
Chcę odzyskać samodzielność! Proteza może mi w tym pomóc!
Cel zbiórki: Zakup protezy modularnej nogi, rehabilitacja, leczenie i dojazdy
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Zakup protezy modularnej nogi, rehabilitacja, leczenie i dojazdy
Aktualizacje
Nadszedł ten dzień...
Kochani! Dziękuję za dotychczasowe wsparcie!
10 maja 2023 roku przeszłam operację. Miałam amputowaną nogę. Jednak to niestety nie koniec mojej walki...
Czeka mnie długa droga przez rehabilitację aż po stawianie pierwszych kroków w protezie. Nie mogę się doczekać, aż będę mogła samodzielnie wyjść z domu na spacer, zrobić sama zakupy i wrócić do pracy.

Tak jak obiecałam, nie poddałam i nie poddam się! Teraz tym bardziej chcę zarażać uśmiechem i pokazać, że bez nogi można żyć...
Jednak bez protezy moje marzenia legną w gruzach. Do uzbierania pozostała nadal ogromna dla mnie kwota.
Jedenaście lat w bólu i cierpieniu. Moja walka trwa już tak długo. Proszę, pomóż mi ją wreszcie zakończyć.
Tak bardzo pragnę zacząć żyć.
Monika
Opis zbiórki
Mam na imię Monika. Kiedy miałam 17 lat, przeżyłam wypadek, na skutek którego moja lewa stopa uległa zmiażdżeniu. Od tego czasu przeszłam wiele operacji, które miały uratować moją nogę. Wiązało się to z ogromnym bólem, cierpieniem, trudną rehabilitacją oraz ogromem leków niepozostających bez wpływu na mój organizm.
Wszystko to pomagało jednak na pewien czas. Zdarzały się momenty wyciszenia. Niestety z biegiem lat było coraz gorzej. Rany na nodze nie chciały się goić, a ból wciąż narastał, aż w końcu stał się nie do zniesienia. Musiałam zrezygnować z pracy zawodowej, ponieważ przewlekły stan zapalny uniemożliwiał mi wykonywanie jakiejkolwiek pracy oraz dalsze funkcjonowanie.
Zostałam uwięziona w łóżku, a jeden pokój stał się moim całym światem. Okazało się, że moją nogę zaatakowała bakteria – gronkowiec złocisty, który w moim przypadku jest oporny na wszelkie dostępne metody leczenia. Pomimo wielokrotnych prób lekarzy oraz mojej determinacji w walce o zachowanie nogi, nie udało się.
Wtedy usłyszałam wyrok – amputacja.
Byłam przerażona, ogarnął mnie potworny strach przed tym, co mnie czeka. W końcu jednak zrozumiałam, że amputacja jest jedynym sposobem, by odzyskać swoje życie – aktywne życie bez bólu. Dlatego po wieloletniej walce o zachowanie nogi, musiałam pogodzić się z jej utratą. Ta decyzja wymagała ode mnie wiele odwagi, ale też uspokoiła mnie oraz ukierunkowała moją postawę i działania na przyszłość.
Mam w sobie siłę i wolę życia. Jestem bardzo energiczną osobą, chcę móc aktywnie korzystać z życia, uprawiać sporty, założyć rodzinę, realizować swoje małe i wielkie cele. Marzę o tym, by znów stanąć na nogi i móc wreszcie cieszyć się życiem. Niestety bez protezy będzie to niemożliwe, a ja resztę życia spędzę na wózku.
Zakup specjalistycznej protezy pozwoli mi odzyskać samodzielność. Niestety, jej koszt znacznie przekracza moje możliwości finansowe. Proteza to dla mnie szansa na nowe życie. Chcę się nim cieszyć i zarażać uśmiechem. Obiecuję, że właśnie to zrobię i nie zmarnuję swojej szansy, jeśli tylko mi ją dasz.
Kto wie, może następnym razem ja pomogę Tobie. Sama nie dam rady. Dlatego bardzo proszę Cię o wsparcie mnie w tej walce.
Z góry dziękuję za każdą pomoc!
Monika
- Anonimowy Pomagacz1 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
Brawo
- Dyskraw Metaltechnik Sp Z o.o1874 zł
- Monika10 zł
- Wpłata anonimowa100 zł