Mirek walczy i nie ma zamiaru się poddać! Pomóż mu pokonać raka!

Zbiórka zakończona
Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 591 osób
93 746 zł (103,28%)
Przekaż swój podatku
Numer KRS
0000396361
Cel szczegółowy 1%
0004325 Mirosław
Zbiórka na cel
Półroczne leczenie nierefundowanym lekiem Kabozantynib

Mirosław Bukowski, 57 lat

Konstantynów Łódzki, łódzkie

Nowotwór złośliwy nerki z przerzutami do węzła chłonnego śródpiersia – IV stopień

Rozpoczęcie: 24 Października 2019
Zakończenie: 24 Stycznia 2020

Poprzednie zbiórki

20 555 zł (100,00%)
Terapia nierefundowanym lekiem Niwolumab

10

06.06.2019 - 06.06.2019

Terapia nierefundowanym lekiem Niwolumab

10

20 555 zł

06.06.2019 - 06.06.2019

20 553 zł (100,00%)
Terapia nierefundowanym lekiem Niwolumab

6

21.06.2019 - 24.06.2019

Terapia nierefundowanym lekiem Niwolumab

6

20 553 zł

21.06.2019 - 24.06.2019

20 553 zł (100,00%)
Terapia nierefundowanym lekiem Kabozantynib

3

15.07.2019 - 29.07.2019

Terapia nierefundowanym lekiem Kabozantynib

3

20 553 zł

15.07.2019 - 29.07.2019

9 703 zł (100,00%)
Terapia nierefundowanym lekiem Kabozantynib

5

10.10.2019 - 13.10.2019

Terapia nierefundowanym lekiem Kabozantynib

5

9 703 zł

10.10.2019 - 13.10.2019

Zobacz wszystkie poprzednie zbiórki
03 Lutego 2020, 10:33
Dziękuję za wsparcie!

Kochani, 

dzięki Waszemu ogromnemu wsparciu udało nam się pomyślnie zakończyć zbiórkę i zapewnić Mirkowi środki na kolejne miesiące terapii. Ostatnie badania pokazały, że guzy częściowo się zmniejszyły. Lek działa! 

W imieniu Mirka i całej naszej rodziny z całego serca dziękujemy wszystkim, którzy włączyli się w tę akcję. Jesteście wspaniali!

---

Dear all,

thanks to your huge support, we were able to successfully finish the collection and provide Mirek with funds for the next months of therapy. Recent follow-up examination has shown that the tumors have shrunk. The therapy works!

On behalf of Mirek and our whole family, we thank from the bottom of our hearts all of you who joined this action. You are great!

Mirek ma 56 lat, jest kochającym mężem, tatą i dziadkiem, emerytowanym strażakiem Państwowej Straży Pożarnej i społecznikiem OSP. Człowiek złoto. Przez lata pracy ugasił wiele pożarów, teraz walczy z tym najgroźniejszym – rakiem i nie da sobie rady sam...

Mirosław Bukowski

Styczeń 2010. Badania profilaktyczne. Wynik, konsultacja, wszystko w porządku, do zobaczenia za rok? Nie tym razem... Rak jasnokomórkowy nerki, nie dający żadnych objawów, wykryty w trakcie rutynowego badania. Szok, niedowierzanie, strach. Potem szybka operacja, guz usunięty wraz z lewą nerką, rezygnacja z pracy, dieta, oszczędny tryb życia. Nadzieja, że koszmar nigdy nie wróci. Wrócił…

Wznowa - słowo, którego boją się wszyscy ludzie walczący z rakiem. Po 2 latach następuje nawrót choroby z przerzutami. Zahamowanie rozrostu guzów dzięki lekom nowej generacji. Przeciwnik uśpiony, ale uparcie nie chce zniknąć. W styczniu 2014 kolejna progresja, kolejne leczenie. Stres towarzyszący każdemu badaniu kontrolnemu. Nie da się tego opisać słowami. 

Mirosław Bukowski

Kwiecień 2019. Leki jak na złość przestają działać, guz w przestrzeni po usuniętej nerce powiększa się z zastraszającą szybkością, przerzut do węzła chłonnego śródpiersia. Z rozpadem. Czwarty, najwyższy stopień zaawansowania nowotworu. Nadzieją jest terapia lekiem Nivolumab, który w niektórych przypadkach prowadzi nawet do całkowitego wyleczenia. Niestety, w przypadku męża, jest to lek nierefundowany w Polsce. Udało nam się zebrać pieniądze na ten lek. Kilka podań i znów wyniki badań nie pozostawiły złudzeń. Stan męża się pogorszył. Byliśmy blisko załamania, ale nie poddaliśmy się i znaleźliśmy nowy lek - Kabozantynib. Teraz w nim pokładamy wszelkie, ostatnie już nadzieje.

Determinacja Mirka w walce o zdrowie to przykład, że nigdy nie można się poddawać, dopóki jest nadzieja. Nasza rodzina robi wszystko, aby go uratować, ale to może nie wystarczyć, dlatego z całego serca proszę o wsparcie leczenia męża. Szansa na powodzenie terapii jest bardzo duża, a radość z każdego kolejnego, wspólnie przeżytego dnia jeszcze większa. Mirek, który jako strażak przez tyle lat niósł pomoc innym, teraz sam potrzebuje pomocy. Wspólnie pomóżmy mu ugasić ten pożar, proszę!

Halina – żona

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 591 osób
93 746 zł (103,28%)
Przekaż swój podatku
Numer KRS
0000396361
Cel szczegółowy 1%
0004325 Mirosław