Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

RATUJ, ja nie mogę odejść❗️ Mam trzy małe córeczki, które potrzebują mamy…

Monika Bernacka

RATUJ, ja nie mogę odejść❗️ Mam trzy małe córeczki, które potrzebują mamy…

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0213512
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Leczenie i rehabilitacja

Zbiórka obejmuje leczenie alternatywne
Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Monika Bernacka, 36 lat
Milanówek, mazowieckie
Nowotwór piersi z licznymi przerzutami
Rozpoczęcie: 13 Lipca 2022
Zakończenie: 14 Października 2022

Opis zbiórki

Moje życie było jak ze snu. Zostałam żoną i szczęśliwą mamą trzech pięknych dziewczynek. Nasze życie toczyło się pomału, własnym tempem. Niczego więcej nie było mi trzeba… Nie spodziewałam się, że potwór, jakim jest nowotwór, rozpanoszy się w naszym świecie. Tymczasem wywrócił wszystko do góry nogami i rośnie w siłę! 

Nie mogłam uwierzyć, że to może być prawda. Myślałam, że przecież jestem jeszcze młoda, mam trzy cudowne dziewczynki, wspierającego męża, życie, o którym zawsze marzyłam! Tu nie ma miejsca na tragedię… Nie poradzimy sobie! 

Nowotwór, który nieproszony wkradł się do naszego życia, jest bardzo silny! Potrójnie ujemny nowotwór piersi z licznymi przerzutami. Najbardziej agresywny, szybko postępujący i niedający żadnych możliwości leczenia celowanego czy immunologicznego! 

Co teraz? Mam się poddać i czekać, aż zabierze mi wszystkie siły, a moim córkom mamę?  

W Polsce nie ma leczenia, które może być dla mnie szansą i jest refundowane. Więc konieczne było dalsze poszukiwanie sposobu. Niestety nie mamy pewności i klarownych decyzji co w moim przypadku zadziała. Nowotwór to przeciwnik, dla którego wszystkie chwyty są dozwolone. 

Gdy patrzę na moje małe dziewczynki, wiem, że nie mogę ich zostawić. Dlatego spróbuje dosłownie wszystkiego! Chcę przy nich być, chcę dla nich walczyć. Chciałabym być w ich życiu… 

Jestem szczęśliwą żoną, nawet nie przechodzi mi przez myśl, że mogłabym zostawić męża samego… Chciałabym razem z nim tworzyć szczęśliwą rodzinę. Przeżywać razem wzloty i upadki. Dzielić każdy dzień… Mieć czas!

Nadzieję dają możliwości leczenia nowoczesnymi terapiami celowanymi — niestety nierefundowanymi, bądź niedostępnymi w Polsce. Ważne jest również badanie, które da nam obraz obecnej sytuacji i być może nakreśli plan działania dla lekarzy. Brak szansy na refundowane leczenie w kraju, nie może mnie zatrzymać! Jeśli zajdzie taka potrzeba, chciałabym być przygotowana na każdy sposób leczenia i ratowania — nawet ten alternatywny. Chcę żyć... 

Wiem, że dzięki Wam może mi się udać, dlatego proszę, pomóż! Każda złotówka może sprawić, że moje dzieci wciąż będą miały mamę… 

Ze łzami w oczach, błagam Was o najcenniejsze, o życie… 

Monika

Monika Bernacka

Warsztaty charytatywne — taneczne
Link do strony z zapisami
Link do wydarzenia
 

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0213512
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki