Zbiórka zakończona
Natalia Karkucińska - zdjęcie główne

Wjechał w nią dostawczak❗️Natalka potrzebuje pomocy, by wrócić...

Cel zbiórki: Roczna intensywna rehabilitacja, zakup sprzętu rehabilitacyjnego

Organizator zbiórki:
Natalia Karkucińska, 18 lat
Skierniewice, łódzkie
Uraz śródczaszkowy z długotrwałym okresem nieprzytomności po wypadku, niedowład spastyczny czterokończynowy
Rozpoczęcie: 4 stycznia 2023
Zakończenie: 1 kwietnia 2026
426 691 zł(100,27%)
Wsparły 4544 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0243253 Natalia

Cel zbiórki: Roczna intensywna rehabilitacja, zakup sprzętu rehabilitacyjnego

Organizator zbiórki:
Natalia Karkucińska, 18 lat
Skierniewice, łódzkie
Uraz śródczaszkowy z długotrwałym okresem nieprzytomności po wypadku, niedowład spastyczny czterokończynowy
Rozpoczęcie: 4 stycznia 2023
Zakończenie: 1 kwietnia 2026

Rezultat zbiórki

Kochani, zbiórka dla Natalki osiągnęła 100%! I to wszystko dzięki Wam! 

Nasza wdzięczność nie zna granic. Jesteście dla naszej Natalki nadzieją – na to, że jeszcze kiedyś wypowie słowo, że postawi jeszcze jeden krok, na lepsze jutro. Dzięki Waszej pomocy możemy dalej walczyć o najmniejszy postęp, o uśmiech naszej córki. 

Dziękujemy Wam za to, że otworzyliście swoje serca dla naszej Natalki 💚

Rodzice

Aktualizacje

  • Dla Natalii nie ma rzeczy niemożliwych!

    Kochani,

    4 stycznia 2023 została założona zbiórka na Siepomaga. Długo broniliśmy się przed jej utworzeniem. Mieliśmy nadzieję, że nasz koszmar minie szybko, a nasza Natalka wyzdrowieje, stanie na nogi i wróci do normalnego życia sprzed wypadku, do szkoły, do swoich planów i marzeń.

    Natalia Karkucińska

    Myśleliśmy, że damy sobie radę sami. Pomimo strasznych diagnoz lekarzy, nie chcieliśmy wierzyć w ten czarny scenariusz: „Państwa córka, jeżeli nawet przeżyje, to i tak będzie tylko roślinką, nie będzie widziała, będzie za nią oddychał respirator.". Na szczęście te przerażające słowa się nie sprawdziły. 

    Niestety Natalia już zawsze będzie potrzebowała intensywnej i wieloprofilowej rehabilitacji. Uraz aksonalny mózgu spowodował potworne spustoszenia i nieodwracalne zmiany. Mamy świadomość, że nasza córka nie odzyska stanu sprzed wypadku 27 czerwca 2022 roku. Wierzymy jednak, że z każdym miesiącem będzie robiła coraz większe postępy i będzie tylko lepiej.

    Natalia Karkucińska

    Natalia już nie raz udowodniła, jak bardzo jest silna i zdeterminowana. Dla niej niemożliwe nie istnieje! Sami lekarze są pod ogromnym wrażeniem, jak wiele udało jej się dotąd wypracować. To nie tylko jej zasługa – to także dzięki ogromnej pracy naszych wspaniałych fizjoterapeutów i Was ludzi o pięknych sercach. Każdy z Was jest częścią naszej walki o Natalię!

    Będziemy potrzebowali pomocy jeszcze przez długie lata. Kiedy obecna zbiórka się zakończy, będziemy musieli uruchomić kolejną, ponieważ koszty, które dźwigamy, są kosmicznie wysokie. Intensywna rehabilitacja w domu, turnusy, leki, wizyty u specjalistów, liczne operacje, w tym zaplanowane jeszcze w tym roku w prywatnej Klinice Paleya, sprzęty rehabilitacyjne, ortezy... Wydatków jest mnóstwo.

    Natalia Karkucińska

    Dzięki Waszej ogromnej pomocy i hojności możemy ze spokojem planować dalszą drogę leczenia naszej córki z nadzieją na kolejne cuda. Nie ma słów, które wyraziłyby naszą wdzięczność. Dziękujemy za każdą wpłatę, za przekazanie 1,5% podatku, za dobre słowo i za to, że po prostu jesteście – bez Was nie dalibyśmy rady.

    Rodzice, Natalia i Nina.

  • Natalia zaskakuje wszystkich swoimi postępami! Pomóż walczyć dalej!

    Jeszcze trzy lata temu Natalia była zdrową, radosną nastolatką. Miała marzenia, plany, przyjaciół i całe życie przed sobą. Dziś powinna chodzić do 4 klasy technikum hotelarskiego, przygotowywać się do matury i dorosłego życia. Niestety, zamiast szkolnych ławek i spotkań z rówieśnikami – każdego dnia czeka ją ciężka walka o samodzielność.

    Pomimo dramatu, który nas spotkał, nie poddajemy się. Natalia zaskakuje lekarzy i rehabilitantów swoimi postępami – potrafi już kilka chwil siedzieć sama, robi przysiady przy drabinkach, przewraca się z boku na brzuch, pomaga przy ubieraniu i reaguje świadomie na sytuacje.

    Natalia Karkucińska

    Choć nie mówi, wszystko rozumie, a dzięki komunikacji alternatywnej możemy widzieć, jak bardzo jest obecna, jak pamięta to, czego nauczyła się w szkole przed wypadkiem. Gorąco wierzymy, że kiedyś znów usłyszymy jej głos…

    Natalia Karkucińska

    Każdy najmniejszy krok do przodu jest możliwy tylko dzięki intensywnej rehabilitacji. A ta wiąże się z zawrotnymi kosztami. Natalia będzie potrzebowała terapii fizjoterapeutycznej i wieloprofilowej już zawsze. Dzięki Waszej dotychczasowej pomocy udało się osiągnąć tak wiele – i za to jesteśmy ogromnie wdzięczni.

    Prosimy, bądźcie z nami dalej! Pomóżcie nam dalej walczyć o zdrowie i przyszłość Natalii. Każda wpłata i każde udostępnienie sprawiają, że nasza córka ma szansę odzyskać to, co tak okrutnie odebrał jej los.

    Z nadzieją i wdzięcznością,
    Rodzice Natalii

  • Przeczytaj! To list mamy z okazji 18. urodzin Natalki!

    Kochana Córeczko, wkroczyłaś w dorosłość. 18 lat temu przyszłaś na świat. Jesteś naszym pierwszym, wyczekanym i wymarzonym dzieckiem.

    Przez 9 miesięcy nosiłam Cię pod serduszkiem, pamiętam, jak pierwszy raz poczułam twoje ruchy – to było niesamowite, delikatne i subtelne, jak muśnięcie skrzydełek motyla... W głowie mam taką burzę cudownych wspomnień, kiedy byłaś szczęśliwa i zdrowa.

    Natalia Karkucińska

    Pamiętam też dzień 27 czerwca 2022 roku, kiedy po raz ostatni usłyszałam twój anielski głos: „Mamo przepraszam, ale spieszę się, umówiłam się z koleżanką na rower. Kocham Cię" Dziś marzę, by jeszcze kiedyś móc z Tobą porozmawiać, tak zwyczajnie, a nie przez piktogramy, cyberoko i gesty.... I bardzo, bardzo wierzę, że tak będzie!

    Natalia Karkucińska

    Dziękuję Natuś, że jesteś z nami. Jesteś naszą najdzielniejszą, najwspanialszą i najsilniejszą Wojowniczką. Jesteśmy z Ciebie niezwykle dumni. Walcz Skarbie tak pięknie, jak do tej pory. Wkraczasz w dorosłość i chcielibyśmy Ci życzyć pięknej drogi: w zdrowiu, z pięknym uśmiechem, z nadzieją na CUD, że postawisz jeszcze samodzielne kroki, że jeszcze nam pięknie zaśpiewasz i będziesz spełniać marzenia!

    Rozwijałaś dopiero skrzydła, które nieodpowiedzialny kierowca podciął w jednej sekundzie... Twoje młode, piękne i beztroskie życie runęło w gruzach tamtego dnia.

    Dziś, dzięki cudownym ludzkim sercom i ich nieocenionej pomocy, możemy zapewnić Ci rehabilitację na wysokim poziomie, która daje spektakularne efekty: fizjoterapię, neurologopedów, surdopedagoga, refleksologię, terapię czaszkowo- krzyżową, biofeedback, mikropolaryzację mózgu i wiele innych. Jesteśmy za to ogromnie wdzięczni!

    Rodzice Natalii

Opis zbiórki

W pierwszy dzień wyczekanych wakacji mocno świeciło słońce. Tamtego dnia życie naszej córeczki prawie się skończyło. Właściwie skończyło się życie, które znała i które my znaliśmy... Od tamtego słonecznego dnia, przeklętego dnia, toczy się walka o Natalkę... Jechała na rowerze, gdy uderzyło w nią auto dostawcze. W jednej sekundzie zmieniło się wszystko...

Natalka własnie skończyła szkołę podstawową, zaczynała kolejny etap w życiu. We wrześniu miała iść do wymarzonej szkoły średniej – technikum hotelarskiego. Wcześniej jeszcze zasłużony odpoczynek – wakacje! Ale nie było ani wczasów, ani nowej szkoły. Życie napisało dla Natalki, naszej ukochanej 15-letniej córki, zupełnie inny scenariusz...

Jechała rowerem, gdy z impetem została uderzona przez samochód dostawczy. Wskutek uderzenia ucierpiał każdy centymetr głowy naszego dziecka: ciało modzelowate, pień mózgu, twór siatkowaty, niedotlenienie, obrzęki, stłuczenia, krwawienia…

Natalia Karkucińska

Natalia trafiła do Szpitala ICZMP w Łodzi na OIOM. Lekarze określili jej stan jako krytyczny. Nie dawano  żadnych szans, że przeżyje. Oddychał za nią respirator, została wprowadzona w śpiączkę farmakologiczną. Nasz świat się zatrzymał...

Mówiono nam, że córka nigdy nie podejmie własnego oddechu. Po dwóch tygodniach zrobiono tracheostomię. Następnego dnia podjęto  próbę własnego oddechu – udało się! Chociaż ją skreślali, nie dawali szans, Natalka pokazała, jak bardzo chce żyć!

Choć mówili, że nie będzie nigdy widzieć, po miesiącu od wypadku zaczęła podnosić powieki. Miesiąc później – łapać kontakt wzrokowy! Dziś wiemy, że widzi, próbuje wodzić wzrokiem za przedmiotami. To daje nam nadzieję, że i inne diagnozy się nie potwierdzą!

Z każdym tygodniem walki o powrót do sprawności twarz Natalki staje się pogodniejsza. Pojawiają się nawet delikatne uśmiechy! Dla nas każdy najmniejszy gest jest cudem, ukojeniem, nadzieją. Z każdego, nawet minimalnego postepu ogromnie się cieszymy! Wiemy, że Natalia chce wrócić do nas, do siostry, do rodziny, która przeokrutnie tęskni! 

Natalia Karkucińska

Niestety wkradła się ogromna spastyka , która przejęła władzę nad całą lewą stroną ciała i próbuje zawładnąć też i prawą... Nasza córeczka, nasz skarb, walczy i nie poddaje się! A my razem z nią...

Już dziś wiemy, że to będzie strasznie kosztowna i długa droga. Ogrom rehabilitacji, sprzęt rehabilitacyjny, ortezy i wiele innych rzeczy, o których być może dziś nawet nie wiemy... Koszt samej rocznej rehabilitacji to ok. 400 tysięcy złotych!

Dlatego my, rodzice Natalki, jesteśmy tu by prosić o każdą pomoc, o każdą złotówkę, która pozwoli naszej ukochanej córeczce w powrocie do zdrowia, do sprawności! Nie sądziliśmy, że kiedykolwiek znajdziemy się właśnie po tej stronie... Życie jednak bywa nieprzewidywalne. I brutalne... Nie poddamy się jednak, nigdy! Natalka jest dla nas wszystkim! Najważniejsze, że przeżyła! O resztę będziemy walczyć... Czy nam pomożesz?

Rodzice i siostra Nina

Natalia Karkucińska

➡️ Strona na FB: Razem dla Natalii (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Natalia Karkucińska dalej walczy o zdrowie. Wesprzyj aktualną zbiórkę.

WesprzyjWesprzyj