Monika Jacoszek - zdjęcie główne

Choroba zniszczyła życie, ale nie wszystko stracone! Pomóż Monice odzyskać nadzieję!

Cel zbiórki: Kompleksowa rehabilitacja

Zgłaszający zbiórkę:
Monika Jacoszek, 38 lat
Kraków, małopolskie
Polineuropatia czuciowo-ruchowa, nadciśnienie tętnicze, cukrzyca typu 2, zatorowość płucna, stan po przebytej infekcji COVID-19
Rozpoczęcie: 11 maja 2021
Zakończenie: 22 sierpnia 2024
44 933 zł(38,4%)
Wsparło 801 osób
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: Kompleksowa rehabilitacja

Zgłaszający zbiórkę:
Monika Jacoszek, 38 lat
Kraków, małopolskie
Polineuropatia czuciowo-ruchowa, nadciśnienie tętnicze, cukrzyca typu 2, zatorowość płucna, stan po przebytej infekcji COVID-19
Rozpoczęcie: 11 maja 2021
Zakończenie: 22 sierpnia 2024

Z głębokim smutkiem i żalem przyjęliśmy informację o śmierci Moniki. Wierzymy, że jest już w świecie, w którym nie ma bólu i cierpienia...

Rodzinie i bliskim składamy najszczersze kondolencje!

Opis zbiórki

Nie ma nic gorszego dla rodzica niż obserwowanie, jak oczach własnego dziecka gaśnie życie… Nie mam innego wyjścia, muszę złapać moją córkę za rękę i poprowadzić ku nadziei na sprawne życie. Pomóż mi wyrwać Monikę z pułapki choroby! 

Przed nią całe życie, plany, marzenia, podejmowanie kolejnych wyzwań. Wszystko stanęło w miejscu. W momencie diagnozy świat się dla nas zatrzymał, a słowa lekarza choć brzmiały porażająco, nie zapowiadały nawet częściowo tego, z czym będziemy musieli się zmierzyć. 

Monika zawsze miała w sobie mnóstwo chęci - do życia, działania, do podejmowania inicjatyw. Jako nauczycielka stawiała przed sobą mnóstwo zadań, by zapewnić swoim uczniom różnorodność i zachęcić do aktywnego poznawania świata. 

Wszystko zaczęło się w listopadzie 2020 roku od powikłań po przebytym koronawirusie . Monika trafiła do szpitala, a jej organizm zdawał się całkowicie poddać. Miałem ogromną nadzieję, że młody organizm szybko wróci do normy, niestety byłem w błędzie. Przez kolejne 3 miesiące nie miałem z nią kontaktu, bo choroba skutecznie odbierała możliwość przekazania podstawowych informacji w logiczny sposób. 

W czasie badań rozpoznano u Moniki zaawansowaną czuciowo-ruchową polineuropatię o typie aksonalnym i nieustalonej etiologii. Konsekwencją choroby jest niedowład kończyn górnych i dolnych, wymagający intensywnej i długotrwałej rehabilitacji oraz problemy z pamięcią krótkotrwałą. Ta diagnoza zniszczyła nasz świat - początkowo myśleliśmy, że choroba nie będzie dla nas tak poważną przeszkodą, ale brutalna rzeczywistość dopadła nas przerażająco szybko. Monika całkowicie straciła kontakt z otoczeniem, w którym funkcjonowała na co dzień, a to był dla niej potworny cios. Mimo prób wyciągnięcia jej ze spirali przerażenia, zmagamy się coraz większymi problemami. 

Teraz przed nami kolejne poważne wyzwanie, bo Monika walczy o sprawność w specjalistycznym ośrodku i robi pierwsze postępy, które dają apetyt i nadzieję na więcej. Córka zaczęła ruszać rękami, a to dla nas sygnał, że jeszcze może zawalczyć o sprawność, że Monika jeszcze może wrócić do życia, jakie jeszcze niedawno prowadziła. Za tę nadzieję musimy zapłacić ogromną cenę, bo w walce z chorobą może pomóc jedynie pobyt w specjalistycznym ośrodku, gdzie pod okiem specjalistów Monika będzie mogła małymi krokami dążyć do zwycięstwa. 

Nie mamy takich środków, nie mamy kwoty potrzebnej na ratowanie mojej córki! Muszę prosić o pomoc, bo ja ani na chwilę nie straciłem wiary w to, że będzie dobrze. Wiem, że dobro, które przekazała światu moja córka, wróci i pomoże jej stanąć na własnych nogach. 

Tak bardzo chciałbym z całą pewnością zapewnić moją córkę, że wszystko będzie dobrze. Chcę dotrzymać danego słowa, chcę wygrać walkę i pomóc jej wyrwać się z tego piekła! Proszę, podaj nam pomocną dłoń...

Wybierz zakładkę
Sortuj według