Zbiórka zakończona
Mieszko Maj - zdjęcie główne

By jeszcze kiedyś mogło być dobrze... Mieszko potrzebuje naszej pomocy!

Cel zbiórki: Roczna terapia SI oraz terapia logopedyczna, dojazdy

Mieszko Maj, 9 lat
Busko-Zdrój, świętokrzyskie
Aberracja chromosomowa, wada genetyczna
Rozpoczęcie: 19 kwietnia 2021
Zakończenie: 17 czerwca 2025
16 351 zł(100,06%)
Wsparły 232 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0126979 Mieszko

Cel zbiórki: Roczna terapia SI oraz terapia logopedyczna, dojazdy

Mieszko Maj, 9 lat
Busko-Zdrój, świętokrzyskie
Aberracja chromosomowa, wada genetyczna
Rozpoczęcie: 19 kwietnia 2021
Zakończenie: 17 czerwca 2025

Rezultat zbiórki

Drodzy Darczyńcy! 💚

Przychodzę do Was pełna wdzięczności i wzruszenia. Dzięki Wam udało się zazielenić cały pasek! Oznacza to, że zebraliśmy całą potrzebną kwotę. Nigdy nie zapomnę o Waszej dobroci!

Dziękuję! 💚

Mama Mieszka, Marta

Opis zbiórki

Od 26 tygodnia ciąży wiedziałam, że coś jest nie tak. To wtedy trafiłam do szpitala, z powodu problemów zdrowotnych. Hipotrofia płodu, zbyt mało tlenu i pokarmu, krytyczny stan dziecka, które przestało rosnąć i w każdej chwili mogło umrzeć... Bałam się, choć szybkość podejmowanych decyzji przez lekarzy nie pozwalała mi nawet dłużej zastanowić się nad tym, co się dzieje. 

Miesiąc później podjęto decyzję o przeprowadzeniu cesarskiego cięcia. Lekarze nie mogli dłużej utrzymać ciąży. Tylko dzięki temu Mieszko żyje. Na sali porodowej najgorsza była cisza… Cisza, której nie przerwał wyczekiwany płacz dziecka. Tak bardzo się bałam. Konsekwencje wczesnego porodu, a także wady genetycznej, Mieszko odczuwa każdego dnia. 

Mieszko Maj

Synek trafił na OIOM dla wcześniaków. Miał złamaną rączkę, wdała się sepsa, musiał przyjmować antybiotyki. Lekarze po kilku badaniach przekazali mi diagnozę o wykrytym u Mieszka poszerzeniu komór bocznych mózgu. Zupełnie nie rozumiałam co to znaczy, dlatego postanowiłam poszukać więcej informacji. Załamałam się kiedy doczytałam, że choroba może oznaczać pogłębiające się uszkodzenia mózgu. W jednej chwili cały mój świat się zawalił. To był tylko początek naszej trudnej drogi, pełnej chorób, operacji i zabiegów...

Pierwsze pół roku życia mojego synka było ciężkim czasem, zarówno dla niego jak i całej naszej rodziny. Nikt nie spodziewał się, że Mieszko będzie musiał zmagać się z tyloma przeciwnościami. Wizyta u okulisty w Centrum Zdrowia Dziecka wykazała oczopląs oraz zaburzenia ostrości wzroku. Gdy Mieszko miał niecałe 1,5 roku, wdało się zakażenie układu moczowego. Wcześniejsza wizyta u neonatologa nie wykazała żadnych problemów z nerkami, dlatego byłam bardzo zaskoczona. Z kolejnych badań wyszło, że syn ma wsteczny odpływ moczu. To skutkowało kolejnymi zabiegami i częstymi wizytami u urologów i nefrologów. 

Mieszko Maj

Kolejnym specjalistą, do którego jak najszybciej musieliśmy się udać, był laryngolog. U Mieszka zdiagnozowano płyn w uszach, a zabieg drenażu, który miał pomóc w nie nawracaniu zapaleń ucha, nic nie dał. Synek ma niedosłuch i czeka na aparat. 

Aktualnie Mieszko wymaga dalszej terapii i rehabilitacji. Wiem już, że wszystkie wady i choroby, mają związek z wadą genetyczną i aberracją chromosomową. Padaczka, niedoczynność tarczycy, opóźnienia rozwoju psychoruchowego, niepełnosprawność intelektualna w stopniu umiarkowanym, wady dłoni, stóp, dysmorfia twarzy… Tak bardzo marzę, by móc mu pomóc...

Wiem, że wada genetyczna jest nieuleczalna. Robię, co mogę, by codzienność, choć trudna, mogła być lepsza. Spotkania ze specjalistami, rehabilitacje, terapie, pochłaniają mnóstwo pieniędzy... Przeszliśmy już naprawdę wiele, ilość chorób, z którymi każdego dnia walczymy, jest ogromna. Proszę o pomoc dla mojego dziecka! Wierzę, że terapia integracji sensorycznej oraz terapia logopedyczna, na którą zbieram środki, poprawi życie mojemu synkowi!

Mama Mieszka, Marta

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Mieszko Maj wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj