Cierpienie Nadii można przerwać - nie możemy stracić tej szansy, jedynej w życiu!

Zbiórka na cel: leczenie operacyjne w Paley Institute w USA
Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparły 5 924 osoby
168 443 zł (31,67%)
Brakuje jeszcze 363 471 zł
Wesprzyj

Nadia Szostak, 9 lat

Chełmce, świętokrzyskie

dziecięce porażenie mózgowe w wyniku niedotlenienia okołoporodowego

Rozpoczęcie: 4 Lipca 2018
Zakończenie: 31 Października 2018

31 Sierpnia 2018, 11:08
Operacja musi być przełożona - stan zdrowia Nadii pogorszył się

Niestety, Nadia nie będzie jutro operowana. Kilka dni temu trafiliśmy do szpitala z powodu nagłego wystąpienia ataków padaczki. Córeczka nadal przebywa w szpitalu, a lekarze odradzają zabieg w tym momencie. Po pełnej diagnozie trzeba wprowadzić dodatkowe leczenie padaczki.

Cały czas trwają rozmowy z lekarzem koordynującym zabiegi w Warszawie przez amerykańskich lekarzy. Najprawdopodobniej dr Feldman przyleci do Polski ponownie w listopadzie - wtedy Nadia dostanie szansę na operację. Dlatego przedłużamy zbiórkę. Powiększamy także kosztorys o cenę niezbędnej rehabilitacji pooperacyjnej, która jest ważną częścią leczenia.

Będzie to bardzo kosztowne... Intensywna i systematyczna rehabilitacja będzie trwać około 2 lata po operacji. W międzyczasie Nadia zostanie poddana drugiej operacji: usunięcia zespoleń i metalowych elementów z jej ciała. Na razie nie wiemy, ile to będzie kosztowało. Póki co zbieramy na pierwszą operację i rok intensywnej rehabilitacji. 

Musimy wierzyć, że Nadia wyzdrowieje, a my zdążymy na czas uzbierać niezbędne środki. Po burzy musi wyjść słońce!

Dziękujemy za dotychczasowe wsparcie i prosimy, bądźcie z Nadią.

Rodzice
 

Pokaż wszystkie aktualizacje

Nadia ma szansę na operację, która odmieni jej los i uratuje nóżki! W sierpniu dr Paley będzie operował w Polsce, moja córeczka jest już na liście, ale jest jeden warunek - muszę uzbierać pieniądze na czas. Wiem, że samej mi się nie uda, dlatego dzisiaj bardzo proszę o pomoc dla mojej córeczki. Jeśli ta szansa przepadnie, innej już pewnie nie będzie…

Dzisiaj los Nadii, jej przyszłość i zdrowie są w Waszych rękach. Potrzeba wielu dobrych serc, by operacja doszła do skutku… Wiem o tym i dlatego jako matka bardzo proszę o pomoc. Wiem, ile moja córeczka wycierpiała. Poznałam ból gdy lekarze mówili, że nie ma nadziei, że trzeba pogodzić się z niepełnosprawnością i wizją wózka inwalidzkiego do końca życia. Ale przecież kiedy jest nadzieja, musimy walczyć! Bo trzeba próbować, do końca…

Nadia Szostak

Moja córeczka urodziła się śliczna i zdrowa - tak nam powiedzieli. Mijały miesiące, a ja coraz bardziej się niepokoiłam. Widziałam, że córeczka inaczej ustawia nóżki, że coś jest nie tak. Lekarze jednak bagatelizowali sprawę, nie dostaliśmy nawet skierowania na refundowaną rehabilitację. Poszliśmy więc prywatnie i właśnie wtedy zaczęła się nasza długa droga do zdrowia Nadii… Szybko okazało się, że córeczka cierpi na mózgowe porażenie dziecięce, niedowład spastyczny kończyn dolnych - to właśnie ta choroba doprowadziła zdrowie Nadusi do ruiny…

Diagnozę postawiono dopiero w 18 miesiącu życia. Wcześniej żaden lekarz nie zauważył nic niepokojącego. Nadia, poza MPD, ma także wadę wzroku, torbiel oponową kręgosłupa, pęcherz neurogenny, osteopenię, hiperinsulinemię, wadę postawy, skoliozę i inne schorzenia… Wydaje się, że to ogromny ciężar dla małego dziecka. Skąd więc bierze siłę, by nieustannie się uśmiechać i cieszyć z życia? Jej wiara w wyzdrowienie dodaje nam skrzydeł i sił do tego, by walczyć mimo przeciwności losu. Jednak wiem, że jest jej przykro…

Każdej nocy budzi się z krzykiem i płaczem… Nóżki bardzo bolą, bo tkwią w topornych ortezach, które powinny je prostować. Ale już nie pomagają, tak samo jak te zakładane na dzień. Nadunia ma bolesną świadomość swojej choroby i tego, że nie może bawić się z dziećmi, bo nigdy za nimi nie nadąży. Nie może pobiegać lub po prostu pójść tam, gdzie one. A my, jej rodzice, na to patrzymy i nie możemy nic zrobić by nasza córeczka była szczęśliwa i żyła tak jak na to zasługuje każde dziecko…

Nadia Szostak

Do niedawna Nadia poruszała się za pomocą trójnóg, ale od około 4 lat jej stan zdrowia pogarsza się i chodzenie sprawia jej ogromny ból i trudność z powodu pogłębiającej się deformacji stóp, dużej rotacji wewnętrznej kolan i nieprawidłowego ustawienia bioder. W konsekwencji doprowadzić to może do złamań kości, zwichnięć bioder, zaniku mięśni i całkowitego unieruchomienia! Wtedy córeczka straci szansę na samodzielne chodzenie, zostanie przykuta do wózka...

Od prawie 8 lat walczymy o jej zdrowie. Nasze życie to ciągłe wizyty w ośrodkach, na ćwiczeniach, ciągłych pobytach w szpitalach. Nadia, nasza jedyna pociecha, chciałaby zostać lekarką. To jest jej naturalne środowisko, bo przebywa w nim od maleńkiego… To smutne, ale też niezwykle wzruszające. Nasza córeczka, mimo że jeszcze taka mała, jest niezwykle dojrzała. Nie ma się czemu dziwić - przeszła już tak wiele… A my chcemy dla niej po prostu szczęśliwego dzieciństwa, nocy bez krzyków bólu, dni bez łez...

Od dawna szukamy pomocy dla Nadii. W styczniu dowiedzieliśmy się, że doktor z Paley Institute z Florydy w USA dał nam nadzieję, że Nadunia będzie samodzielnie chodzić! Jednak kosztorys, który otrzymaliśmy zwalił nas z nóg - to blisko 700 tysięcy złotych! Załamaliśmy się… Skąd wziąć takie pieniądze? Ale w zeszłym tygodniu dostaliśmy informację, że doktor Paley przylatuje do Polski i może zoperować naszą córkę! Na dniach otrzymamy nowy kosztorys - na pewno będzie sporo niższy. Wtedy zmienimy kwotę zbiórki. Ale pojawia się też duży problem - czas. Operacja musi odbyć się w sierpniu, inaczej nasza szansa przepadnie...

Nadia Szostak

Nadia musi jak najszybciej przejść serię skomplikowanych, wielopoziomowych operacji, którym można poddać się tylko raz w życiu, dlatego tak ważne jest by wykonać je w 100% prawidłowo, przez chirurgów mających największą wiedzę i ogromne doświadczenie w tak trudnych przypadkach medycznych. Dlatego prosimy o pomoc dla Nadusi - to jej jedyna szansa na zdrowie. Jeśli przepadnie, ból i cierpienie już nigdy nie odejdą...

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparły 5 924 osoby
168 443 zł (31,67%)
Brakuje jeszcze 363 471 zł
Wesprzyj

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość