Zbiórka zakończona
Mikołaj Domański - zdjęcie główne

Czas goni nas

Cel zbiórki: Operacja ortopedyczna

Zgłaszający zbiórkę:
Mikołaj Domański, 15 lat
Poznań, wielkopolskie
Rozszczep kręgosłupa, niedowład kończyn dolnych, padaczka lekooporna, wodogłowie, zespół Arnolda Chiariego, skolioza nerwowo-mięśniowa
Rozpoczęcie: 6 marca 2012
Zakończenie: 23 marca 2012
5000 zł(100%)
Wsparło 75 osób

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0135723 Mikołaj

Cel zbiórki: Operacja ortopedyczna

Zgłaszający zbiórkę:
Mikołaj Domański, 15 lat
Poznań, wielkopolskie
Rozszczep kręgosłupa, niedowład kończyn dolnych, padaczka lekooporna, wodogłowie, zespół Arnolda Chiariego, skolioza nerwowo-mięśniowa
Rozpoczęcie: 6 marca 2012
Zakończenie: 23 marca 2012

Rezultat zbiórki

Mikołaj jest już po operacji (to już 10-ta w jego życiu). Operowana była lewa nóżka, jednak w gipsie są obie. Powody są dwa. Pierwszy to, niestety, wykrzywiająca się stopa, która powolutku zaczyna się deformować. Pan profesor postanowił już teraz wstawić ją w gips, aby uniknąć za kilka miesięcy operacji i tej nogi ( noga jest w tej chwili ustawiona w takiej pozycji, aby mięśnie i kości się ,,przestawiły "). Drugi powód to fakt, że Mikuś będzie miał lewą nogę w gipsie około 12 tygodni. Dla małego dziecka to wystarczający okres, aby zrobiła się asymetria i kręgosłup się wykrzywił.

Co do operowanej nóżki, Mikuś ma nastawione wszystkie kości tak jak powinny być (całkowite uwolnienie podskokowe dwóch dojść, wydłużenie ścięgna Achillesa w ,,Z",  wydłużenie mięśnia piszczelowego tylnego w ,,Z", mięśnia zginacza długiego palców, resekcja piętowo - sześcienna) i ma wstawione 3 druty Kirschnera - po jednym po każdej ze stron stópki i trzeci wbity w piętę od spodu.

 

Mikołaj Domański

Mikołaj ma na obu nóżkach długie gipsy do pachwin. Pierwsza zmiana gipsu jest przewidziana na 8 maja, kolejna po 3 tygodniach i ostatnia po następnych 3 tygodniach. Tak więc do końca czerwca Mikulka będzie zagipsowany. Ciężko utrzymać go w miejscu, bo nie rozumie, dlaczego nie może się poruszać. Serce pęka, jednak to wszystko dla jego dobra. Kiedyś zrozumie, że to kolejny krok w stronę nauki chodzenia.


- Jeszcze raz bardzo dziękujemy Wszystkim, którzy nam pomogli w zbiórce pieniędzy na tę operację. Gdyby nie Państwa pomoc, nie wiemy, czy doszło by do tej operacji tak szybko. Dzięki Wam wierzymy, że pokonamy jeszcze wiele przeszkód  i że nie jesteśmy sami w tej trudnej walce z chorobą Mikołaja - Rodzice Ania i Kamil.

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Mikołaj Domański dalej walczy o zdrowie. Wesprzyj aktualną zbiórkę.

WesprzyjWesprzyj