Nadia Rusek - zdjęcie główne

NOWOTWÓR zniszczył oczko Nadusi❗️Błagamy o ratunek❗️

Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie onkologiczne w klinice w Niemczech

Zgłaszający zbiórkę:
Nadia Rusek, 5 lat
Kielce, świętokrzyskie
Guz oczodołu lewego, podejrzenie wad rozwoju
Rozpoczęcie: 29 maja 2024
Zakończenie: 7 grudnia 2026
597 392 zł(56,15%)
Brakuje 466 438 zł
WesprzyjWsparło 12 761 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0578062
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0578062 Nadia

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Nadii poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie onkologiczne w klinice w Niemczech

Zgłaszający zbiórkę:
Nadia Rusek, 5 lat
Kielce, świętokrzyskie
Guz oczodołu lewego, podejrzenie wad rozwoju
Rozpoczęcie: 29 maja 2024
Zakończenie: 7 grudnia 2026

Aktualizacje

  • Walka Nadusi trwa❗️Każda pomoc jest na wagę złota!

    Kochani, 

    to już czas, by podsumować ostatnie miesiące naszej walki.

    Na ten moment stan Nadii jest już stabilny, ale przez ostatni czas chorowała na wysiękowe obustronne zapalenie ucha środkowego. Zaliczyliśmy kilka prywatnych wizyt u laryngologa, badań oraz wdrożone zostało leczenie zachowawcze.

    Nadia Rusek

    Po blisko pół roku leczenia udało się wycofać niedosłuch bez potrzeby operacji. Mieliśmy już skierowanie na drenaż oraz na wycięcie trzeciego migdała, ale na szczęście sytuacja się unormowała. Terminy na tego typu operacje to czas oczekiwania 6-8 miesięcy na NFZ. Jeśli niedosłuch powróci będziemy musieli pilnie wykonać zabieg prywatnie. Jest to koszt około 10 tysięcy złotych.

    Nadia nadal korzysta ze wszystkich form dotychczasowego wsparcia rozwoju (integracja sensoryczna, fizjoterapia, psycholog, tyflopedagog, logopeda). Jest ogromna potrzeba wzmacniania mięśni głębokich. Są  bardzo słabe i mimo ciągłych ćwiczeń powstała u Nadii wada postawy. Nadal występują problemy z równowagą, koordynacją ruchową.

    Nadia Rusek

    W październiku Nadia przejdzie rezonans kontrolny. Z wynikami udajemy się na początku grudnia na wizytę kontrolną do kliniki w Tübingen, gdzie Nadia była operowana. Podczas tego wyjazdu do Niemiec odbędzie się też wymiana protezy u protetyka w Stuttgarcie. Nie ustajemy we wspieraniu Nadusi w dalszym rozwoju. Jednocześnie cierpliwie czekamy na dalsze ingerencje chirurgiczne mając na uwadze jej dobro i jak najlepszy finalny efekt końcowy operowanego oczodołu.

    Ze względu na duże koszty leczenia prosimy Państwa o nieustające wsparcie finansowe. Dziękujemy za dotychczasowe wpłaty w postaci darowizn oraz 1,5%.

    Magdalena Rusek – mama Nadusi

  • Przeczytaj nowe informacje i wesprzyj zbiórkę Nadusi❗️Twoja pomoc wciąż jest nam bardzo potrzebna❗️

    Od operacji w grudniu sytuacja jest stabilna. Nadia jest pod stałą kontrolą specjalistów. Co kilka miesięcy wymieniamy protezę w Stutgarcie.

    Rezonans magnetyczny we wrześniu nie wykazał wzrostu guza w kierunku mózgu. Końcem października została wymieniona proteza. Niestety Nadia ma częste stany zapalne zarówno oczodołu po resekcji guza jak i zdrowego oka. Obecnie zmaga się z torbielą.

    Nadia Rusek

    Nadia jest poddana antybiotykoterapii. Jeśli leczenie nie przyniesie efektu do końca tego tygodnia, będą potrzebne dodatkowe badania, wymaz lub biopsja tkanek, w ostateczności interwencja chirurgiczna.

    Wiosną czeka nas kolejna wymiana protezy oraz kontrola w Klinice w Tubingen, gdzie Nadia przeszła operację. Nadia rozwija się bardzo dobrze pod względem intelektualnym.

    Nadia Rusek

    W rozwoju fizycznym ma nadal braki, zwłaszcza w zakresie motoryki małej, równowagi, napięcia mięśniowego. Dzielnie walczymy o jej sprawność.

    Zarówno codzienne wspieranie rozwoju Nadii jak i leczenie jest procesem długotrwałym, wymagającym stałych nakładów finansowych. Będziemy wdzięczni za dalsze wsparcie. Z tego miejsca pragnę różniez podziękować wszystkim darczyńcom za przekazanie dla Nadusi 1.5% podatku.

    Dziękuję za Wasze wielkie serca.

    Mama Nadusi

  • Mamy wyniki badań! Nowotwór oczodołu okazał się złośliwy❗️Prosimy o dalsze wsparcie❗️

    Witajcie kochani! Po dłuższej przerwie wracamy do Was z nowymi wiadomościami o Nadii.

    Jak już wcześniej wspominaliśmy Nadia jest już po operacji. Odbyła się ona 4 grudnia. W styczniu tego roku ponownie byliśmy w Niemczech na zdjęciu szwów. Nadia została wtedy uśpiona. Podczas tej sedacji oceniono także stan jej oczodołu pod kątem protezowania bez konieczności przeprowadzenia kolejnej operacji.

    Taka próba została podjęta jednak rokowania nie są zbyt optymistyczne. Po pierwsze z uwagi na to, że nie wszystkie nerwy są zachowane po drugie powieka nie wróciła do swojej oczekiwanej postaci i nadal jest nieruchoma. Na ten moment Nadia otrzymała konformer, który ma kształtować miejsce pod właściwą protezę.

    Niestety, Nadia musi nosić plastry okulistyczne ponieważ konformer wypada mimo jej idealnego dopasowania dzięki wyciskowi oczodołu. W przyszłości na pewno będzie potrzebna operacja plastyczna.

    Nadia Rusek

    Jednak w przypadku Nadusi osiągnięcie zadowalającego efektu leczenia oczodołu może zająć wiele lat. Na ten moment niewskazane są żadne ingerencje chirurgiczne z powodu wysokiego ryzyka powstania zrostów, które jeszcze bardziej skomplikują proces protezowania. Teraz czekają nas regularne wizyty w Stuttgarcie w klinice protetycznej, kontrole i wymiany konformerów.

    Po kilku tygodniach zaawansowanych badań okazało się, że nowotwór, który miała Nadia to nowotwór złośliwy – glejak pierwszego stopnia. Dlatego musimy być cały czas pod kontrolą specjalistów onkologa i neurologa, raz w roku musimy wykonać badanie rezonans magnetyczny, aby upewnić się, że nowotwór nie odrasta.

    Podczas badań molekularnych w laboratoriach w Niemczech okazało się także że u Nadii wykryto mutację genetyczną w jednym z genów, która najprawdopodobniej była przyczyną powstania nowotworu jeszcze w życiu płodowym. W związku z tym czeka nas dalsza diagnostyka w poradni genetycznej.

    Mimo trudności, zaskakującej diagnozy i trudnych chwil nie poddajemy się. Nie ustajemy nadal we wspieraniu Nadusi w jej rozwoju. Nasza córcia w dalszym ciągu korzysta z fizjoterapii, integracji sensorycznej, zajęć z tyflopedagogiem. Jest też pod stałą opieką psychologa. 

    Prosimy Was o dalsze wsparcie, abyśmy mogli utrzymać leczenie Nadusi na tym poziomie co dotychczas. Dziękujemy Wam za wszystko, co do tej pory dla nas zrobiliście.

    Magdalena – mama Nadii

Opis zbiórki

Byliśmy załamani… Nie tak wyobrażaliśmy sobie dzień narodzin naszej córeczki. Wierzyliśmy, że nasza Nadusia przyjdzie na świat cała i zdrowa. Wszystko na to wskazywało, ale los zadecydował inaczej... Nadia urodziła się z jednym oczkiem! Druga gałka oczna została zniszczona przez nowotwór, o którym nie mieliśmy pojęcia, gdy mała była jeszcze w brzuszku!

Czujemy ogromną rozpacz, ale dla naszej córki walczymy ze wszystkich sił! Nie wyobrażamy sobie życia bez Nadusi.

USG i badania prenatalne podczas ciąży nie wykazały wady. Chory oczodół wypełnia pokaźnych rozmiarów guz powodując wytrzeszcz powieki i asymetrię twarzy. Pomimo wielu badań wciąż jednak nie wiemy, z czym walczymy. Nadia przeszła biopsję w 5 dobie życia, którą powtórzono miesiąc później. 

Nadia Rusek

Niestety, każde z tych badań kończyło się niepowodzeniem, dlatego nie znamy dokładnej diagnozy. Nie wiemy, czy nowotwór jest łagodny, czy złośliwy. Nadia musi regularnie poddawać się badaniu rezonansem magnetycznym.

W związku z ograniczonym widzeniem nasza córeczka boryka się z różnymi problemami. Stwierdzono u niej również niepełnosprawność ruchową. Pierwsze kroki stawiała gdy miała rok i 9 miesięcy. Teraz ma 3.5 roku i dzielnie walczy o swoją sprawność. Chciałaby jak rówieśnicy biegać, skakać czy jeździć na rowerku. 

Kilka razy w miesiącu uczęszcza na zajęcia z fizjoterapii, rewalidacji oraz terapii integracji sensorycznej. Każdego tygodnia ma zajęcia z tyflopedagogiem, logopedą i psychologiem. Jest pod stałą kontrolą okulistów i neurologów. 

Nadia Rusek

Dotychczas prowadziliśmy leczenie zachowawcze w Polsce. Guz jest jednak bardzo rozległy. Boimy się, co będzie dalej... Dlatego staramy się o leczenie w Niemczech, gdzie wykonują bardzo trudne operacje. Nadia będzie musiała odbyć szereg operacji, aż do momentu kiedy zakończy okres dojrzewania i jej twarz przestanie rosnąć. 

Koszty leczenia są bardzo wysokie, ale nie możemy już dłużej zwlekać. Guz jest dla niej realnym zagrożeniem! Apelujemy o każdą pomoc dla naszej córeczki. To radosna i ambitna dziewczynka, która coraz częściej rozumie to, co się wokół niej dzieje. Zauważa wzrok dzieci, innych przechodniów…

Nie chcemy jej na to narażać. Nie możemy dłużej czekać, aż guz rozrośnie się do większych rozmiarów, kiedy może okazać się, że jest już za późno…

Jedyną nadzieją są operacje i specjalistyczne leczenie, dlatego prosimy o KAŻDĄ pomoc! Wierzymy, że wspólnymi siłami uratujemy Nadusię...

Magdalena i Adam, rodzice Nadusi

Nadia Rusek

➡️ Dobre serca licytują dla Nadii – walka z guzem trwa! [FACEBOOK] (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według