Zbiórka zakończona
Monika Dubielak - zdjęcie główne

Tragiczny wypadek na oczach córki – Monika potrzebuje dalszej pomocy!

Cel zbiórki: Rehabilitacja dla Moniki

Organizator zbiórki:
Monika Dubielak, 41 lat
Rogowo, kujawsko-pomorskie
Stan po wypadku - śpiączka, uraz czaszkowo - mózgowy, ostra niewydolność oddechowa, podejrzenie rozproszonego uszkodzenia aksonów
Rozpoczęcie: 29 lipca 2021
Zakończenie: 2 kwietnia 2025
9056 zł(15,76%)
Wsparło 227 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0085878 Monika

Cel zbiórki: Rehabilitacja dla Moniki

Organizator zbiórki:
Monika Dubielak, 41 lat
Rogowo, kujawsko-pomorskie
Stan po wypadku - śpiączka, uraz czaszkowo - mózgowy, ostra niewydolność oddechowa, podejrzenie rozproszonego uszkodzenia aksonów
Rozpoczęcie: 29 lipca 2021
Zakończenie: 2 kwietnia 2025

Rezultat zbiórki

Już od 4,5 roku walczymy, aby stan Moniki się poprawił, niestety bez rezultatu, na ten moment jest bardzo ciężki.

Dla całej rodziny jest to trudny czas. Monia od dłuższego czasu otrzymuje już tylko rehabilitację przyłóżkową, która niewiele pomaga.

Jej tatuaż na ręce przypomina nam raz po raz, żebyśmy mimo wszystko nie tracili nadziei...

Prosimy jedynie o modlitwę i bardzo dziękujemy wszystkim za okazane Moni wsparcie.

Bliscy Moniki

Opis zbiórki

11 sierpnia 2020 roku – wakacje, odpoczynek, czas spędzany w gronie bliskich. Miało być pięknie, zakończyło się dramatem... Monika jechała skuterem wodnym, nad którym straciła panowanie. Z impetem odbiła się od brzegu i uderzyła w drzewo. A wszystko to na oczach bliskich – męża i córki…

Za chwilę minie rok od tamtego wydarzenia. Stan Moniki wciąż jest ciężki i nadal trwa walka o to, by do nas wróciła. Niestety ta kosztuje ogromne pieniądze, a oszczędności topnieją w zastraszającym tempie. Prosimy o pomoc!

Monika Dubielak

Po wypadku Monikę od razu zabrano śmigłowcem do szpitala im. Jurasza w Bydgoszczy. Doznała rozległego urazu głowy, lewostronnego uszkodzenia pnia mózgu, licznych urazów wielonarządowych, złamania ręki, obojczyka, łopatki i miednicy. 

Po konsultacjach z neurochirurgami dowiedzieliśmy się, że jedyną nadzieją na powrót "do świata żywych" jest neurorehabilitacja. Jedną z najlepszych klinik w Polsce, w której udało się wybudzić już wiele osób będących w podobnym lub nawet gorszym stanie wyjściowym niż Monika, jest Klinika w Kamieniu Małym koło Iławy. Niestety koszt pobytu w takim ośrodku to kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie. 

Dzięki pomocy wspaniałych ludzi rozpoczęliśmy neurorehabilitację w tym ośrodku. Monika poczyniła pewne postępy – otwiera drugie oko, podciąga do siebie nogę, reaguje wyraźniej na słowa i dotyk. Bardzo byśmy chcieli, żeby już się wybudziła na dobre, powiedziała chociaż słowo. Wierzymy prof. Talarowi, że to wymaga czasu, że ten stan wymaga dużo cierpliwości, że nie można tracić nadziei! Niestety ta walka kosztuje bardzo dużo pieniędzy...

Monika Dubielak

Monika zawsze służyła wsparciem, uśmiechem i ramieniem. Jest żoną, przyjaciółką, siostrą, córką, a przede wszystkim matką. Teraz każdego dnia umieramy z tęsknoty za nią i zrobimy wszystko, aby ją odzyskać. 

Prosimy, pomóż Monice wrócić do nas!

Błagamy...

Rodzina Moniki

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Monika Dubielak wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj