Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.

Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.

Zbiórka zakończona
Miłosz Szarawara - zdjęcie główne

Kolejna diagnoza to tylko przystanek w walce o lepsze jutro... Wierzę w to i się nie poddaję!

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, zakup sprzętu medycznego

Organizator zbiórki:
Miłosz Szarawara, 44 lata
Jelenia Góra, dolnośląskie
Achondroplazja, stan po urazie kręgosłupa - kurczowe porażenie kończyn dolnych
Rozpoczęcie: 24 czerwca 2021
Zakończenie: 2 października 2025
95 389 zł
Wsparło 609 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0136747 Miłosz

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, zakup sprzętu medycznego

Organizator zbiórki:
Miłosz Szarawara, 44 lata
Jelenia Góra, dolnośląskie
Achondroplazja, stan po urazie kręgosłupa - kurczowe porażenie kończyn dolnych
Rozpoczęcie: 24 czerwca 2021
Zakończenie: 2 października 2025

Podziękowanie

Drodzy Darczyńcy! 

Z serca dziękuję za Waszą pomoc 💚 Każda, nawet najmniejsza wpłata, pozwalała mi nie tracić nadziei na lepsze jutro! Z Waszą pomocą udało się sfinansować leczenie, rehabilitację i zakup specjalistycznych sprzętów medycznych. 

Niech dobro do was wróci 💚

Miłosz

Opis zbiórki

Staram się walczyć, ale sił i środków, by tę walkę kontynuować, wciąż brakuje! Nazywam się Miłosz Szarawara  -  od dzieciństwa jestem niepełnosprawny. Od dzieciństwa też nieustannie walczę, o samodzielność, o sprawność, o "normalne życie"! 

Przyjaciele, którzy znają mnie od lat, mówią  również że jestem urodzonym kierowcą. Od ponad 20 lat  jestem szczęśliwym posiadaczem  prawa jazdy i  przemierzyłem  już dziesiątki tysięcy kilometrów – co ciekawe samochodem bez żadnych specjalnych adaptacyjnych dostosowań dla osoby niepełnosprawnej. Dla wielu z zewnątrz dziwnym zawsze był „samochód widmo” poruszający się po polskich drogach. Drugą wielką pasją, którą od wielu lat i mimo przeciwności realizowałem była wspinaczka i turystyka  górska. Udało się w tym czasie zdobyć między innymi Kasprowy Wierch. Ostatnią z wielkich moich  pasji było pływanie. Tutaj również mimo fizycznych przeciwności  osiągałem  swoiste sukcesy, potrafiąc pokonać za jednym zamachem kilka długości basenu olimpijskiego. 

Niestety 19 marca 2021 życie w nagły i niespodziewany sposób zweryfikowało wszystkie moje  plany.  Tego dnia obudziłem się w bezruchu, bez czucia od klatki piersiowej w dół. Okazało się po szybko podjętej diagnozie, że dotknięty zostałem  poważnym paraliżem. 

Miłosz Szarawara

Natychmiast podjąłem decyzję, by stanąć do największej walki swojego życia. Walki o powrót do sprawności. Podjąłem  trudne, życiowe decyzje, by móc bez zbędnej zwłoki stanąć do tej nierównej walki o powrót do normalnego życia. Środki te  pozwalają mi  się intensywnie rehabilitować. Niestety miesięczny koszt takiej rehabilitacji m.in. w prywatnej klinice w Otwocku to koszt blisko 20.000 zł. Środki powoli się kończą, a podjęta walka, by mogła być kontynuowana, wymaga zabezpieczenia środków finansowych z przeznaczeniem na dalsze leczenie oraz zakup specjalistycznego wózka inwalidzkiego, którego koszt to kilkadziesiąt tysięcy złotych. 

Bym mógł kontynuować swoją walkę  potrzebuje  jednak ogromnych  środków  finansowych, które na dzień dzisiejszy przekraczają moje możliwości  i możliwości moich bliskich. Na dzień dzisiejszy napotykam na trudności w efektywnym leczeniu w Polsce, w tym również stanu zapalnego, który bezpośrednio zagraża mojemu życiu. Wierzę, że zbiórka pozwoli na zebranie środków koniecznych do kontynuowania leczenia, w tym również poza granicami Polski   i powrót  do normalnego życia.

Miłosz Szarawara

Wiem jedno - nie pozwolę, by moje życie skończyło się na szpitalnym łóżku. Zrobię  również wszystko, by okres przebywania  na wózku inwalidzkim był, jeśli to możliwe, niezbyt długotrwały. Jestem zdeterminowany, by pokonać kolejne trudności i wrócić do normalności już w 2023 roku.  Wszystko to nie jest w stanie zakończyć się szczęśliwym finałem bez Waszego wsparcia!

Przywróćcie mi, proszę, nadzieję na normalne życie. Na to, że będę mógł wrócić za kółko mojego samochodu, pływać, chodzić po górach!

Wpłaty

Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    500 zł

    Udostępnij

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    500 zł

    Udostępnij

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    500 zł

    Udostępnij

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    500 zł

    Udostępnij

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    500 zł

    Udostępnij

  • Ewa
    Ewa
    100 zł

    Udostępnij

    Dużo sił dla Ciebie Miloszu, w ciele i duchu! Wspieram duchowo. Przyjaciolka Kasi.

Ta zbiórka jest zakończona, ale Miłosz Szarawara wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj