Jeden na milion
Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.

Pilnie potrzebne wsparcie zbiórki na leczenie 2,5 letniego Kajetanka Maciejowskiego. Kajetanek jest chory na bardzo rzadką chorobę Zespół Canavana, która występuje 1 raz na milion urodzeń. Jedynym ratunkiem dla Kajtusia jest terapia genowa, którą można przeprowadzić tylko w 1 miejscu na świecie - Dayton Children's Hospital w USA. Rokowania są dobre, ale pod warunkiem że zabieg zostanie przeprowadzony zanim Kajetanek skończy 3 latka czyli w październiku! Kajetanek mieszka w małej miejscowości więc lokalnie nie ma możliwości pomocy. Chłopczyk został zdiagnozowany bardzo późno - miał już 2 latka. Dzieci chore na Canavana bez terapii genowej żyją żyjąc od 2 do 10 lat umierając powoli w wielkim cierpieniu i bólu. Ich umysł pozostaje świadomy podczas gdy ciało umiera. Pomimo ogromnych wysiłków wolontariuszy (zbiórki, aukcje itp.) od marca udało się zebrać zaledwie pół miliona złotych a brakuje jeszcze 3,5 miliona. Nie pozostawiajmy Kajtusia bez pomocy! Liczy się każda złotówka. Śpieszmy się zanim będzie za późno!!!
Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiły bezpośrednio na subkonto Podopiecznego:
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku

Pilnie potrzebne wsparcie zbiórki na leczenie 2,5 letniego Kajetanka Maciejowskiego. Kajetanek jest chory na bardzo rzadką chorobę Zespół Canavana, która występuje 1 raz na milion urodzeń. Jedynym ratunkiem dla Kajtusia jest terapia genowa, którą można przeprowadzić tylko w 1 miejscu na świecie - Dayton Children's Hospital w USA. Rokowania są dobre, ale pod warunkiem że zabieg zostanie przeprowadzony zanim Kajetanek skończy 3 latka czyli w październiku! Kajetanek mieszka w małej miejscowości więc lokalnie nie ma możliwości pomocy. Chłopczyk został zdiagnozowany bardzo późno - miał już 2 latka. Dzieci chore na Canavana bez terapii genowej żyją żyjąc od 2 do 10 lat umierając powoli w wielkim cierpieniu i bólu. Ich umysł pozostaje świadomy podczas gdy ciało umiera. Pomimo ogromnych wysiłków wolontariuszy (zbiórki, aukcje itp.) od marca udało się zebrać zaledwie pół miliona złotych a brakuje jeszcze 3,5 miliona. Nie pozostawiajmy Kajtusia bez pomocy! Liczy się każda złotówka. Śpieszmy się zanim będzie za późno!!!
Ta skarbonka jest zakończona, ale Kajetan Maciejowski wciąż potrzebuje Twojej pomocy
Wesprzyj