Pilne!
Mirosława Dudkowiak - zdjęcie główne

Pilne❗️Moja mama walczy z nowotworem mózgu❗️Proszę, pomóż nam❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, terapia Optune

Organizator zbiórki:
Mirosława Dudkowiak, 61 lat
Dymaczewo Nowe, wielkopolskie
Nowotwór złośliwy mózgu - glejak, niedoczynność tarczycy, choroby słuchu
Rozpoczęcie: 23 października 2025
Zakończenie: 23 stycznia 2026
8337 zł(1,09%)
Do końca: 14 dniBrakuje 757 621 zł
WesprzyjWsparło 75 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0846329
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0846329 Mirosława
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Mirosławie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, terapia Optune

Organizator zbiórki:
Mirosława Dudkowiak, 61 lat
Dymaczewo Nowe, wielkopolskie
Nowotwór złośliwy mózgu - glejak, niedoczynność tarczycy, choroby słuchu
Rozpoczęcie: 23 października 2025
Zakończenie: 23 stycznia 2026

Aktualizacje

  • 120 000 zł za miesiąc leczenia – tyle kosztuje życie naszej mamy❗️Prosimy o pomoc❗️

    Kochani, 

    jak mogliście zauważyć, kilka dni temu na naszej zbiórce pojawił się pasek. Znamy już koszty nowoczesnej terapii, którą nasza mama ma wkrótce rozpocząć. By tak się jednak stało, musimy na start uzbierać 240 tys. złotych!

    Potem za każdy kolejny miesiąc leczenia musimy płacić 120 tys. złotych! Tak jak przypuszczaliśmy koszty są ogromne...

    Ale to jedyny i dający nadzieję sposób na walkę o naszą ukochaną mamę! Nie możemy nie podjąć rękawic i stanąć do walki.

    Terapia Optune/Nanoterm wykorzystuje pola elektryczne TTFields do hamowania wzrostu komórek nowotworowych. To leczenie, które daje realną szansę na życie i pozwala utrzymać, jak największą samodzielność!

    Kontynuacja leczenia wymaga każdorazowo kolejnych 120 000 zł za miesiąc, dlatego każda, nawet najmniejsza wpłata jest dla nas bezcenna i przybliża mamę do szansy na terapię.

    Nie chcemy tracić ani chwili. Każdy dzień zwłoki może mieć znaczenie. Prosimy o pomoc – razem możemy dać mamie możliwość leczenia, której w Polsce nie można otrzymać w ramach standardowej opieki.

    Prosimy – pomóż nam rozpocząć leczenie, które może odmienić życie naszej mamy. Każda złotówka to krok bliżej do nadziei! 

    Dzieci i mąż Mirosławy

Opis zbiórki

Prosimy pomoc dla naszej mamy, Mirosławy. 4 kwietnia 2025 roku nasze życie zatrzymało się w miejscu. Tego dnia mama usłyszała diagnozę, której nikt nie chce usłyszeć – Glejak. Nowotwór złośliwy mózgu. Od razu trafiła na stół operacyjny. Potem w czerwcu przeszła radioterapię i chemioterapię. Wydawało się, że wszystko idzie ku lepszemu… Niestety, we wrześniu przyszła wznowa.

4 października mama miała kolejny rezonans, a 7 października – drugą, bardzo poważną operację. Lekarze wykonali ogrom pracy, usunęli większość guza, jednak musieli wyciąć też część zdrowej tkanki mózgu. Mama żyje, jest przytomna, mówi, pamięta rodzinę, choć czasem zapomina słów czy imion. Każdy dzień, w którym się uśmiecha i wita nas przytuleniem, jest dla nas cudem.

Po pierwszej operacji i leczeniu mama miała trudny okres – silny lęk, bezsenność, bardzo silne leki... Przeszła przez oddział, gdzie na szczęście otrzymała pomoc. Dziś znów walczy z uśmiechem, z determinacją i ogromną wiarą, że jeszcze wszystko się ułoży.

Mirosława Dudkowiak

Czekając na decyzję w sprawie dalszego leczenia, rozważamy wdrożenie nowoczesnej terapii. Mamy nadzieję, że uda się uzyskać refundację, ale jeśli nie – koszt leczenia będzie bardzo wysoki. Dlatego musimy przygotować się finansowo już teraz, by nie tracić czasu, gdy zapadnie decyzja.

Mama mieszka z tatą na wsi. Tata jest na rencie, ciężko mu wykonywać obowiązki i do tej pory mama była jego wsparciem. Wszyscy staramy się pomagać, przyjeżdżając codziennie, rozkładamy leki, gotujemy, pilnujemy terminów wizyt. Razem dajemy sobie radę, ale koszty leków, badań i codziennego życia zaczynają nas przerastać.

Mama jest niesamowicie silna i wdzięczna za każdy dzień. Choć ma problemy z pamięcią, pamięta jedno – że ma rodzinę, która ją kocha, i ludzi, którzy trzymają za nią kciuki. Z całego serca proszę – pomóżcie nam walczyć o zdrowie naszej mamy.

Dzieci i mąż Pani Mirosławy

Wybierz zakładkę
Sortuj według