Nasze życie to gonitwa po sprawność Miłoszka. Prosimy, pomóż!

Zbiórka zakończona
Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 1 216 osób
52 655 zł (100,39%)
Zbiórka na cel
Terapia komórkami macierzystymi - 5 podań

Miłosz Jackowski , 3 lata

Kiwity, warmińsko-mazurskie

Zespół Pallister Killian

Rozpoczęcie: 26 Września 2018
Zakończenie: 14 Stycznia 2019

04 Marca 2019, 11:37
Miłosz już po pierwszym podaniu!

Kochani,

wreszcie się udało pokonać wszelkie przeciwności!

Jesteśmy już po pierwszym podaniu komórek macierzystych, na które udało się zebrać środki, dzięki Waszemu wsparciu.

Miłosz Jackowski

Miłosz był bardzo dzielny, a my czekamy na kolejne podania. Będziemy Was informować na bieżąco!

Mama

Pokaż wszystkie aktualizacje

07 Stycznia 2019, 09:18
Pierwsze podanie przesunięte...

Kochani,

niestety, przyplątała nam się infekcja w grudniu, przez co pierwsze podanie komórek macierzystych zostało przesunięte na 23 stycznia. Oczywiście, jeśli Miłoszek będzie zdrowy.

Miłosz Jackowski

Dziękujemy Wam za każdą wpłatę i każde dobre słowo. Świadomość, że ma się wokół siebie tak wspaniałych ludzi, dodaje sił i pomaga w tej nierównej walce o zdrowie Miłoszka.

Mama

04 Grudnia 2018, 12:00
Pierwsze podanie - 12 grudnia

Mamy dobre wieści,

dzięki środkom zebranym już na zbiórce, udało się zaplanować pierwsze podanie komórek macierzystych, które odbędzie się 12 grudnia. Jesteśmy dobrej myśli i czekamy na jego dobre efekty.

Dziękujemy za dotychczasową pomoc i prosimy o dalsze wsparcie.

Miłosz skończył niedawno 3 lata i tyle samo trwa nasza walka o jego zdrowie. Urodził się z rozszczepem podniebienia. Kolejne miesiące przynosiły lawinę złych informacji. Padaczka lekooporna, wada wzroku, wada serca, opóźniony rozwój psycho-ruchowy, dysmorfia twarzy - to dopiero początek listy nieszczęść. Szukamy ratunku gdzie tylko się da, a największą nadzieję pokładamy w terapii komórkami macierzystymi.

Miłosz Jackowski

Zespół Pallistera-Killiana - tak fachowo nazywa się wada genetyczna naszego syna. Dowiedzieliśmy się o niej bardzo późno, kiedy Miłosz miał już ponad rok. Cały katalog problemów i chorób. Niekończące się źródło cierpienia. Wcześniej lekarze nie wiedzieli jednak co mu dolega. Sam początek to batalia z rozszczepem podniebienia i nauka picia przez specjalistyczny smoczek. Dzięki naszemu uporowi i wytrwałości Miłosza udało się uniknąć podawania pokarmów przez sondę.

Jesteśmy w ciągłym biegu. Od lekarza do lekarza, z przystankiem na rehabilitację i badania. Nasze życie wywróciło się do góry nogami. Nie przygotowują do tego w szkole rodzenia, ani nie piszą o tym w książkach dla przyszłych rodziców. Miłosz nie potrafi usiąść samodzielnie, o chodzeniu nawet nie wspominając. Wymaga ciągłej, niemal 24-godzinnej uwagi i opieki. Niestety przyplątała się do niego również padaczka lekooporna. Paskudna wiedźma, która skutecznie sabotuje rozwój Miłosza. Tak bardzo chcielibyśmy się jej pozbyć…

Miłosz Jackowski

Nasze zmagania przypominają starcie Dawida z Goliatem. Obiektywnie patrząc - szanse mamy znikome. Choroba nie odpuszcza i co chwila szykuje nowe niespodzianki. Dlatego, oprócz dotychczasowej rehabilitacji, chcemy dać Miłoszkowi większe szanse przez terapię komórkami macierzystymi i w ten sposób odbudować choćby część uszkodzeń. Komórki mają przyspieszyć rozwój, pomóc w nauce siadania, być może nawet chodzenia. A przede wszystkim zmniejszyć padaczkę. Takie pozornie małe rzeczy, a tak dla nas i naszego syna ważne. Niestety, codzienne funkcjonowanie i pielgrzymowanie po specjalistach pochłania ogromne koszty. Dlatego prosimy o wsparcie…

Miłosz Jackowski

Kochamy Miłoszka najmocniej jak tylko się da i bardzo nam zależy na jego rozwoju. Mamy pod górkę od samego początku i czasami po ludzku brakuje już sił. Widzimy jednak światełko w tunelu i chcemy wsiąść do pociągu, który jedzie w jego kierunku. Bilet na tą podróż kosztuje niestety zbyt wiele... Proszę, pomóżcie nam… Zdrowie Miłoszka jest zbyt ważne, nie możemy jechać na gapę...

Kamila - mama Miłosza

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 1 216 osób
52 655 zł (100,39%)