Skarbonka zakończona
Skarbonka

Nadzieja dla Alanka

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.

Zdjęcie główne wgrane przez użytkownika

W końcu przyszli do nas lekarze. Poprosili, bym na chwilę usiadła. “Pani syn ma guza” – to nowotwór złośliwy, przykro nam”.  Nic więcej nie pamiętam, zemdlałam...

 

Tak zaczęła się nasza historia, a raczej jej kolejny, bardzo dramatyczny rozdział. 

Operacja usuwająca 20 cm guz, najcięższy protokół leczenia onkologicznego . Od momentu przyjęcia pierwszej chemii nie ma takiego dnia, by nie cierpiał. Nie jadł, nie pił, nie oddawał moczu. Męczyły go silne wymioty. Z oczu płynęła krew…

 

A mi pęka serce, bo wiem, że cały ten ból może nie wystarczyć.  
Przypadek Alanka jest niezwykle ciężki, a wariant nowotworu sprawia, że wznowa przyjdzie niemal na pewno.

Przed nami jeszcze przerażające w swoich skutkach radioterapia i inmunoterapia. Po zakończeniu leczenia w Polsce zostanie nam ostatni etap  - leczenie przeciwko wznowie.  Na ten moment, niedostępne dla nas... zwyczajnie po ludzku nie mamy kilku milionów.

Dlatego proszę o pomoc, jesteśmy SAMI w walce o synka,  a Wy jesteście naszą i jego ostatnią nadzieją.

 

Zrobię wszystko, by ten rozdział nie okazał się ostanim, 4 latka to nie czas na KONIEC.


Rodzice Alana

31 691 złWsparły 822 osoby

Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiły
bezpośrednio
na docelową zbiórkę:

W końcu przyszli do nas lekarze. Poprosili, bym na chwilę usiadła. “Pani syn ma guza” – to nowotwór złośliwy, przykro nam”.  Nic więcej nie pamiętam, zemdlałam...

 

Tak zaczęła się nasza historia, a raczej jej kolejny, bardzo dramatyczny rozdział. 

Operacja usuwająca 20 cm guz, najcięższy protokół leczenia onkologicznego . Od momentu przyjęcia pierwszej chemii nie ma takiego dnia, by nie cierpiał. Nie jadł, nie pił, nie oddawał moczu. Męczyły go silne wymioty. Z oczu płynęła krew…

 

A mi pęka serce, bo wiem, że cały ten ból może nie wystarczyć.  
Przypadek Alanka jest niezwykle ciężki, a wariant nowotworu sprawia, że wznowa przyjdzie niemal na pewno.

Przed nami jeszcze przerażające w swoich skutkach radioterapia i inmunoterapia. Po zakończeniu leczenia w Polsce zostanie nam ostatni etap  - leczenie przeciwko wznowie.  Na ten moment, niedostępne dla nas... zwyczajnie po ludzku nie mamy kilku milionów.

Dlatego proszę o pomoc, jesteśmy SAMI w walce o synka,  a Wy jesteście naszą i jego ostatnią nadzieją.

 

Zrobię wszystko, by ten rozdział nie okazał się ostanim, 4 latka to nie czas na KONIEC.


Rodzice Alana

Wpłaty

Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł

    Wszystkiego dobrego

  • Gosia K.
    Gosia K.
    Udostępnij
    10 zł

    Dacie radę! Trzymam kciuki i modlę się

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    5 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    200 zł

    Dacie radę! ❤️

  • Agnieszka
    Agnieszka
    Udostępnij
    20 zł

    Zdrowia

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł

    Trzymaj się aniołku !