wierzę, że terapia integracji sensorycznej oraz terapia logopedyczna, na którą zbieram środki, poprawi życie mojemu synkowi!

Mama Mieszka, Marta

3 190,13 zł ( 19,52% )
Do końca: 5 dni Brakuje: 13 150,87 zł
Wsparło 79 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0126979
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0126979 Mieszko

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki